Trwa ładowanie...
dchypin

Zima atakuje na razie głównie gołoledzią. Miasta oszczędzają na odśnieżaniu

Warszawa na razie wydała nieco ponad 2 mln zł na "przeciwdziałanie śliskości", a poprzednich latach wydawała w tym okresie nawet cztery razy więcej. Stosunkowo łagodna i bezśnieżna pogoda oznacza dla miast spore oszczędności, ale zima jeszcze przed nami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na razie drogowcy mają mniej pracy niż zwykle w tym okresie.
Na razie drogowcy mają mniej pracy niż zwykle w tym okresie. (SPL/East News, Fot: PRZEMEK SWIDERSKI)
dchypin

Marznący deszcz zamieniający ulice w lodowiska brutalnie przypomniał, że z zimą nie ma żartów, nawet gdy wciąż mamy kalendarzową jesień.

Porozbijane samochody, unieruchomione autobusy miejskie i olbrzymie korki pojawiły się w wielu miastach. Gorzej mieli ci, którzy z powodu oblodzonych chodników ze złamaniami trafili na oddziały ratunkowe szpitali.

Mimo kilku mroźnych dni dotychczasową pogodę można uznać za wyjątkowo łagodną. Znajduje to odzwierciedlenie w wydatkach miast na odśnieżanie i posypywanie ulic solą i piaskiem.

dchypin

Warszawa dotąd wydała na to tylko 2,1 mln zł. Piszemy "tylko", ponieważ rok temu w tym samym okresie wydatki miasta na ten cel wyniosły 5,2 mln zł, a rok wcześniej aż 8,2 mln zł.

"Jak dotąd pięć razy wysłaliśmy posypywarki do działań – pierwszy raz 17 listopada, ostatni 3 grudnia" - wyjaśnia nam Iwona Fryczyńska z biura prasowego warszawskiego ratusza.

Rok temu takich akcji w tym okresie było osiem akcji a dwa lata temu aż trzynaście.

Cały budżet Warszawy na walkę z zaśnieżonymi i oblodzonymi ulicami to aż 85 mln zł na cały sezon zimowy.

dchypin

Ta kwota nie robi takiego wrażenia, gdy weźmiemy pod uwagę, że suma ta musi wystarczyć na utrzymanie 1450 km ulic i 3,6 mln metrów kwadratowych chodników od połowy października do połowy kwietnia.

Jak podkreśla Fryczyńska, łagodne zimy powodują, że miasto zakłada mniejsze limity wydatków na odśnieżanie miasta, ale sprzyjające warunki pogodowe nie zmniejszają kosztów sprzątania miasta.

Dlaczego tak się dzieje? Chodzi o rosnące koszty, głównie wzrost płacy minimalnej, obowiązek waloryzacji wartości umów oraz rosnące ceny energii i paliw.

Nie mniej istotny jest też wzrost opłat za składowanie odpadów komunalnych. Zgodnie z rozporządzeniem rządu wzrost opłat w latach 2018-2019 wyniesie 21,4 proc., a w latach 2019-2020 aż 58,8 proc.

dchypin

To jeszcze nie wszystko. Miasta już muszą przygotować się na wzrost kosztów w związku z ustawą o elektromobilności. Samorządy będą mogły zlecać zadania komunalne tylko tym podmiotom, które będą dysponować odpowiednią liczbą pojazdów z napędem elektrycznym lub gazowym.

Jak informuje Grzegorz Rajter, rzecznik prasowy spółki Ekosystem, budżet 630-tysięcznego Wrocławia na utrzymanie ulic i chodników w okresie zimowym to nieco ponad 25 mln zł. Ile miasto wydało, na razie nie wiadomo.

- Sezon zimowy trwa dopiero miesiąc ciężko więc teraz mówić o oszczędnościach, o jakimkolwiek podsumowaniu będziemy mogli rozmawiać po jego zakończeniu - wyjaśnia Rajter.

- W okresie od 1 listopada do do końca marca stale monitorujemy pogodę, na tej podstawie na ulice Wrocławia wyjeżdżają służby drogowe, które prowadzą działania mające na celu zapobieganie powstawania śliskości na jezdniach - podkreśla rzecznik Ekosystemu.

dchypin

Co ciekawe, budżecie Łodzi nie ma wydzielonych pieniędzy na zimowe utrzymanie dróg, ponieważ są ogółem zapisane na letnie i zimowe utrzymanie.

Poprzednia zima, czyli utrzymanie ulic i chodzników od listopada do marca kosztowała 700-tysięczne miasto niecałe 6 mln zł.

Jak infomuje Monika Pawlak z biura prasowego łódzkiego ratusza, Łódź jest podzielona na 14 rejonów, w których zapobieganiu śliskości zajmuje się 19 firm wyłonionych w przetargu - każda odpowiada na "swój" rejon.

Z kolei nieco ponad 2 mln zł na zimowe utrzymanie ulic i chodników odłożyło niespełna 30-tysięczne Zakopane. Sezon zimowy obejmuje w "zimowej stolicy Polski" okres od listopada do kwietnia

dchypin

- Zwalczanie gołoledzi jest podstawowym zadaniem w okresie zimowym. Określenie kosztów akcji zimowej będzie możliwe dopiero po jej zakończeniu - informuje Agata Pacelt-Mikler z Urzędu Miasta Zakopane.

Bielsko-Biała na tegoroczną "Akcję Zima" zarezerwowała w swoim budżecie 2,5 mln zł. - Dotychczasowe wydatki nie odbiegają od zeszłorocznych - informuje WP Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego urzędu miasta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dchypin

Podziel się opinią

Share
dchypin
dchypin