Chiny przestraszyły inwestorów

Czynnikiem, który niewątpliwie pogorszył dobre w ostatnim czasie nastroje inwestorów była wczorajsza decyzja chińskiego banku centralnego o podwyżce stóp procentowych (koszt pieniądza został podwyższony o 25 punktów bazowych – stopa depozytowa do 2,5 proc., a stopa kredytowa do 5,56 proc.).

Decyzja ta zaskoczyła uczestników rynku i negatywnie odbiła się na notowaniach instrumentów finansowych. Na wczorajszym zamknięciu sesji amerykańskiej, główne indeksy – Dow Jones i S&P 500 – straciły odpowiednio: 1,5 proc. i 1,6 proc. Są to największe jednodniowe spadki zaobserwowane jak dotąd w październiku.

Ludowy Bank Chin zdecydował się na pierwszą od 2007 r. podwyżkę stóp procentowych ze względu na inflację i sytuację na rynku nieruchomości, którą niektórzy już teraz określają mianem kolejnej bańki spekulacyjnej. Pomimo wielu działań władz chińskich ceny nieruchomości w Państwie Środka nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Z drugiej strony chińscy przedstawiciele – przy wyższej stopie procentowej – obawiają się zwiększonego napływu kapitału spekulacyjnego. W takim przypadku – przy zwiększonym zainteresowaniu chińskimi instrumentami finansowymi – wzrosną oczekiwania co do umocnienia juana, o które apelują od lat przede wszystkim przedstawiciele USA. Jednak spekulacyjny kapitał może zintensyfikować inflację i wycenę nieruchomości – co naturalnie stoi w opozycji z celem chińskich władz.

Tak naprawdę dla rynku żaden z powyższych aspektów nie był istotny. Liczyło się szczególnie to, że gospodarka napędzająca światowy wzrost gospodarczy w dobie ożywienia makroekonomicznego, może nieco wyhamować. Szczególnie widoczne było to na rynku surowców. Zniżka notowań ropy naftowej była największa od 7 tygodni, a cena miedzi spadła po doniesieniach o decyzji chińskich władz o 3 proc. Przy takim klimacie inwestycyjnym zwiększona awersja do ryzyka doprowadziła do aprecjacji dolara – kurs EUR/USD podczas otwarcia sesji w Azji zanotował spadek poniżej 1,3700.

Jak decyzja Ludowego Banku Chin może obić się na notowaniach w nieco dłuższej perspektywie? Na chwilę obecną wydaje się, że wpływ ten może być ograniczony. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż oczy wszystkich inwestorów w najbliższym czasie będą zwrócona na amerykański Fed. Posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku zaplanowane jest na początek listopada i to właśnie wtedy poznamy decyzję dotyczącą ewentualnej dalszej stymulacji gospodarki amerykańskiej. Z drugiej strony warto jednak pamiętać, iż fakt ten jest w dużym stopniu zdyskontowany w notowaniach głównych klas aktywów.

Korekcie spadkowej (po decyzji PBoC) dynamicznego szczególnie od września ruchu zwyżkującego eurodolara warto przyjrzeć się syntetycznie w kontekście analizy technicznej. Na dziennym wykresie eurodolara ostatnia zniżka tego kursu została zatrzymana dokładnie na 20-dniowej średniej. To właśnie okolice 1,3700 są kluczowe – zdecydowane pokonanie tego poziomu może doprowadzić notowania eurodolara w okolice poziomu 1,3500. Zniżce tej towarzyszyłby również spadek wartości głównych indeksów. Po takiej korekcie z odsieczą przyjść mógłby Fed, decydując się na drugą rundę quantitative easing. Mimo, iż – jak wcześniej zostało to poruszone – decyzja taka jest już w pewnym stopniu uwzględniona w bieżących cenach, powinna pomóc stronie popytowej.
Adam Mizera
GO4X

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥