Chlebowski: spotkam się z Pawlakiem ws. opcji walutowych

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski poinformował po spotkaniu władz koalicji PO-PSL, że w czwartek będzie rozmawiał z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem o tzw. opcjach walutowych. Nie chciał zdradzać szczegółów. W rozmowie ma też uczestniczyć przewodniczący klubu PSL Stanisław Żelichowski.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski poinformował po spotkaniu władz koalicji PO-PSL, że w czwartek będzie rozmawiał z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem o tzw. opcjach walutowych. Nie chciał zdradzać szczegółów. W rozmowie ma też uczestniczyć przewodniczący klubu PSL Stanisław Żelichowski.

Jarosław Kalinowski (PSL) poinformował, że czwartkowa rozmowa ma dotyczyć projektu ludowców ws. tzw. opcji.

Pawlak zapowiedział złożenie projektu ustawy przeciwdziałającej nieuczciwym praktykom w obrocie instrumentami finansowymi. - Projekt ma zmierzać do ujawnienia kulis transakcji opcyjnych w relacjach krajowych i międzynarodowych - powiedział wicepremier.

Z kolei we wtorek wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld poinformował, że dobiegają końca prace nad rządowym projektem ustawy, która umożliwi firmom mającym problemy z powodu opcji walutowych wspólne występowanie do sądu z roszczeniami. Przyszła ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym umożliwi wspólne wystąpienie do sądu grupie liczącej co najmniej 10 firm. Ich sytuacja prawna związana z umowami z bankami na opcje musi być podobna.

- W sprawie opcji jesteśmy jutro umówieni z premierem Pawlakiem, z panem przewodniczącym Żelichowskim. Jest to temat nad którym chcemy w tej chwili pochylić się i dyskutować - powiedział dziennikarzom Chlebowski.

Szef klubu PO - mówiąc zarówno o opcjach, jak i o rządowych dopłatach do kredytów hipotecznych - powiedział, że koalicjanci umówili się, iż "muszą usprawnić wewnętrzną komunikację".

- Rzeczy, które są ważne zwłaszcza w czasie kryzysu, będą wymagały z naszej strony większego namysłu, szerszej wewnętrznej debaty, żeby nie popełnić takich błędów jak przy okazji opcji walutowych, czy kredytów wypłacanych z Funduszu Pracy - powiedział dziennikarzom Chlebowski.

W kwestii dotyczącej rządowej pomocy dla bezrobotnych w spłacie kredytów mieszkaniowych minister pracy Jolanta Fedak z PSL nie chciała się zgodzić, by środki na ten cel pochodziły z Funduszu Pracy (jak to zapowiedział wcześniej premier Donald Tusk)
.

Ta kwestia została jednak rozwiązana - minister w kancelarii premiera Michał Boni oraz Fedak oświadczyli, że środki na dopłaty będą pochodziły z Funduszu Pracy, ale operatorem tej pomocy dla bezrobotnych ma być Bank Gospodarstwa Krajowego. Fundusz Pracy dostał na ten cel 500 mln zł od ministerstwa skarbu z prywatyzacji.

Chlebowski mówił po rozmowie z ludowcami, że było to "dobre, robocze koalicyjne spotkanie". - Umówiliśmy się, że te spotkania będą zdecydowanie częściej. Omówiliśmy to, co jest dzisiaj przedmiotem kontrowersji, ale nie ma mowy o żadnych zgrzytach, rozłamach czy problemach koalicyjnych - zapewniał szef klubu PO.

Żelichowski zapewnił, że po spotkaniu nie ma żadnych kontrowersji, a przed spotkaniem - "były drobne kontrowersje". - Koalicja działa bez zgrzytów, nie ma spornych spraw - powiedział szef klubu PSL.

Wbrew zapowiedziom, nie rozmawiano o finansowaniu partii z budżetu państwa. PO chce całkowitego wstrzymania subwencji budżetowych dla partii do końca 2010 roku, na co nie zgadzają się ludowcy. Chlebowski tłumaczył, że zabrakło czasu, ale - zapowiedział - na kolejnych spotkaniach będzie to jeden z głównych tematów.

Rozmowa koalicjantów trwała nieco ponad godzinę, bo wicepremier Pawlak miał zaplanowane wieczorem spotkanie z goszczącym w Polsce wicepremierem Syrii.

Chlebowski namawiał, aby nie przywiązywać zbytniej wagi do tego, czy tego typu spotkania odbywają się rzadko czy często. - Tak naprawdę te spotkania koalicyjne odbywają się co wtorek, co wtorek o godz. 11 jest posiedzenie Rady Ministrów - przekonywał. Przed spotkaniem - dwukrotnie przekładanym - ludowcy narzekali na to, że są zaskakiwani niektórymi posunięciami Platformy.

Kalinowski poinformował, że ze względu na ograniczony czasu na spotkaniu nie było też mowy o wejściu Polski do strefy euro, ani do ERM2.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wielkie zwolnienia u szwedzkiego giganta. Pracę straci 1600 osób
Wielkie zwolnienia u szwedzkiego giganta. Pracę straci 1600 osób
Organizują chrzciny. Rozważają Wars. Muszą wziąć pożyczkę z banku
Organizują chrzciny. Rozważają Wars. Muszą wziąć pożyczkę z banku
Odbierali narkotyki w paczkomacie. Obywatele Ukrainy zatrzymani
Odbierali narkotyki w paczkomacie. Obywatele Ukrainy zatrzymani
Ruszyła rekrutacja. Szukają 275 pracowników. Płacą 6 tys. zł "na rękę"
Ruszyła rekrutacja. Szukają 275 pracowników. Płacą 6 tys. zł "na rękę"
To najdroższa miejscowość na ferie. Wyprzedziła Zakopane
To najdroższa miejscowość na ferie. Wyprzedziła Zakopane
Czekolada coraz mniejsza i droższa. Co się dzieje z cenami?
Czekolada coraz mniejsza i droższa. Co się dzieje z cenami?
Podnieśli płace o 25 proc. Polacy ruszyli do służby. 900 nowych etatów
Podnieśli płace o 25 proc. Polacy ruszyli do służby. 900 nowych etatów
Atak zimy. Polacy szukają jednej rzeczy. Wzrost o 1000 proc.
Atak zimy. Polacy szukają jednej rzeczy. Wzrost o 1000 proc.
To zmora polskich przedsiębiorców. Od lutego zapłacą więcej
To zmora polskich przedsiębiorców. Od lutego zapłacą więcej
Wlewał paliwo do bagażnika. Tak 52-latek oszukiwał stacje benzynowe
Wlewał paliwo do bagażnika. Tak 52-latek oszukiwał stacje benzynowe
Był jednym z najbogatszych Polaków. Znaleziono go w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Znaleziono go w Afryce
Oto ceny węgla. Polacy mogli się mile zaskoczyć
Oto ceny węgla. Polacy mogli się mile zaskoczyć
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇