Trwa ładowanie...

Wzrost składek na ZUS. Kolejne uderzenie w polskie firmy

W styczniu przedsiębiorców czeka wzrost składek na ZUS. Podwyżek powinni spodziewać się rozliczający się ryczałtem oraz "liniowcy", płacący podatek dochodowy. Wszystkiemu winien jest wzrost wynagrodzeń ogłoszony przez GUS.

Dla zmagających się ze zmianami podatkowymi w Polskim Ładzie przedsiębiorców nie mamy dobrych wieści: czekają was wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej Dla zmagających się ze zmianami podatkowymi w Polskim Ładzie przedsiębiorców nie mamy dobrych wieści: czekają was wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej Źródło: PAP, fot: Darek Delmanowicz
d4mycwa
d4mycwa

Główny Urząd Statystyczny podał dane o przeciętnym wynagrodzeniu, które jest podstawą do wyliczenia składki zdrowotnej. Zgodnie z ostatnim odczytem, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w końcówce ubiegłego roku 6221,04 zł. 

Wzrost kosztów prowadzenia działalności

To właśnie w oparciu o te dane wyliczana jest składka zdrowotna za styczeń dla przedsiębiorców, którzy rozliczają się podatkiem liniowym, oraz ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. 

Dla zmagających się ze zmianami podatkowymi w Polskim Ładzie przedsiębiorców nie mamy dobrych wieści: czekają was wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej.

Jak wiadomo, do wyliczenia składki zdrowotnej podstawą jest 75 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Wysokość składki to 9 proc. podstawy, a więc 75 proc. z 6221,04, czyli 4665,78 zł. Wzrastają także inne składki: emerytalna z 615,93 zł na 693,58 zł, rentowa z 252 zł na 284,26 zł, chorobowa z 77,31 zł na 87,05 zł i wypadkowa z 52,70 na 59,34 zł.

d4mycwa

Przedsiębiorcy na "ścieżce zdrowia"

W związku ze zmianami z Polskiego Ładu Polacy wraz z nadejściem nowego roku mają prawdziwą "ścieżkę zdrowia". Ministerstwo Finansów pracuje nad nową koncepcją wyrównania Polakom ubytków w dochodach spowodowanych Polskim Ładem.

Przewiduje ona stworzenie jednej, uniwersalnej ulgi podatkowej dla wszystkich, których przychody nie przekraczają 12,8 tys. zł brutto miesięcznie. Urzędnicy resortu podkreślają, że nie poprawiają żadnych błędów, ale poszerzają grono beneficjentów nowego systemu podatkowego.

Podczas piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oznajmił, że jeśli ktoś o przychodach do 12,8 tys. zł (czyli zarabiający "na rękę" kwotę netto 8521,81 zł) straciłby na Polskim Ładzie w porównaniu z 2021 r., to po rozliczeniu rocznym fiskus zwróci mu różnicę.

Premier podkreślił, że zażądał od Ministerstwa Finansów pilnych rozwiązań naprawczych do Polskiego Ładu. Propozycje zmian w przepisach podatkowych mamy poznać w ciągu najbliższych kilku tygodni.

d4mycwa

We wtorek minister finansów Tadeusz Kościński potwierdził podczas konferencji prasowej zwołanej ad hoc, że decyzją rządu preferencją podatkową - czyli ulgą wyrównawczą - zostaną objęci poza etatowcami i przedsiębiorcami rozliczającymi się na zasadach ogólnych również zleceniobiorcy, emeryci, renciści oraz nauczyciele akademiccy, którzy mają część wynagrodzenia objętą wyższym kosztem uzyskania przychodu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4mycwa
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4mycwa