Trwa ładowanie...
d3bsg7e

Brytyjski sklepy reglamentują najbardziej rozchwytywane produkty, np. ryż i konserwy

Brytyjskie markety zdecydowały się na wprowadzenie limitu sprzedaży najbardziej pożądanych ostatnio produktów, czyli makaronu, ryżu i artykułów higienicznych. W Australii zanotowano przypadki, kiedy obsługa musiała rozdzielać walczących o ostatnia kostkę mydła. Krok za epidemią podąża panika, która coraz bardziej destabilizuje nasze życie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Europejczycy magazynują zapasy żywnościowe. na zdjęciu - puste półki w sklepie na Litwie
Europejczycy magazynują zapasy żywnościowe. na zdjęciu - puste półki w sklepie na Litwie (PAP, Fot: Valdemar Doveiko)
d3bsg7e

Największe brytyjskie sieci handlowe, m.in. Tesco, Asda i supermarket online Ocado, wprowadzają limity zakupów niektórych produktów, głównie środków służących do utrzymania higieny – papieru toaletowego, ręczników i chusteczek papierowych czy środków dezynfekcyjnych. Ograniczenia dotyczą także żywności nadającej się do długiego przechowywania – cukru, kasz, makaronów, konserw – informuje serwis "Wiadomości Handlowe".

Tesco pozwala swoim klientom na jednorazowy zakup do 5 sztuk takich produktów, jak środki przeciwbakteryjne, leki dla dzieci, mleko w proszku i UHT, produkty sypkie, warzywa konserwowe czy woda butelkowana. Limity obowiązują także w sklepie online. Detalista zamieścił w mediach społecznościowych komunikat, w którym zapewnia, że wprowadził "rozsądne" limity zakupów wybranych produktów, by nie zabrakło ich dla wszystkich zainteresowanych.

d3bsg7e

Klienci nie dowierzają rządowym komunikatom, w których padają zapewnienia, że dostawy żywności i innych produktów codziennego użytku nie będą zakłócone. W brytyjskim ministerstwie środowiska odbyło się spotkanie przedstawicieli rządu z szefami największych sieci handlowych, podczas którego władze miały otrzymać zapewnienie, że detaliści są dobrze przygotowani na sytuacje awaryjne i podejmują niezbędne kroki, by utrzymać ciągłość zaopatrzenia.

Zaniepokojenie, ale na mniejsza skalę, widzimy również w Polsce. W Wirtualnej Polsce okazywaliśmy już zdjęcia pustych półek. Na szczęście jednak "ogołocenie" nie trwa długo i jedynymi produktami, których naprawdę brak w sprzedaży, są maseczki i żele antybakteryjne.

Obejrzyj: Koronawirus w Zielonej Górze. Księża przypominają wiernym zasady higieny

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3bsg7e

Podziel się opinią

Share
d3bsg7e
d3bsg7e