Trwa ładowanie...
sesja

Analiza futures na WIG20 - przed otwarciem

Pierwsze godziny wczorajszego handlu były powieleniem stylu, jaki utrzymywał się na naszym

Share
Analiza futures na WIG20 - przed otwarciem
Źródło: WP.PL
di2t469

Pierwsze godziny wczorajszego handlu były powieleniem stylu, jaki utrzymywał się na naszym parkiecie począwszy od sesji poniedziałkowej. Jak wiadomo charakterystyka tego stylu - związana z wąskim zakresem wahań cenowych i niewielką aktywnością inwestorów - całkowicie odbiegała od tego, co mogliśmy zaobserwować w minionym tygodniu.

Wykres dzienny FW20Z08
Źródło: Wykres dzienny FW20Z08

Po niemrawym początku byki zaczęły jednak nieco odważniej wykładać swoje pieniądze, co błyskawicznie znalazło odzwierciedlenie w kwotowanich kontraktów. Warto również nadmienić, że krótkoterminowy układ techniczny wykresu FW20Z08 zapowiadał po trosze taki scenariusz, gdyż jak wiadomo od kilku sesji niedźwiedziom nie udawało się przełamać intradayowej bariery popytowej: 2390 - 2393 pkt. (sporo o niej pisałem w swoich komentarzach online) i dodatkowo notowania kontraktów powróciły powyżej pułapu cenowego wytyczonego przez zieloną, wewnętrzną linię trendu (również opracowaną na podstawie wykresu 30-minutowego kontraktów).

di2t469

Zgodnie jednak z wcześniejszymi sugestiami, niedźwiedziom udało się wybić kupujących z rytmu w obszarze bariery podażowej: 2456 - 2467 pkt. Przez kilka godzin byki aktywnie próbowały uporać się tutaj z agresywną podażą, ale sprzedający nie mieli wcale zamiaru w łatwy sposób poddać tej strefy. Przełom nastąpił z chwilą włączenia się do gry Amerykanów. Ich pro-wzrostowe nastawienie zmobilizowało naszych graczy i w rezultacie wspomniana przeszkoda została przez kupujących sforsowana.

Ostatecznie zamknięcie kontraktów wypadło na poziomie: 2480 pkt., co stanowiło bardzo silny wzrost ich wartości (o 3.29%) w stosunku do środowej ceny odniesienia.

Bardzo interesująco prezentuje się obecnie układ techniczny, jaki zaistniał po wczorajszej sesji na wykresie kontraktów. Przede wszystkim bykom udało się naruszyć ważny obszar oporu przebiegający w zakresie: 2456 - 2467 pkt. Generalnie taka sytuacja zapowiada kontynuację ruchu wzrostowego, a celem kupujących powinna stać się kluczowa w tym momencie bariera podażowa: 2511 - 2521 pkt.

Początek dzisiejszej sesji upłynie jednak pod znakiem spadków. Po sesji w USA (notabene wzrostowej) okazało się, że upadłość ogłosił Washington Mutual (największa kasa oszczędnościowo - pożyczkowa w USA). To oczywiście wpłynie na poranne nastroje inwestorów. Kolejna nieciekawa informacja napłynęła ze spotkania liderów Kongresu USA i kandydatów w wyborach prezydenckich. Podobno nie znaleziono konsensusu i rozmowy mają się rozpocząć od nowa. Nie są to zatem dobre wieści dla giełd, choć jak wiadomo w USA trwa kampania prezydencka i musimy liczyć się z tym, że politycy (w tym przypadku Republikanie) będą chcieli jak najwięcej ugrać na zaistniałym kryzysie. Smutne to, ale niestety prawdziwe. Wydaje się jednak, że do takiego porozumienia szybko dojdzie i niewykluczone, że już podczas weekendu uczestnicy spotkania zaczną mówić jednym głosem.

di2t469

Wracając do sytuacji technicznej wykresu warto wspomnieć o dwóch kwestiach. W związku z zaistniałą sytuacją, skomplikowało się położenie posiadaczy długich pozycji. Osobiście pomyślałbym o ich zamknięciu z chwilą zanegowania bardzo istotnej zapory popytowej: 2420 - 2427 pkt. Koncentrują się tutaj bowiem liczne zniesienia wewnętrzne i projekcje cenowe Fibonacciego. Dodatkowo w tym właśnie rejonie cenowym przebiega środkowa linia Pitchforka. Przełamanie zatem tak określonego obszaru wsparcia byłoby oznaką słabości rynku i anulowałoby krótkoterminowy sygnał kupna, jaki pojawił się w końcowym fragmencie wczorajszej sesji.

Druga kwestia dotyczy indeksu WIG20. Wielokrotnie wspominałem w swoich opracowaniach o krótkoterminowej barierze podażowej przebiegającej w przedziale: 2440 - 2447 pkt. Jak wiadomo bykom nie udało się wczoraj przedostać powyżej wymienionego zakresu (zamknięcie indeksu wypadło na poziomie: 2447 pkt. i było to maksimum sesji). By zatem można myśleć o kontynuacji ruchu wzrostowego, ta strefa musi zostać przełamana, i ten czynnik potwierdziłby wówczas pro-wzrostowe nastawienie inwestorów. Jeśli jednak niedźwiedziom uda się doprowadzić do zanegowania przedziału wsparcia: 2372 - 2379 pkt., sytuacja strony popytowej skomplikuje się niezwykle mocno. Wydaje się jednak, że byki powinny w tym rejonie powalczyć ambitnie z niedźwiedziami.

Ponownie zatem zapowiada się dość trudna sesja, podczas której emocje mogą odgrywać ważną rolę. Musimy się z tym zagrożeniem liczyć i zdawać sobie sprawę, że niejednokrotnie może dochodzić do gwałtownych ruchów cenowych i naruszeń ważnych stref cenowych Fibonacciego.

Paweł Danielewicz
analityk
Dom Maklerski BZ WBK S.A.

di2t469

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

di2t469

Podziel się opinią

Share
di2t469
di2t469