Ceny ropy idą w górę, bo wydobycie wciąż spada
Możemy zapomnieć o tańszej benzynie, bo nie widać końca postępującej drożyzny na rynku ropy. Na początku tygodnia notowania baryłki tego surowca przebiły granicę 120 dolarów. To poziom nienotowany od początku lat 80. Surowiec drożeje, bo największe kraje wydobywające ropę mają problemy ze zwiększeniem mocy produkcyjnych.