Ocena: -1 [1]
~Jacek
[2010-09-10 11:51]
Kontrofensywa Gazpromu
No i zaczęło się, to nie pierwsza i nie ostatnia taka informacja. Gazprom (czytaj Rosja) zrobi wszystko aby nie dopuści do wydobywania tego gazu w Polsce. Stypendyści Gazpromu są wszędzie, i zrobią to co karze im pryncypał, jestem pewien że włączą się w to również stypendyści od Adenauera, Szumana i innego Wilhelma bo to może zagrozić gazociągowi północnemu.
odpowiedz
pokaż 11 ukrytych odpowiedzi
pokaż 6 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~mar
[2010-09-10 13:13]
jak twierdzą rosyjscy agenci wywiadu zbiegli na Zachód różne organizacje społeczne i ekologiczne były i są opłacane, sterowane lub nawet zakładane przez KGB.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
sępik
[2010-09-10 13:21]
moze o to ze ta metoda jest stosowana do tego typu wydobycia czyli rowniez w Polsce
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jacek
[2010-09-10 14:01]
Tak się składa że gaz łupkowy występuje w Europie tylko w Polsce (jeśli chodzi o opłacalność wydobycia), Rosja ze względu na swoje położenie geologiczne go nie ma. Co najważniejsze zasoby tego gazu w Polsce są tak duże że wystarczy nam na ok 100lat, a więc zmieni się struktura rynku gazowego w Europie (a już na pewno w Europie środkowej) a to oznacza koniec dominacji Rosji, to jest geopolityczna bomba która zmieni wpływy Rosji w tej części Europy. A jak myślicie dlaczego Rosja żąda od nas długoterminowej umowy o gaz (na 37 lat), skoro dotychczas umowy były od 2 do 8 letnich. Przypadek, Rosja wie co robi i tylko "pożyteczni idioci" tego nie widzą
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:42]
Byłbym ostrożniejszy w tych opiniach. Już wiadomo, że gaz łupkowy występuje też na Węgrzech i w Bułgarii a generalnie, jest znacznie bardziej rozproszony, niż konwencjonalne złoża gazu. Jest faktem, że wydobycie go zatrzęsie pozycją Rosji jako eksportera ale zanim gruby schudnie, chudy zdechnie a Rosja do dziś ma rozpoznane tylko co najwyżej kilkanaście procent terytorium. Zawarcie długoterminowej umowy nie jest takie głupie, bo im dłuższa umowa, tym niższe sceny, a nawet jeśli prognozy dotyczące gazu łupkowego w Polsce potwierdzą się, to jest jeszcze kilka niewiadomych, które w sumie sprawiają, że tempa jego wzrostu w bilansie paliwowym nie da się dziś przewidzieć. W szczególności nie wiadomo, jakie będą koszty i jaka będzie bariera ekologiczna a wlaśnie ona może okazać się barierą nie do pokonania, bo w przeliczeniu na jednego mieszkańca wody jest w Polsce mniej niż w Egipcie. Diabeł tkwi w szczegółach, których dziś nie znamy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Matuzalem
[2010-09-11 14:08]
Najważniejszym problemem nie jest długi czas umowy, która być może opiewa na niższą cenę tylko partner, który jest kompletnie nieprzewidywalny. Z jakiegoś powodu jednak niektóre kraje już zapowiedziały renegocjacje umów z Gazpromem (sprawa dotyczy właśnie okresu umowy). A dodać trzeba, że żaden rząd nie odważył się zawrzeć umowy na czas, w którym pojawią się 2 pokolenia. Również konstrukcja umowy przedstawia wiele do życzenia: kupujemy rocznie o ileś gazu więcej niż potrzebowaliśmy do tej pory, a nadwyżki nie mamy gdzie magazynować. Nie możemy też jej sprzedać, ale i tak musimy zapłacić za wszystko. Wskaż mi tu jakieś korzyści dla kraju, a wydaje mi się, że właśnie tym powinny kierować się 'mądre głowy' w rządzie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~k
[2011-04-06 17:43]
Kto nie manipuluje?...
Manipulacja nawet w tej wiadomości - jest link do filmiku z półprawdą - że niby podczas wydobycia wtłacza się wodę i piasek, dlaczego nie ma pełnej informacji o tym co się wtłacza - skoro o tym mowa? Są prace polskich profesorów na temat tych toksycznych chemikaliów używanych obecnie do wydobywania gazu łupkowego - prędzej czy później dostaną się do wód gruntowych i studni oligoceńskich... Ludzie, czy wy kochacie swoje dzieci??? Czy Wam wszystko jedno?
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~d2g
[2011-04-06 09:03]
W Brandenburgii Amerykanie zatruli wodę Benzenem
Przy wydobyciu gazu łupkowego metodą chemiczną - inspekcje środowiskowe siedzą cicho.
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~Matuzalem
[2010-09-11 08:37]
Nie do wiary !!!
Pokłady gruntowe wody to głębokość kilkunastu-kilkudziesięciu metrów. A teraz pytanie za 100 p-któw: jakim cudem środki zawarte w wodzie użytej do szczelinowania pokładów tight/shell gazu miałyby się dostać (przez nieprzepuszczalne warstwy skał) do wód głębinowych (2500m - 1000m = 1500m tyle w dużym uproszczeniu w linii prostej wyności różnica w głębokości wód głębinowych i pokładów gazu). Żenada.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~jaro
[2010-09-11 11:31]
Proste - są ludzie odporni na wiedzę (nieprzepuszczalni).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 12:01]
Pod ciśnieniem około półtora tysiąca atmosfer.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Matuzelem
[2010-09-11 14:47]
Przecież to nic dziwnego, że im głębiej tym wyższe ciśnienie. Taka prawidłowość zachodzi wszędzie. A jednak nikt bardzo nie biadoli, że kopaliny (gaz ziemny, ropa) zatruwają zasoby wód pitnych, a są wydobywane od dziesiątek lat dużo bardziej 'prymitywnymi' technologiami. Znajdują się one na ok 1000 m więc znacznie płycej niż shell/tight gaz, a nie jest tajemnicą, że po odwiercie ropa jest wypychana na powierzchnię przez ciśnienie złoża więc nie bawiąc się z liczby uznajmy, że jest ono duże. Więc problemem tak naprawdę nie jest wydobycie, ewentualne skażenie, technologia, ale pytanie, a właściwie odpowiedź: kto na tym może zyskać, a kto stracić?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Benek
[2010-09-12 20:39]
Pobór wody odbywa się z głębokości nie dziesiątek lecz setek metrów. Zanim napiszesz takie bzdury zapoznaj się z literaturą fachową na ten temat. Jeśli idzie o chemikalia to nie masz racji twierdząc że nic nie może grozić ludziom jeśli nie ma badań nad ich wpływem na organizmy żywe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ordovik
[2011-03-27 11:23]
gaz ziemny i ropa naftowa występują wyłącznie w pułapkach geologicznych-antykliny, uskoki. Gdyby te formacje były nieszczelne to przy ich wspanialej zdolności do migracji ( z uwagi na ciężar właściwy -W GÓRĘ!!!) już dawno by ich w złożu nie było -(nie było by gazu i ropy, a nie antyklin i uskoków).
Gaz ziemny jest bezwonny! To co czujemy po włączeniu kuchenki to zapach merkaptanu którym gaz jest nawaniany po to właśnie żeby go wyczuć i nie wylecieć w powietrze razem z bzdurnymi teoriami.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mirek
[2011-03-25 03:48]
Zazdrość.
Amerykanie się złoszczą żeśmy ich firm nie zatrudnili do tej roboty.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~XA
[2010-10-07 21:28]
My już mamy metodę
Podał ją Komorowski w swojej kampanii. Metodą odkrywkową.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~igo
[2010-09-11 00:05]
Jak ekonomicznie rozbic wode na wodor i tlen?
** woda ludzie woda. najczystsze paliwo- wodór spalając się w tlenie tworzy z powrotem wodę. Ale z tego nie ma kasy dlatego jeździcie na ropę! Problemem jest tylko to jak rozbić cząsteczkę wody nie tracąc dużo energii. Ale myślę że w XXI wieku to nie problem dla naukowców. Tylko nikt nad tym nie pracuje :/ darmowe paliwo-ekonomia upada... ** Czy nie uczyli Ciebie w szkolach na lekcjach przyrody - fizyki i chemii, prawa zachowania energii oraz prawa zachowania energii? Tak wiec na rozlozenie wody na wodor i tlen trzeba wlozyc wiecej energii niz sie otrzyma, czyli trzeba wlozyc w ten proces wiecej pieniedzy anizeli sie otrzyma za te energie pozniej uzyskana przez spalanie otrzymanego wodoru w mieszaninach zawierajacych czysty tlen. Jakos w polskich szkolach duzo tego wszystkiego ucza, ale wyniki tej nauki tez ulegaja rozproszeniu i w glowach niewiele z tego pozostaje. No i pozniej takie nieuki wymyslaja i powtarzaja jeden za drugim glupoty.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Uwaga
[2010-09-12 14:33]
Uwaga pierwsza tego typu strona w POLSCE !
Zapraszam na 4happy.pl. Nie dość że humor najlepszy w sieci to jeszcze za darmo można zgarnąć telefony komórkowe, gry PC, płyty CD. Wejdź i sprawdź to przecież nic nie kosztuję:) i z góry bardzo dziękuje i przepraszam za problem.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~stary49
[2010-09-11 10:30]
propaganda
rząd USA bada sprawe, i dobrze.
A moze by tak pokazali jak sie wydobywa i transportuje gaz w Rosji, tam dopiero dochodzi do ogromnej dewastacji przyrody, ale komu sie chce robic badania w takich warunkach no i komu nato pozwolą., no ale my własnie na siłe chcemy podpisać niewolnicza umowe gazowa z Rosjana nastepne pokolenie, cos w stlu konkordatu pani Suchockiej.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 10:54]
Masz rację, w rejonach wydobycia ropy naftowej (bardziej akurat ropy, niż gazu) w Rosji dochodzi do ogromnej dewastacji środowiska naturalnego ale akurat tam zagęszczenie ludności jest znikome. A sposoby na uniezależnienie się od rosyjskiego gazu są bardzo proste - powiedz żonie, żeby nie gotowała na rosyjskim gazie tylko poczekała na gaz z łupków. Albo na elektrownie jądrowe, tak z 8 x 2 GW.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~stary49
[2010-09-11 15:43]
co do tego gotowania na rosyjskim gazie to jest podobnie jak z religia w szkołach.
A tak na marginesie, USA potrzebowało 3 lata na uniezaleznienie sie od importu gazu i Gazpromowi został , wybudowany bardzo dużym kosztem , zakład skraplania gazu na Dalekim Wschodzie który miał byc eksportowany od 2009, własnie do USA, i własnie my , dzieki nowej umowie gazowej mielismy zrekompensowac im część strat.
Ta brakujaca ilość do bilanu zużycia mozna by kupować przez najblizsze 3-4 lata na giełdzie( o dziwo po cenach niższych od obowiązujacych w kontraktach z Gazpromem) no ale nie ma go jak dostarczyć do Polski, bo projekt budowy bardzo taniego,100km odcinek rurociagu, łączacego system niemiecki z polskim został skutecznie zablokowany przez kierownictwo polskich słuzb specjalnych, które podobno ma z załozenia dbac o nasze narodowe interesy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175
[2010-09-10 10:21]
ciekawe jak i kto zrekompensuje straty z powodu zatrucia środowiska?
jeśli pod Kozienicami nagle wszystko zacznie usychać, z powodu zatrucia wody, to ciekawe kto i jak wynagrodzi to żyjącym tam i gospodarującym ludziom? Ciekawe czy w umowie jest zawarty jakiś punkt który by to regulował? Jeśli te firmy biorą to na siebie i w razie zatrucia ponoszą ryzyko pokrycia strat rolników to jeszcze nie jest źle, tylko czy uda się wyegzekwować takie postępowanie?
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
Emigrant4X
[2010-09-10 11:11]
Cul-de-Sac...pod Kozienicami???? tam jest elektrownia która wyrzuca z siebie tlenki siarki....drzewa usychaja na wschód od kozienic i w mieście....to naturalne. Dlaczego na wschód, bo zgodnie z róża wiatrów najwiecej wiatrów wieje z zachodu na wschód. A popatrz na Oświęcim gdzie jest elektrownia i nic nie usycha a wręcz przeciwnie rośnie ponad miarę. Ciekawe prawda?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175
[2010-09-10 11:52]
ale jest w Świerżach koło Kozienic na płn-wsch, a skoro wieje tak jak mówisz to omija Kozienice i drzewa usychają z innego powodu, jesli usychają. Woda natomiast w Kozienicach nie jest zatruta. A Oświęcim jest nie na temat. Tłoczenie chemii pod powierzchnię Ziemi nigdy nie wiadomo jaki da skutek i kiedy, jest to działanie lekkomyślne, chyba że jest ktoś kto w razie komplikacji wszystko naprawi, no ale ciekawy jestem kto to jest?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gas
[2010-09-10 12:25]
Pytanie jest jeszcze inne, czy mają jakąkolwiek opracowana technikę rekultywacji (oprócz zostawiania samych sobie) wyeksploatowanych terenów. Cały czas mówi sie nam o korzyściach (czyich?) z gazu, nie mówi się nic o zagrożeniach i ewentualnych konsekwencjach.
Poza tym tam macza swoje palce koncern który (według mediów) odpowiadał za jakość cementu na platformie BP która ostatnio spowodowała "największą katastrofę ekologiczna". Ten sam koncern pojawiał się w filmie Farenheit 9/11 ...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:47]
Halliburton, którego prezesem przez wiele lat był późniejszy wiceprezydent Stanów Zjednoczonych i dziwnym trafem główny pomysłodawca wojny z Irakiem, Dick Cheney.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Matuzalem
[2010-09-11 12:03]
Nie chciałbym być złośliwy, ale ci ludzie mieliby znacznie większe szanse na jakiekolwiek rekompensaty niż ci którzy ucierpieli w wyniku tegorocznych powodzi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~alex
[2010-09-10 09:54]
W amerykańskiej prasie już wspomina się o lobby Gazpromu, który opłaca organizacje ekologiczne w USA w celu zablokowania wydobycia gazu łupkowego. Takie działanie było tylko kwestią czasu!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~laki men
[2010-09-10 10:22]
nic dodaćnic ująć. Szczelinowanie łupków lub zbitych piaskowców odbywa się na głębokości 1,5 km do 3,5 km,jaki to więc może mieć związk z wodą pitną (woda, jak wiadomo płynie w dół a nie do góry). Również kto zna nie trujący gaz ziemny? Przypominam, że nie kto inny tylko kandydat na prezydenta RP B. Komorowski opowiadał w Londynie o zagrożniu ekologicznym podczas wydobywania gazu łupkowego. Tyle, że idiotycznie uzasadniał to tam, że gaz łupkowy wydobywany jest odkrywkowo. Skąd mu do głowy przyszły przeszkody ekologiczne?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 12:18]
Komorowski jest z wykształcenia historykiem, coś źle uslyszał ale nie zmienia to sprawy, że co do istoty kwestii miał rację. W Stanach zanieczyszczenie wód chemikaliami używanymi przy wydobyciu gazu łupkowego staje się bardzo poważnym problemem i zagraża nawet ujęciu wody dla Nowego Jorku. A Polska w przeliczeniu na jednego mieszkańca ma mniej wody, niż Egipt. Zajrzyj do źródeł amerykańskich
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Matuzalem
[2010-09-11 08:37]
Nie do wiary !!!
Ktoś przygotowuje 'grunt' żeby rozprawić się z naszym gazem niekonwencjonalnym.
Niedługo wszyscy będą się powoływać na zidiociałych ekologów amerykańskich tyle tylko, że ten artykuł nie ma nic wspólnego z Polską.
W Polsce gaz niekonwencjonalny znajduje się na głębokości 2500-4500 i uwięziony jest w grubych warstwach skał nieprzepuszczalnych z czego bezpośrednio wynikają wysokie koszty wydobycia w początkowej fazie (badania odwierty, szczelinowanie). A teraz proszę sobie wziąć dowolną butelkę wody mineralnej, która ma napisaną na etykiecie z jakiej głębokości jest wydobywana. Nie ważne czy napisał prawdę czy nie, ale faktem jest, że studnie wody głębinowej są bardzo czyste i znajdują się na głębokości zazwyczaj kilkuset metrów. To wody mineralne. Większość obszaru Polski natomiast ma w domu wodę z pokładów gruntowych, a nie głębinowych.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 10:56]
Czy masz świadomość, że z powodu wierceń za gazem łupkowym zagrożone jest ujęcie wody dla Nowego Jorku? Sądzisz, że oni nie mają hydrogeologów?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~sam
[2010-09-11 11:02]
Wody z kopalni Bogdanka są z głebokości ok. 600 m tj. z półmetrowej warstwy piasków (Alb) więć do 3 000 m brakuje 2 400 m. Woda, jak wiadopmo zwykle płynie pod górę a nie w dół. Rząd amerykański wie, że organizacje ekologiczne były opłacane najpierw przez związek radziecki a teraz przez Rosję. My tp też wiemy. Bez dowodu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:59]
Obiła Ci się o uszy nazwa takiej instytucji amerykańskiej, FBI?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Matuzalem
[2010-09-11 12:00]
Pewnie mają. Ale jak pisałem cała sytuacja jest nie adekwatna do Polski. Powód jest bardzo prosty. W Stanach złoża gazu niekonwencjonalnego są położone na mniejszej głębokości. Nie jestem pewien, ale chodzi o głębokość ok.1000m. Więc zagrożenie ewentualnym zanieczyszczeniem jest nieporównywalnie większe, a mimo to małe. Pytanie jeszcze skąd N.York czerpie wodę. Przypominam, że w Stanach gaz wydobywany jest od przynajmniej kilkunastu lat. W tym czasie Stany całkowicie uniezależniły się od dostaw gazu i na dodatek stały się jego eksporterem. A cały ten szum wokół gazu zaczął się dopiero wtedy, gdy potencjalne złoża znaleziono w Polsce. Przez kilkanaście lat nikt sobie tym głowy nie zawracał. W Stanach gaz (najczystsze źródło energii poza reaktorami) spadł na wartości o 60%. Policz sobie ile kosztowałby u nas po takiej obniżce, a co ważniejsze o ile mogłyby potanieć produkty powstające przy użyciu energochłonnych technologii. Pozdrawiam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 12:09]
Nie rób ludziom i sobie wody z mózgu. Amerykańskie protesty przeciwko zanieczyszczeniu środowiska płynami technologicznymi, przedostającym się do wody benzenem i gazem, do jakiego dochodzi, głównie podczas wierceń za gazem łupkowym, mają charakter oddolny i zaczęły się zanim ktokolwiek skojarzył z nim Polskę. Toczona jest tam w tej chwili batalia o uchylenie uchwalonej za rządów Busha ustawy, która zwolniła spółki szukające gazu łupkowego i go wydobywające z drastycznych kar przewidzianych przez ustawy o ochronie środowiska, ale póki co spółki te mają większe przebicie w Kongresie, niż mieszkańcy, którym woda z kranu śmierdzi benzenem i jest zakwaszona kwasem solnym
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ted
[2010-09-10 12:13]
Halliburton to nie ci co najwięcej zarabiają na wojnie?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:56]
Tak. Tak się jakoś inteligentnie zdywersyfikowali. Fakt, że prezes został wiceprezydentem i wymyślil wojnę z Irakiem, bardzo w tym pomógł
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~magda
[2010-09-10 13:33]
WIEDZIAŁAM ROSJA I NIEMCY
ROSJA I NIEMCY NIE POZWOLĄ NAM NA WYDOBYCIE GAZU ŁUPKOWEGO BO WOLĄ DBAĆ O WŁASNE INTERESY, A TO ZAGRAŻA ICH INWESTYCJI NORD STREAM. NIEMCY PRZECIEŻ JUŻ BOJKOTUJĄ BUDOWĘ GAZOPORTU W ŚWINOUJŚCIU!!!!!!!!!!!!!!
KIEDY W KOŃCU TUSK ZROZUMIE ŻE MUSI WALCZYĆ O INTERESY WŁASNEGO KRAJU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
Anthrax-HMR
[2010-09-10 14:12]
To niestety wolna amerykanka. A nasi "przyjaciele" zarówno ze wschodu jak i z zachodu mają nas gdzieś. A rząd w naiwny sposób utrwala to Polakom, zamiast wziąść się ostro do roboty i pilnować własnych interesów. Ale kto to ma zrobić? W Polsce jak na dzisiejszy dzień nie widzę takiego kogoś. I chyba nie było przez ostatnie 65 lat.
Pozdro.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:33]
Był taki, nazywał się Edward Gierek i jemu zawdzięczamy budowę Portu Pólnocnego, który złamał monopol Rosji na dostawę ropy naftowej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Nico
[2010-09-10 19:58]
Dziwn tytuł przecież gaz zawsze był trujący ,spróbójcie
wsadzić łeb do piekarnika.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~zeb
[2010-09-10 21:39]
wsadź, zaręczam że się nie otrujesz a jedynie udusisz. Trujące to są muchomory, związki między ludźmi a gaz jest duszący.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pawczar
[2010-09-10 22:27]
a co powiesz o gazowym chlorze albo siarkowodorze albo parach chlorofenolu? Czy to nie są toksyczne gazy?!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~piotr
[2010-09-10 21:42]
gaz w polsce
jestem ekspertem od wydobycia gazu i zloz ropy . takie poklady moga byc realne w polsce jedynie u zbiegu dwoch skladow struktory ziemi czyli skal rozno rodnych , w ich monolicie jest tzw struktora gazowo-mazutowa . takie poklady sa czesto spotykane od morza baltyckiego w waskich szczelinach po malopolske . z doswiadczen wynika ze polska posiada zloza gazu i ropy jednak jest to technologia ktora wykozystanie rezonansu magnetycznego daje najlepsze wyniki ..lupki to porazka gdyz koszta wydobycia sa czesto wieksze jak wartosc zloza .. rosja wykonywala wybuchy wodorowe do rozszczelnienia takich pokladow i to jest technologia typowa dla tego typu prac szczegulnie bezpieczna i bez inwazyjna dla zdrowia ..
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:29]
Twój bełkot jednoznacznie wskazuje, że jesteś normalny inaczej. Jest to potwierdzone przez ortografię
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~miko
[2010-09-10 20:59]
Trujące taaak wszytko podają ci którzy....
eksportują do nas gaz i stracą na tym jak będziemy mieć swoje złoża. A najlepsze jest to co wszyscy wypisują że nie ma silników które mają wydajność powyżej 100%, dlaczego? Dlatego że koncerny płacą grube miliony o ile nie miliardy za to, żeby nie "wynaleźć" takich silników, gdyż straciły by swoje dochody gdyby wszyscy jeździli na silnikach np. na wodór lub na elektrycznych które mają właśnie wydajność powyżej 100%. Wystarczy poszukać w internecie o takich silniczkach. ;]
Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~sam
[2010-09-11 11:07]
wydobywanie gazu łupkowego metodą odkrywkową
rzeczywiście może być szkodliwe ekologicznie. Tak właśnie chce prezydent Komorowski i o takim zagrożeniu mówił przed wyborami w Londynie. Wyobrażmy sobie odkrywkę o głebokości 3km i gaz łupkowy pakowany do wiaderek. ha, ha, ha.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:24]
Komorowski jest z wykształcenia historykiem, nie do końca usłyszał i się pomylił. Ale co do istoty sprawy miał rację. Uświadom sobie, że w przeliczeniu na jednego mieszkańca zasoby wody w Polsce są mniejsze, niż w Egipcie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość z Łąkotkowa
[2010-09-10 15:58]
bluff
Poziom wykształcenia najniższy w Europie.Same bzdury piszą dziennikarze i ich wierni czytelnicy.Za dużo lipnych licencjatów, za mało prawdziwej wiedzy.Więcej wie wróżka z supermarketu.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pawczar
[2010-09-10 22:30]
Przceczytaj mój post pt."wydobywanie gazu łupkowego" albo jak ci za mało to cały artykuł na ten temat (ŚWIAT NAUKI 08/2010) i wtedy będziesz wiedział czy to bluff czy nie. Jak nie znasz dobrze tematu (a po wypowiedzi wnioskuję, że tak jest) to się nie wypowiadaj.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:22]
Protestuję. Najnowsze badania OECD (opublikowane w zeszłym tygodniu) wykazały, że najniższy poziom wykształcenia w Europie ma Wielka Brytania. No prawie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adam
[2010-09-10 20:52]
Gazprom uruchamia swoje kontakty
Pieniędzy ma sporo, więc będzie starał się zniszczyć konkurencję gazu łupkowego. Komorowski to podchwyci. Od początku mówił (bez "protestów ekologów") że to wydobycie jest niebezpieczne dla środowiska. Skąd miał takie "informacje"?
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Roman
[2010-09-10 21:16]
Adam czy Ty jesteś zupełnie zdrowy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~eldo
[2010-09-11 01:31]
a gdzie nam bliżej do Rosji czy amerykie. to z kim lepiej trzymać ?\
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ealdon
[2010-09-11 11:20]