65 dla wszystkich

Z opublikowanego niedawno raportu OECD
wynika, że w większości krajów wysoko rozwiniętych wiek emerytalny
jest jednakowy dla kobiet i mężczyzn i wynosi 65 lat. Nie
wszystkie kraje zdecydowały się na natychmiastowe wprowadzenie
tego rozwiązania - pisze w "Rzeczpospolitej" Małgorzata Solecka.

Z opublikowanego niedawno raportu OECD wynika, że w większości krajów wysoko rozwiniętych wiek emerytalny jest jednakowy dla kobiet i mężczyzn i wynosi 65 lat. Nie wszystkie kraje zdecydowały się na natychmiastowe wprowadzenie tego rozwiązania - pisze w "Rzeczpospolitej" Małgorzata Solecka.

Na mocy uchwalonych ustaw wiek emerytalny jest zrównywany i podnoszony stopniowo.

W krajach takich jak Francja czy Włochy, gdzie wiek emerytalny jest stosunkowo niski dla jednej lub obu płci, rządy zapowiadają jego podwyższenie. Zmianom tym, o czym warto pamiętać, towarzyszą ogromne społeczne emocje. Całodzienne strajki, wielotysięczne demonstracje - zaznacza publicystka "Rz".

Ekonomiści, demografowie i eksperci od polityki społecznej zarówno za granicą, jak i w Polsce nie pozostawiają złudzeń. W starzejących się społeczeństwach konieczne jest zrównanie i wydłużenie okresu aktywności zawodowej. Inaczej finanse publiczne nie wytrzymają ciężaru utrzymania rosnącej rzeszy emerytów. Tym bardziej że niskie, w stosunku do kosztów utrzymania, emerytury skażą ich na szukanie wsparcia w systemie pomocy społecznej.

Z tych zagrożeń zdawali sobie sprawę autorzy polskiej reformy emerytalnej, cieszącej się uznaniem na forum międzynarodowym. Byli o nich informowani przez ostatnie osiem lat politycy, jednak ani rząd AWS - UW, ani rządy SLD nie zdecydowały się nawet na przedstawienie w parlamencie projektu ustawy zrównującej wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Powód jest oczywisty. Jest to rozwiązanie społecznie niepopularne - podkreśla M. Solecka.

Politycy, którzy dziś tworzą Prawo i Sprawiedliwość, nie byli entuzjastami równego wieku emerytalnego. Deklaracja ministra pracy i polityki społecznej w tej sprawie, choć bardzo ostrożna, jest sygnałem pozytywnym. Kolejni ministrowie pracy zwykle jednak opowiadali się za takim rozwiązaniem - o tym, że do dziś nie zmieniło się ono w przepisy prawne, przesądzała niechęć pozostałych polityków.

Jedno jest pewne. Jeśli takie rozwiązanie miałoby zostać w tej kadencji wprowadzone, to tylko w pierwszym roku. Później będzie znacznie trudniej - uważa Małgorzata Solecka. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
"Wiemy, że jest inflacja". Ksiądz pokazał, co dostał w kopertach
"Wiemy, że jest inflacja". Ksiądz pokazał, co dostał w kopertach
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇