Wyjątkowo niejadalne rydze. Udana akcja służb

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) w Białymstoku nie zezwoliła na wjazd partii rydzów z Kosowa. Łącznie zatrzymano ponad 4 tony grzybów. Służby tłumaczą, co wzbudziło wątpliwości.

Partia żywych rydzów z zakazem wjazdu do PolskiPartia żywych rydzów z zakazem wjazdu do Polski
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych

"Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności" – informuje Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych we wpisie na Facebooku. Komunikat w sprawie podejrzanej żywności pojawił się we wtorek (15 października) po południu. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ceny jak 10 lat temu. Tak się kończy wojna dyskontów

Rydze z Kosowa z zakazem wjazdu do Polski

Wątpliwości polskich służb wzbudziły produkty pochodzące z Kosowa. W komunikacie czytamy, że oddział IJHARS w Białymstoku "wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski partii rydzów świeżych o masie 4300 kg".

Powodem zatrzymania transportu była "obecność żywych larw oraz pleśni".

Skąd pochodzi zatrzymywana żywność?

W kontekście ostatnich zakazów warto zwrócić uwagę, że produkty z Kosowa nie należą do towarów, które są często zatrzymywane przez służby.

Państwem, z którego pochodzi najwięcej żywności zatrzymywanej na granicach Polski, jest bezkonkurencyjnie Ukraina. Od 1 stycznia do 30 czerwca 2024 r. oddziały IJHARS wydały łącznie 167 zakazów, a 124 z nich dotyczyły Ukrainy.

Również wakacyjne kontrole IJHARS okazały się dotkliwe dla produktów zza naszej wschodniej granicy. Od 1 lipca do 31 sierpnia 2024 r. wojewódzkie oddziały wydały łącznie 36 negatywnych decyzji, a 18 z nich obejmowało produkty z Ukrainy.

Decyzje podjęte przez inspektorów w okresie letnim najczęściej dotyczyły owoców mrożonych, zboża i lodów z Ukrainy. Wśród powodów IJHARS wymienia wykrycie pleśni, żywych szkodników, larw owadów, a także nieprawidłowe oznakowanie.

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
Tłumy na peronie polskiego uzdrowiska. Kolej wróciła po 14 latach
Tłumy na peronie polskiego uzdrowiska. Kolej wróciła po 14 latach
Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Jest lista
Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Jest lista
Chcą parkingu od miasta zamiast drogi. "To egoistyczne z ich strony"
Chcą parkingu od miasta zamiast drogi. "To egoistyczne z ich strony"
Zastraszali pracowników? Sieć handlowa odpowiada na słowa związkowców
Zastraszali pracowników? Sieć handlowa odpowiada na słowa związkowców
Podwyżki pensji w 2026 r. Te sieci odkryły karty. Oto nowe stawki
Podwyżki pensji w 2026 r. Te sieci odkryły karty. Oto nowe stawki
Nowe wolne nie zatrzyma "bigosowego" zwolnienia. "Mostkowanie" zostaje
Nowe wolne nie zatrzyma "bigosowego" zwolnienia. "Mostkowanie" zostaje
Polacy spędzą święta w tym kraju. To hit turystyczny
Polacy spędzą święta w tym kraju. To hit turystyczny
Trwają kontrole, kara to nawet 5 tys. zł. Co sprawdza straż miejska?
Trwają kontrole, kara to nawet 5 tys. zł. Co sprawdza straż miejska?
Przebadali pomidory malinowe z dyskontów. Oto tłumaczenie Biedronki
Przebadali pomidory malinowe z dyskontów. Oto tłumaczenie Biedronki
Jak nie polskie, to jakie? Choinkowe żniwa trwają. Ceny przed świętami
Jak nie polskie, to jakie? Choinkowe żniwa trwają. Ceny przed świętami
Rywal KFC debiutuje w kolejnym mieście. Ma już 27 lokali
Rywal KFC debiutuje w kolejnym mieście. Ma już 27 lokali
Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥