ycipk-1g69fi

Złodzieje choinek wpadają na gorącym uczynku. Patrole w lasach

Przeczesują lasy, kontrolują targowiska. Leśnicy i policjanci walczą z nielegalną wycinką choinek. Za samowolne wycięcie drzewka grożą wysokie kary. Nawet 500 zł.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Akcja "CHOINKA-18" w miejscowości Glinna. Policjanci i strażnicy leśni patrolują lasy. Wszystko, by złodzieje drzewek nie pozostali bezkarni
Akcja "CHOINKA-18" w miejscowości Glinna. Policjanci i strażnicy leśni patrolują lasy. Wszystko, by złodzieje drzewek nie pozostali bezkarni (PAP, Fot: PAP/Marcin Bielecki)
ycipk-1g69fi

Choinka ścięta pod osłoną nocyprosto z lasu? Niestety sprawa kradzieży drzewek z lasu wraca co roku przed świętami. Proceder jest trudny do wykrycia, trudno bowiem dowieść, że drzewko jest efektem samowolnej wyprawy do lasu. Najskuteczniejszym sposobem jest po prostu złapanie złodzieja na gorącym uczynku. W ten sposób wpadło na przykład dwóch mężczyzn w Trzemesnej w Małopolsce. Zostali przyłapani, jak ładują do samochodu świeżo ścięte jodły.

Zadanie jest trudne, ale leśnicy nie odpuszczają. Przed świętami bacznie penetrują lasy. Tak jest na przykład w powiecie inowrocławskim.

- Co roku prowadzimy wzmożone patrole w okresie świątecznym - mówił Piotr Gruszka z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w programie "Money. To się liczy". W zeszłym roku tylko w okresie od 15 do 27 grudnia złapano 44 złodziei choinek.

ycipk-1g69fi

*Zobacz: Samowolne wycięcie choinki w lasie jest zakazane. Mandat nawet do 500 zł *

Samowolka leśna nie popłaca. Za wycięcie choinki straż leśna może wystawić mandat w wysokości do 500 zł. - Jeśli szkodnictwo jest na większą skalę, to kierujemy sprawę do sądu - zastrzega jednak Piotr Gruszka. Ten ze złodziejami patyczkować się raczej nie będzie i kara może być dużo większa.

Złodziej niekoniecznie musi być złapany za rękę. - Mamy też metody stawiania fotopułapek, kamer – mówił w naszym programie Gruszka.

ycipk-1g69fi

Fotopułapki nie mają one na celu wyłącznie zapobieganiu kradzieży choinek. Chodzi m.in. o to, by tropić ludzi wywożących śmieci do lasu. W ten sposób wpadł mężczyzna, który na terenie Nadleśnictwa Kolbudy wyrzucił worek ze śmieciami. Leśnicy zamieścili nagranie na Facebooku, po nim człowiek sam zgłosił się po mandat.

Zimą oprócz choinek łupem złodziei pada też drewno. By łatwiej było nakryć sprawców, leśnicy oznaczają drewno substancją widoczną w ultrafiolecie, a czasem nawet ukrywają w drewnie czujniki GPS.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1g69fi

ycipk-1g69fi
ycipk-1g69fi