Ocena: 0 [0]
~Marcin
[2010-05-28 12:31]
Mnie w ASO chcieli naciagnac na wymiane kompletu
wtryskiwaczy za okolo 8 tys zl. Kolega co ma prywatny zaklad oczyscil mi je za 50 zl i litra wodki ktorego spozylismy wspolnie po pracy. ASO = Zlodzieje = naciagacze. Nigdy wiecej w ASO moja noga nie stanie!! Nigdy nie widzialem takiej niekompetencji jak tam.
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~jachu
[2010-05-28 15:37]
Dlatego zawsze bierze sie paragon albo fakture z wyszczególnionymi pozycjami, ludzie czesto to zlewaja i dostaja rachunek na całość usługi.
Moj mechanik pomimo tego ze mu ufam, zawsze pokazuje mi stara czesc (np peknieta tulejke wahacza, albo stare klocki itp)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~richi usa
[2010-05-28 16:33]
widze ze macie kompletne zacofanie i sredniowiecze w motoryzacji,uslugach.autoryzowane stacjie uslug przyklad::(dealer toyoty robi tylko toyote).kazdy dealer musi miec mechanikow fabrycznie przeszkolonych,musi posiadac wszystkie specialistyczne fabryczne narzedzia i diagnostyke,rowniez posiada tech line(kontakt z producentem w przypadku naprawy wymagajacej pomoc fabrycznych inzynierow).co wy zaliczacie do aso???miejsce gdzie sa mechnicy pracujacy za grosze,majacy stara ogulnosciowa wiedze na temat pojazdow mechanicznych..
rowniez mam nowine dla was,czas wykrusza stare samochody i coraz czesciej wchodza nowe z nowa technologia co domowy garazowy mechanik tylko bedzie mogl wymienic olej w silniku i wyregulowac cisnienie w oponach bo na reszte nie bedzie miec zielonego pojecia co z czym i jak do tego podejsc.osobiscie jestem mitsubishi master i osobiscie tylko robie ta marke,bo znam ja i mam wszystkie przeszkolenia.rowniez dosc czesto naprawiam samochody te ktore ktos probowal naprawic ale bezsutecznie lub tez spowodowal wiecej szkod nizeli napraw.dla tego dobrze jest sie dowiedziec kto bedzie naprawial twoj samochod i jaka posiada wiedze na temat tej marki:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Master
[2010-05-28 16:43]
Wiem jak jest bo sam mialem praktyki w VW. Oczywiscie ze sa w ASO fachowcy z uprawnieniami i roznymi szkoleniami ale czesto bywalo tak ze w ramach praktyk kazali mi cos zrobic przy aucie a sami pili kawke w kantorku. Do wymiany oleju czy filtrow nie potrzeba fachowca kazdy co ma chociaz odrobine pojecia o aucie da sobie z tym rade. Osobiscie nie oddal bym auta do ASO na naprawe bo to sie po prostu nie oplaca.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tomek
[2010-05-28 18:54]
moge ci wystawic fakture na co tylko chcesz, grunt bys za nia zaplacil, a towar... no coz faktura bez towaru to ta sama faktura :D
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Frytek
[2010-06-03 09:22]
Byłem niedawno na pierwszym serwisie... Auto mialo 19 tysiecy pierwsza wymiana oleju, filtra rzecz jasna, filtr przeciwpylkowy-fachowcy stwierdzili ze do wymiany(250zl) gdzie zapewne wiekszosc z was nie wymienia takiego filtra z 5 lat jak nie wiecej... Litr oleju elf 5w30 wyniósł mnie ok 50zł gdzie cała bańka 5l w sklepie kosztuje 130-140 zł filtr oleju 70zł UWAGA plus 8 zł uszczelka tego filtra gdzie zawsze to stanowi komplet!!! Filtr donaldson czy filtermann, boondioli sa bardzo dobrymi markami i kosztuje w granicach moze 30 zł z uszczelka... wiec jak??? w sklepie moze sprzedaja olej zmieszany 50/50 z woda??? cala usługa kosztowala mnie blisko 800 zl... dzieki tej ustawie zaoszczedze minimum 500zł a to sie rowna jak dla mnie 3 miesiace kasy na paliwo...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Muniek
[2010-05-28 19:15]
ble ble
Zeby nie naprawy gwarancyjne serwisy ASO upadly by!!
znam ASo ktore same zawoza auta do Kazia na elektronike i pozniej wystawiaja wyzsza fakture za naprawe ,niestety wiedza kosztuje a sam sprzet auta nam nie naprawi ale Kaziu aziowi nie rowny!!!!!!
w Niemczech 1 h robocizny to koszt +- 116Euro.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wyborca
[2010-05-28 10:45]
benzyna po 5 zł/za litr
to kolejny sukces PO. Oprócz radarów i zaniechania budowy autostrad !!!!
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~iks
[2010-05-28 11:28]
PIS miało taki sukces juz dawno. Benzyna za PISu była po 5zł juz trzy lata temu. A teraz mimo trzyletniej inflacji nadal nie jest po 5 zł.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~krak
[2010-05-28 12:36]
Po za tym, to PIs blokuje wybur nowego prezesa NBP pana Belki. osoby która moze powstrzymać spekulacje i skoki złotówki
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~łukasz
[2010-05-28 14:45]
dziwne, ja wczoraj tankowałem na Orlenie za 4,54 ;] PISowcu ;]
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lol
[2010-05-28 15:35]
za pisu benzyna nigdy nie kosztowała 5zł, za to na orlenie w koszalinie 4.85 za to pb98 4.95, nie wiem o co chodzi, ale ja od wczoraj tankuje pb98:) ps. PO to złodzieje, bo jeszcze nigdy w moim życiu nie tankowałem za praktycznie 5zł, ani za SLD, ani za PiS, za to za PO urwałem sobie koło na mieście na drodze (ale za naprawę już kasę od miasta dostałem :D) NIE DLA PO, nidgy nie zagłosuje na nich, wolę już leppera
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~piotraz
[2010-05-28 18:17]
Ocena: 0 [0]
~znajda
[2010-05-28 17:56]
wybór
a kto Wam każe naprawiać auto u "garażowca"? To jest właśnie demokracja...albo trzymaj się za kieszeń albo ryzykuj u p.Kazia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~13
[2010-05-28 17:03]
Czas...
Ale stracimy na czasie zapewne. Bo jak będą radzić sobie małe warsztaty z zamawianiem części z Japonii np. A w ASO są na miejscu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~vbv
[2010-05-28 07:58]
Wymiana oleju
w automacie w serwisie 800,00 a u "skrzyniarza" 250,00 - 300,00.Żaden serwis sam nie naprawia automatów tylko zleca naprawe "skrzyniarzom".
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Maciej
[2010-05-28 11:33]
Powiem tak , jak miałem Peugota 206 to przeglądy były co 30 tys. wg książki. Ja robiłem co 15-20 tys. bo wiem co się dzieje z olejem po przejechaniu 30 tys. sam ściek.
Biorąc pod uwagę p. Henia to mu dziękuje , niech dalej robi swoje w garażu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jachu
[2010-05-28 11:49]
A ja musiałem wymienić olej po ok. 10tyś., bo samochód był kupiony z salonu i trzeba było zrobić wymiane oleju w atoryz. serwisie, koszt 270 za 2,5 l oleju z wymianą. U pana Henia 130 zł, a w ogóle to kumpel wymienił by mi za 2 piwa. Czyli koszt ok. 100 no dwa piwka :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mirek
[2010-05-28 15:36]
Mieszkam od kilku lat w Kanadzie i....az zaniemowilem, kiedy tutaj pojechalem olej w silniku wymienic.Olej+filtr+robocizna=25$...innymi slowa..lepsza godzina pracy za cala te czynnosc.Mowie o oleju minerlanym.Teraz jezdze na syntetycznym, wiec 5 l kosztuje mnie, w sklepie, ok 40$.PLus wymiana z filtrem=55$, czyli dwie godziny pracy.Skad w Polsce takie zawrotne ceny sie biora? Przez 7 lat pobytu tutaj nie moge tego pojac.Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~richi usa
[2010-05-28 16:59]
w automacie najlepiej jest zrobic flush(plukanie)to wymaga okolo 12 butelek 1Q plynu.domyslam sie ze zroznicowane ceny sa ze wzgledu ze jeden uzywa plyn fabrycznie polecany a inny tylko odkreca drain plug i wlewa nowy plyn,co potrzebuje na to z 3-4 butelek,jak caly system ma okolo 9-10 butelek:)w usa transsmission flush kosztuje u dealera $170.00.uzywajac fabrycznego plynu,a na rogu w kwik lube $99,95.z tym ze uzywaja taniego plynu ktory czasami moze spowodowac uszkodzenie skrzyni biegow i zwiekszyc koszt naprawy 0 $5000.00.czasami jest warto naprawic czy servisowac samochod w fabrycznych miejscach(dealer)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ojezu111
[2010-05-28 16:54]
motoserwisy mnie w aso nie powiedzieli ze trzeba wymienic
w kolach powietrze z zimowego na letnie teraz mam klopot niechca uznac gwarancji na opony do kogo mam sie zglosic do obrony narodowej czy do tuska co za kraj
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Szkola jazdy
[2010-05-28 16:53]
dziwne
A jeszcze wczoraj moj warsztat osiedlowy stwierdzil, ze wystarcza oryginalne czesci aby gwarancja nie przepadala. Wcale nie musial byc serwis przeprowadzany u dilera.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175
[2010-05-28 16:39]
raz byłem w autoryzowanym serwisie i proponowane ceny były 3 razy wyższe
niż u dobrego speca, za to jakość wg znajomego mieli kilka razy gorszą. Nie skorzystałem wtedy ani niigdy potem. Serwis autoryzowany dziś jest a jutro nie ma i ludzie sie tam zmieniają, a prywatne warsztaty to firmy rodzinne z tradycjami, tylko trzeba popytać kto jak naprawia, bo różnie bywa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zdziba
[2010-05-28 13:26]
Ceny w ASO sa z kosmosu
w ASO Wymiana swiec w v6. 280 zl. Wymienilem u dobrego mechanika za 50zl.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~SKR
[2010-05-28 14:20]
Ja wymieniam sam popijając browca i śmiejąc się z frajerów, którzy mają dwie lewe ręce
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~richi usa
[2010-05-28 16:14]
kogo uwazasz za dobrego???za 50 zl to napewno nie liczysz ceny swiec..przewaznie w v6 trzeba zdiac plenum a zeby byl dostemp do swiec,to sie wiaze z zdieciem calej gury silnika.wedlug cenika w zaleznosci od marki samochodu to jest do 1 godziny do 3 godzin robocizna,(nie wiem ile stacjie licza za roboczogodzine)ale mozliwe ze z 60-80 zl.
jest mozliwe ze wy tam w pl to cenniki macie w glowach kazdego mechanika,,zasada jest taka 150% czasu gwarancyjnego dla aut po gwarancji.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pol
[2010-05-28 12:38]
NO TO JUŻ KONIEC...
Teraz nieautoryzowane stacje będą odwalać fuszerkę, gdyż nie musząjużkonkurować z autoryzowanymi stacjami. Ale z koleji stacje autoryzowane zaczną robić porządną robotę, by pozyskać klientów ze stacji nieautoryzowanych.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~kogut
[2010-05-28 13:22]
potwierdzam - w ASO niestety jakość jest niska za wysoka cenę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pol
[2010-05-28 13:42]
Powiedzialem, że ASO może "zaczną" robić dobrą robotę by odebrać klientów z nieautoryzowanych stacji. Jeśli bedą tego chcieli. Ale jak jest obecnie, wszyscy wiedzą. Mi np. w ASO wręcz zepsuli samochód. Fuszerka doprowadziła do tego, że samochód zaczął sie palić na autostradzie. Powodem było zaniedbanie przy wkręcaniu świec. Potem naprawili na swój koszt, ale za komplet świec musiałem zapłacić. Natomiast boję sieo to, że nieautoryzowane stacje teraz zaczna się panoszyć i zaczna odwalać fuszerkę. Teraz dbaja o klienta by on nie poszedl do ASO. Potem może sięto zmienić.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pszttt
[2010-05-28 14:47]
jak ty to wymysliles ze nieautoryzowane stacje nie beda musialy konkurowac z ASO. Teraz dopiero konkurencja sie zacznie. ceny w ASO spadna wiec nieautoryzowane stacje nie beda musialy byc konkurencyjne cenowo ale tez i jakosciowo. ja tak to widze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zbylo
[2010-05-28 15:12]
W Twoim rozumowaniu jest podstawowy błąd. Zakładasz, że warsztaty dzielą się na dwie grupy: ASO, reszta. I ta reszta jest jedna calością. Znaczy, że do ASO nikt nie pójdze, bo drogo, a ta reszta nie musi się już starać, bo grawancja zostaje, więc klient i tak przyjdzie. Moim zdaniem będzie tak, że jak zwykły warsztat nawali, to poójdziesz do drugiego. To, że Pan Zdzisiek zarobi, bo będzie dobrym i tanim mechanikiem, nie znaczy, że Franek, który tez jest tani, ale odwala fuszerke, przez co stracil klientow dostanie czesc kasy Zdziska. Jak sie nie bedzie staral, to tez straci klientow
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~richi usa
[2010-05-28 15:57]
uwazam ze to do was w koncu tez dojdzie!!!!osobiscie pracuje u dilera w usa.jestem na biezaco z fabrycznym przeszkoleniem na wszystkie nowosci techniczne,nowa technologie,mam dostepne wszystkie mozliwe fabryczne diagnostyczne scanery,
jak by nie patrzec to stare samochody sie sypia i nowe wchodza na rynek i zeby byc w stanie naprawic skutecznie pojazd jest nieodzowna nowa technologia oraz przeszkolony fachowiec..to wlasnie stawia w niezby dobrej pozycji ludzi posiadajacych tylko garaz przy domu i pare kluczy:)..zarowno nikt nigdy nie byl w stanie wyprodukowac czesci zamiennych tak dobrej jakosci jak to robi producent danej marki,a wiec czesci zamienne (aftermarket).sa duzo gorsze i nigdy nie beda funkcionowaly jak fabryczne.co do cen robocizny to nie sa one az tak zroznicowane. za ta sama usluge,tylko nalezy sie dowiedziec co wchodzi w dana naprawe,ile i jakie czesci a sumy wyjda podobe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~livia18
[2010-05-28 15:50]
serwisy
Wreszcie może się coś zmieni.To są zwykli złodzieje ! 2 przykłady: serwis nissana ełk
1 - czyszczenie zaworu egr + sprawdzenie czujnika zapięcia pasów +wymiana oleju =8 godzin 2000 zł -efekt : zawór niedokręcony przewody olejowe - luźne(wyciek oleju , zniszczenie turbiny) filtr paliwa niezamocowany -------bez komentarza .
U znajomego w serwisie toyota za czyszczenie zaworu egr krzyczeli 300 zł ponieważ miało to zająć 3 godziny ---- na moich oczach zrobił to w 15 minut . Czysty przewał .Krew w człowieku się gotuje !!!!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ben
[2010-05-28 15:50]
no super
wszelkiej maści papracze do dzieła !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Dr_House_Znawca
[2010-05-28 14:39]
Przeczytajcie Uwaznie!!
Moja Skoda Octavia 3,5 290 km TDI was niszczy pajace. 4 x climatronic , 16 x poduszek powietrznych , 2 x 7'0 lcd z zaglowkach foteli, szyberdach na pilot, telefon stacjonarny, podgrzewane siedzenia z przodu i z tylu oraz zaluzje po kazdej stronie. Aha zapomnialem mam jezzcze z tylu barek zeby sobie wypic alkohol lamusy a wy nie. A osiagi jakie ma to 4,9 do 200 a spala tylko 12 l na 10 km ale co to dla mnie jestem najbogatszym polakiem w europie
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-05-28 14:54]
Ocena: 0 [0]
~hans000
[2010-05-28 15:09]
i wszystko jezdzi ????
no jestem pelen podziwu i zachwytu twoja octawka to zabytek i mozesz sie starac o zolte blachy :)
nie zapomnij tylko o przegladzie i zeby ci na blachach napisali Dr_House czyli DUREN HOUSE
hahahaha
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ONek
[2010-05-28 15:10]
Ocena: 0 [0]
~Bodek
[2010-05-28 15:10]
jaka ulanska fantazja...heheheeheh...usmialem sie po pachy!!!...prawie leze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rob
[2010-05-28 15:39]
Po 1 ; to dzieci nie moga prowadzic, zobaczyles biedasie jakaś gazete z takim autem i sobie przepisales 4,9? to taka predkosc osiagasz taczkami z gnojem. Koledzy uszczypnijcie biedasa niech sie obudzi i przestanie snic
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~los
[2010-05-28 08:16]
i pan "Kazio" poradzi sobie z elektroniką i po wymianie części zresetuje komputer ???
A w jaki sposób, skoro oprogramowanie kosztuje majątek ????
odpowiedz
pokaż 12 ukrytych odpowiedzi
pokaż 7 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
andrzpaw
[2010-05-28 12:02]
szofer,masz racie skończą się astronomiczne rachunki za przeglądy w serwisie.Tak się myśli jak coś wiadomo na ten temat."prawdziwy szofer"
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kurek
[2010-05-28 12:17]
a myślisz, że pan Kazio bez dokumentacji technicznej cos zrob? zrobi popularne wady, jak spotka cos czego nie widzial na oczy, to bez dokumentacji moze sobie pojsc do kola pompowac. a jak bedzie chcial cos zrobic "na chybil trafil" to predzej cos zepsuje niz cokolwiek zrobi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aga
[2010-05-28 12:23]
z internetu to możesz sobie film ściągnąć
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jerry
[2010-05-28 14:58]
Adaptacje to ty se w VW mozesz zrobic
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~przekaźnik.dll
[2010-05-28 15:35]
Ocena: 0 [0]
~anne
[2010-05-28 15:28]
Panie Ministrze jeszcze zlikwidujcie
przepis o światłach w autach z USA.np.w Belgii ok. a w Polsce wiercą dziury w reflektorach aby wstawić białe pozycje.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
pawel 211
[2010-05-28 15:20]
heh
kolego od bajek to był Kobuszewski
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pan samochodzik
[2010-05-28 15:18]
taniej
Tak czy siak... koszty napraw pojda w dol. Jak by nie bylo, na pewno nie stracilismy na tym.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~./MaTriX'u
[2010-05-28 11:47]
to martwa dyrektywa
bez specjalistycznego komputera diagnostycznego dzisiejsze samochody (mowa o autach nie starszych niz 10 lat) jest praktycznie niemozliwa - klimatronik, uklad zasilania silnika paliwem, uklad elektryczny - taki serwis musialby zakupic przynajmniej 2 komputery diagnostyczne, ktore kosztuja srednio 30 kplz. MAly serwis nie kupi, i co najwyzej bedzie mozna naprawic lozysko, wymienic amortyyzator ....
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~elo
[2010-05-28 11:52]
ale bzdury pleciesz... kompletnie nie masz pojęcia!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~?
[2010-05-28 14:34]
czlowieku glupi olej wymienisz za 200 zl a nie za 800 czy 1000 zl razy dwa lub trzy lata ???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Rigko
[2010-05-28 15:02]
Koniec z naciąganiem.
Podczas jazdy siadło mi sprzegło.Kolega przycholował mnie do ASO ponieważ wszystkie naprawy tam wykonywałem. Po oględzinach werdykt poszła tarcza sprzęgłowa.No to robimy.Do tego doszła jeszcze linka od sprzęgła. Za części,naprawę oraz utrudnienia zapłaciłem 1480zł. Samochód sprzedałem znajomemu dałem mu fakturę z gwarancją na 3 miesiące. Pech gwarancja się skończyła znajomy pojechał do prywatnego wasztatu.Tam okazało się,że nikt od nowości nie wymieniał części przy sprzęgle oprócz linki.W ASO zrobili to ludzie do których miałem zaufanie.Nigdy więcej żadnych napraw w ASO.
odpowiedz