Zebrali prawie 20 kg grzybów. I zapłacili potężną karę

Niedługo owocami lasu cieszyła się dwójka niemieckich emerytów. Kiedy pakowali swoje zbiory do bagażnika, zauważył ich przechodzień. I natychmiast zawiadomił policję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grzybiarze słono zapłacili za udane zbiory
Grzybiarze słono zapłacili za udane zbiory (iStock.com)
WP

Zdarzenie miało miejsce za naszą zachodnią granicą, w Niemczech. Uwagę przypadkowego pieszego przykuła nadzwyczajna ilość zebranych przez dwóch grzybiarzyy, 67- i 69-letnich mieszkańców Badenii-Wirtembergii. Pakowali oni właśnie swoją zdobycz do bagażnika. Postronny świadek nie zastanawiał się długo i zawiadomił policję.

Wirusa ASF roznoszą grzybiarze? "Nikt nie dezynfekuje rączek, butów"

WP

Funkcjonariusze przybyli szybko i zadziałali jeszcze rychlej. Okazało się, że grzybiarze zebrali 19 kg borowików. A to wbrew niemieckiemu prawu o ochronie przyrody. Jego przepisy mówią jasno: jedna osoba może zebrać tylko jeden kilogram borowików dziennie.

Zobacz też: Najdroższe grzyby świata można znaleźć w Polsce, choć trzeba mieć niemało szczęścia. Miał je pan Czesław

WP

Sprawa zakończyła się grzywną. Obydwaj panowie muszą zapłacić 1700 euro kary. Na pocieszenie policjanci pozwolili im zatrzymać po jednym kilogramie borowików.

Zbieranie grzybów poza Polską

Wybierając się na grzyby poza granicami Polski warto dokładnie poznać obowiązujące przepisy. W niemieckich lasach grzybów jest w bród, bo zachodni sąsiedzi zazwyczaj sami ich nie zbierają. Tyle, że jak pokazał powyższy przykład, można się narazić na surowe kary. W Czechach i na Słowacji można za to zbierać gatunki u nas zakazane.

Zobacz też: Polska grzybową potęgą. Na nóżkach i kapeluszach można zarobić nawet kilkanaście tysięcy złotych

WP

O Polsce mówi się za to, że to raj dla grzybiarzy, ponieważ ma jedne z bardziej liberalnych przepisów w Europie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
WP