EUR/PLN: *Po złamaniu rejonu 3,92 naturalnym poziomem stają się okolice 3,85 wynikające z rozpiętości wcześniejszej konsolidacji (3,92-3,99). Poziom 3,92 stał się teraz mocnym oporem, którego trwałe naruszenie jest mało prawdopodobne. Wskaźniki dzienne gwałtownie powróciły do trendów spadkowych. Niemniej podczas dzisiejszej sesji możliwy jest tzw. ruch powrotny w okolice 3,9150-3,9200. * USD/PLN: Wcześniejsze pozytywne sygnały płynące z dziennych wskaźników zostały brutalnie zanegowane, a złamanie poziomu 2,80 ma średnioterminowe implikacje. Trend spadkowy wyraźnie przyspieszył i bez głębszej korekty na EUR/USD nie ma żadnych szans na jego zmianę. W krótkim okresie rynek mógł zajść jednak za głęboko (2,75) i nieznaczne odreagowanie na dzisiejszej sesji byłoby możliwe – tzw. ruch powrotny do 2,89-2,90. W średnim terminie mocne wsparcia to poziom 2,70.
EUR/USD: Silna zwyżka powyżej 1,40 i złamanie oporu na 1,4028 to sygnały, iż notowania z impetem wróciły do kanału wzrostowego rozpoczętego na początku drugiej dekady września b.r., a z którego na chwilę wypadły we wtorek (zejście poniżej 1,38). Góra kanału to teraz rejon 1,43. Teoretycznie w zasięgu, ale nie dzisiaj. Rynek jest przegrzany i możliwy jest ruch powrotny w okolice 1,4030.
GBP/USD: Wybicie powyżej 1,60 to mocny sygnał w średnim terminie, chociaż zupełnie nie potwierdzony przez dzienne wskaźniki. Niemniej jego kontynuacja da ruch do 1,6250 i dalej do 1,6450. Dzisiaj jednak rynek jest dość przegrzany i korekta powrotna w rejon 1,60 jest dość prawdopodobna.
Marek Rogalski
analityk DM BOŚ (BOSSA FX)