Na drugiej i trzeciej pozycji w rankingu Deloitte, podobnie jak w poprzednich latach, znalazły się węgierski koncern energetyczny MOL i czeska Skoda Auto, podał Deloitte w komunikacie.
"Wśród największych firm w Europie Środkowej nadal dominują firmy energetyczne i paliwowe, które zajęły siedem na dziesięć pierwszych miejsc na liście 'CE Top 500'. Niezmiennie też Polska, wyprzedzając Czechy, utrzymuje największą liczbą spółek w zestawieniu (odpowiednio 161 i 79)" - czytamy w komunikacie.
Firma Deloitte wraz z dziennikiem "Rzeczpospolita" przeprowadziła analizę największych firm w 18 krajach Europy Środkowej i Ukrainie ("CE Top 500" - 500 firm, oraz dodatkowo 50 banków oraz 50 ubezpieczycieli).
Wyniki pokazują, że w 2013 r. przychody ogółem 500 największych firm w tym regionie wyniosły 712 mld euro, co oznacza spadek o 0,4% (3 mld euro) w stosunku do wyniku z 2012 r. Mediana wzrostu przychodów wyniosła 0% w porównaniu do wzrostu 3,3% rok temu i 10% dwa lata wcześniej, co jest wyraźną oznaką dalszego i średnioterminowego trendu spowolnienia, jak podkreśla Deloitte.
"Wyniki po pierwszym kwartale 2014 roku pokazują już spadek średnich przychodów na poziomie -3,1%. Tendencje dotyczące przychodów spółek z regionu są niepokojące i pokazują, że przedsiębiorstwa te odczuwają pogorszenie się warunków gospodarczych oraz geopolitycznych,, co nie pozostaje bez wpływu na ich sytuację" - skomentował Tomasz Ochrymowicz, partner zarządzający Działem Doradztwa Finansowego Deloitte, cytowany w komunikacie.
W rankingu podsumowującym 2013 r. aż 45% przedsiębiorstw zanotowało gorsze wyniki niż rok wcześniej. Największą spółką Europy Środkowej pozostaje PKN Orlen, który wyprzedza węgierski MOL o 9 mld euro. Obaj najwięksi konkurenci w regionie zanotowali spadek przychodów na podobnym poziomie. W przypadku PKN Orlen było to 5,8%, a MOL 5,5% r/r.
"Znaczącą zmianą w pierwszej dziesiątce jest powrót do niej po rocznej przerwie spółki Jeronimo Martins Polska, która uplasowała się na 8. miejscu ze wzrostem przychodów w euro na poziomie 13%. Awans o cztery miejsca był wynikiem efektywnej strategii ekspansji. Kolejne dwie polskie spółki to PGNiG i PGE, odpowiednio na 9. i 10. miejscu. PGNiG odnotowało wzrost przychodów aż o 11,1" - wskazał Ochrymowicz.
Jeronimo Martins Polska w 2013 roku zanotowała 7,8 mld euro przychodów. W pierwszych sześciu miesiącach 2014 roku właściciel sieci sklepów Biedronka zanotował wzrost sprzedaży o 335 mln euro (o 9,1%) w ujęciu rocznym, przekraczając 4 mld euro.
Jak zwraca uwagę Deloitte, w 2013 r. aż 55% polskich firm zanotowało w omawianym okresie wzrost przychodów, a 40% ich spadki. Polskie firmy wygenerowały 1/3 z 712 mld euro przychodów firm z całej listy "CE Top 500". Największy wzrost przychodów odnotowały spółki z Litwy (6%), reprezentowanej zaledwie przez 13 przedsiębiorstw oraz Rumunii (4,7%). Wzrost spółek rumuńskich częściowo wynikał jednak z aprecjacji leja - wzrosty w walucie lokalnej wyniosły 3,9%.
Według Deloitte, rok 2013 był czasem trudnym dla środkowoeuropejskich spółek, a jak pokazują wyniki za pierwszy kwartał, podobnie będzie także w tym roku.
"Należy spodziewać się, że w przyszłorocznym rankingu, podsumowującym 2014 rok, wyniki największych spółek w regionie będą gorsze niż te prezentowane obecnie. Niestabilna sytuacja geopolityczna odbija się nie tylko na eksporterach produktów spożywczych, ale także największych graczach Europy Środkowej, w tym w szczególności spółkach z branży energetycznej i zasobów naturalnych" - ocenia Ochrymowicz.
Pierwsze miejsce wśród banków obronił PKO Bank Polski. Na drugie z trzeciego miejsca awansował Bank Pekao, wyprzedzając czeski ČSOB. Bank Zachodni WBK po przejęciu Kredyt Banku znalazł się na 7. miejscu (awans z 11.). Wzrost pozycji zanotował również ukraiński bank Oschadbank (z 36. na 24.).
W 2013 roku suma aktywów 50 największych banków Europy Środkowej wzrosła o 2,8%. Mediana wzrostu aktywów dla wszystkich banków wyniosła 1,3% r/r. Największe wzrosty odnotowały banki z Ukrainy (16,3%) i Bułgarii (6,8%), a największy spadek banki z Węgier (-13,5%) i Słowenii (-12,9%). Podobnie jak przed rokiem w zestawieniu największych banków najliczniej reprezentowana jest Polska (15 banków), Czechy i Węgry (po 7 banków) oraz Rumunia (6 banków).
W rankingu ubezpieczycieli na pierwszej pozycji niezmiennie pozostaje PZU, którego pozycja jest niezagrożona, biorąc po uwagę, że w 2013 r. składka przypisana brutto w przeliczeniu na euro wyniosła 3,9 mld euro. Z 2. na 3. miejsce spadła Warta, której składka przypisana brutto wyrażona w euro zmniejszyła się o 16,2% r/r i wyniosła 1,2 mld euro.
Suma składki przypisanej brutto dla 50 największych ubezpieczycieli Europy Środkowej spadła w 2013 średnio o 0,8% (wobec spadku o 0,2% w poprzednim roku). Spadki zanotowano w Rumuni (-7,5%), Słowenii (-1,4%) i Czechach (-1,0%). Polskie spółki ubezpieczeniowe odnotowały średni wzrost w wysokości 0,1%. W sektorze ubezpieczeń koncentracja geograficzna jest jeszcze większa niż w przypadku banków - na Polskę, Czechy, Węgry, Słowenię i Rumunię przypada 42 ubezpieczycieli, którzy znaleźli się w rankingu.
Przy analizie uwzględniono przychody spółek za 2013 r. oraz I kwartał 2014 r. wyrażone w euro po kursie średnim z danego okresu, dla banków - sumę aktywów, dla firm ubezpieczeniowych - składkę przypisaną brutto.
Ósma edycja raportu "CE Top 500" została opublikowana podczas gali na Forum Ekonomicznym w Krynicy i zawiera listę 500 największych firm w oparciu o ich przychody w podziale na 7 sektorów gospodarki (TMT/ Technologie-Media-Telekomunikacja, Sektor publiczny, Farmaceutyki i ochrona zdrowia, Dobra konsumpcyjne i transport, Energetyka i zasoby naturalne, Wyroby przemysłowe, Sektor budowlany). Dodatkowo raport zawiera ranking 50 największych firm ubezpieczeniowych oraz 50 największych banków.
(ISBnews)