Zza krat na budowę

Przedsiębiorcy szukając rąk do pracy,
pukają do więziennych bram, bo fachowcy wyjechali za granicę. W
jastrzębskim zakładzie karnym pracę podjął już co czwarty
osadzony, a karę tam odsiaduje prawie 1400 - pisze "Dziennik
Zachodni".

Jeszcze przed trzema laty pracowało tam jedynie kilka osób, przede wszystkim w przywięziennych warsztatach remontowych. Dziś, każdego dnia rano z więziennych cel wyrusza do pracy 410 osób. Każdy z zatrudnionych więźniów zarabia około 3 zł brutto za godzinę. Część tej kwoty trafia na fundusz postpenitencjarny, składki emerytalne, ewentualne zaległości, które konfiskuje komornik. A to, co zostaje, osadzony otrzyma po wyjściu z zakładu karnego.

Firma budowlana, która buduje rybnickie centrum rozrywkowo-handlowe "Plaza" zwróciła się do szefostwa więzienia o zatrudnienie osadzonych. Potrzebowała aż czterdziestu ochotników. _ Weszliśmy do Unii Europejskiej, otworzyły się granice, fachowcy wyjechali za pracą _- mówi mjr Zbigniew Różański, zastępca dyrektora jastrzębskiego Zakładu Karnego. _ Na budowach brakuje rąk do pracy i firmy posiłkują się skazanymi. Nie tylko firmy budowlane poszukują fachowców z więziennych cel _ - dodaje Różański.

_ Wysyłamy ich do zakładów produkujących okna, warsztatów samochodowych, skupów złomu. Grupa została oddelegowana nawet do Brennej, do pracy w tartaku _- dodaje dyrektor. _ Staramy się ich umieszczać w zakładach, które znajdują się jak najbliżej Jastrzębia. Firmy chciałyby zatrudniać jeszcze więcej budowlańców, ale nie każdy z osadzonych spełnia warunki _ - tłumaczy.

_ Każdy z osadzonych, który zostaje zatrudniony poza murami, ma prawo do przepustek. Tylko z tych osób delegujemy do pracy. Musimy mieć pewność, że skazany wróci nam wieczorem do zakładu. Chętnych do ucieczki nie ma zbyt wielu. Jeśli delikwent zostanie złapany, to musi się liczyć z dodatkowa odsiadką. W ciągu ostatnich trzech lat uciekło trzech skazanych _ - mówi Różański. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Składamy broń". Kraftowy sklep kończy działalność po 13 latach
"Składamy broń". Kraftowy sklep kończy działalność po 13 latach
Wygrał po śmierci w Eurojackpot. Wiadomo, co z jego nagrodą
Wygrał po śmierci w Eurojackpot. Wiadomo, co z jego nagrodą
Ma hektary ziemi i alarmuje. "Papierów tyle, że rolnika nie widać"
Ma hektary ziemi i alarmuje. "Papierów tyle, że rolnika nie widać"
Związkowcy wzywają do rozmów prezesa Dino. "Prosimy się nas nie bać"
Związkowcy wzywają do rozmów prezesa Dino. "Prosimy się nas nie bać"
Koniec drukarni w Olsztynie. Po 140 latach druk przenoszą na Podlasie
Koniec drukarni w Olsztynie. Po 140 latach druk przenoszą na Podlasie
Polacy odchodzą od kopert. Wskazali nowy komunijny trend
Polacy odchodzą od kopert. Wskazali nowy komunijny trend
Czekolada w sklepie wciąż droga, choć składniki tanieją. Tak to tłumaczy producent
Czekolada w sklepie wciąż droga, choć składniki tanieją. Tak to tłumaczy producent
Nowe kierunki zawodowe. W tym mieście postawili na jachty
Nowe kierunki zawodowe. W tym mieście postawili na jachty
Zbierała butelki przez 3 godziny. Oto ile zarobiła
Zbierała butelki przez 3 godziny. Oto ile zarobiła
Zaniżali ceny owoców. UOKiK pokazał korespondencję. 1,5 mln zł kary
Zaniżali ceny owoców. UOKiK pokazał korespondencję. 1,5 mln zł kary
Można bez zabijania między blokami. Olsztyn traktuje dziki inaczej
Można bez zabijania między blokami. Olsztyn traktuje dziki inaczej
"Barbarzyństwo". Pracownicy od miesięcy nie dostają wynagrodzenia
"Barbarzyństwo". Pracownicy od miesięcy nie dostają wynagrodzenia
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟