Dzięki pieniądzom z UE wzrośnie nam PKB

Dzięki funduszom unijnym, w latach 2012-2013 PKB może wzrosnąć dodatkowo nawet o 1 proc. - powiedziała w czwartek w Sejmie minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podczas debaty nad informacją rządu o realizacji polityki rozwoju.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Przypomniała, że rządowy plan na ubiegły rok, który zakładał wydanie z unijnych programów 16,8 mld zł, został wykonany z naddatkiem. Dodała, że w tym roku ma to być 27 mld. Zaznaczyła, że dofinansowanie z programów unijnych może być szansą na utrzymanie wzrostu gospodarczego, pobudzenie aktywności przedsiębiorstw i zmniejszenie bezrobocia.

Minister powiedziała, że polityka spójności potrzebuje reformy; zamiast być jak do tej pory postrzegana jako narzędzie likwidacji barier utrudniających rozwój, powinna być traktowana jak szansa na dofinansowanie mocnych stron regionów. Zdaniem Bieńkowskiej dzięki polityce spójności województwa będą mogły skoncentrować się na szansach i swoim potencjale. - Potrzebny jest przełomu w myśleniu o polityce spójności - powiedziała minister.

Szef zespołu doradców premiera Michał Boni poinformował, że komitet koordynacyjny ds. polityki rozwoju, któremu przewodzi, brał udział w uporządkowaniu strategii rozwoju. - W wyniku tego uporządkowania mamy dziewięć zintegrowanych strategii i obszarów strategicznych, nad którymi zespoły koordynowane przez poszczególnych ministrów rozpoczęły pod koniec grudnia i w styczniu prace - powiedział. - Jeżeli nie dokonamy dzisiaj przeglądu strategicznego polskich potrzeb rozwojowych, to nasze oczekiwania dotyczące następnego okresu funkcjonowania w Unii Europejskiej mogą spowodować, że będziemy o tym dyskutować w roku 2011 czy 2012, czyli za późno, by dla polskiego rozwoju pozyskać jak najwięcej pieniędzy - wyjaśnił.

Klub Platformy Obywatelskiej był za przyjęciem informacji rządu. - Dzięki profesjonalnej pracy ministerstwa rozwoju regionalnego, pana ministra Michała Boniego i jego zespołu, a także wielu ekspertów rządowych tworzących projekty nowoczesnego modelu zarządzania rozwojem, możemy stwierdzić, że rząd pana premiera Donalda Tuska stał się gwarantem realizacji polityki rozwoju kraju na miarę wyzwań współczesnego świata - powiedziała przedstawiająca stanowisko klubu posłanka Halina Rozpondek.

Bardziej krytyczne stanowisko przedstawili przedstawiciele klubów Prawa i Sprawiedliwości oraz Lewicy. Posłanka Izabela Kloc (PiS) i poseł Tomasz Kamiński (Lewica) krytykowali raport "Polska 2030" przygotowany przez zespół Michała Boniego.

Według Kamińskiego, w raporcie dominuje "archaiczne myślenie rodem z drapieżnego kapitalizmu". Posłowie krytykowali pomysł, by inwestować w "lokomotywy rozwoju", czyli prężne ośrodki, które doprowadzą do rozwoju bardziej zacofanych części kraju. Kloc krytykowała stawianie Polsce za wzór państw azjatyckich, szczególnie Chin i Indii. Zauważyła, że rzeczywiście rozwijają się one bardzo szybko, ale nie ponoszą żadnych kosztów społecznych, zrzucając opiekę nad starszymi, dziećmi i chorymi na barki ich rodzin. Posłowie mówili, że osiągnięcie dobrych wyników gospodarczych nie powinno być celem, ale środkiem do jego osiągnięcia, czyli większego dobrobytu.

- Za dużo haseł, za dużo populizmu, za mało odniesienia do konkretnych treści - powiedział, komentując te wystąpienia, poseł PSL Leszek Deptuła. Zauważył, że w Polsce wciąż brakuje dwóch ważnych z punktu widzenia rozwoju dokumentów - koncepcji zagospodarowania kraju i krajowej strategii rozwoju. Dodał, że gratuluje rządowi pracy włożonej w ujednolicenie licznych strategii i ograniczenie ich liczby. Dzięki temu - mówił - pieniądze z unijnych programów będą wydawane efektywniej.

Przedstawiający stanowisko koła parlamentarnego Polska Plus poseł Jerzy Polaczek powiedział, że rząd powinien dokonać oceny na ile różne instytucje są przygotowane do realizacji polityki rozwoju i czy sobie z tym poradzą. Posłanka Grażyna Ciemniak z koła poselskiego Socjaldemokracji Polskiej pogratulowała natomiast beneficjentom unijnych programów i pokreśliła, że to głównie wnioskodawcom Polska zawdzięcza tak wysokie sumy wydane z unijnych programów.

To czytają wszyscy
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
FINANSE
Niepokojące wyniki kontroli. To ustaliła Państwowa Inspekcja Pracy
Niepokojące wyniki kontroli. To ustaliła Państwowa Inspekcja Pracy
FINANSE
Ceny gazu w górę. O tyle więcej zapłacimy za rachunki
Ceny gazu w górę. O tyle więcej zapłacimy za rachunki
FINANSE
Niemiecki dziennik. Czy Zalando wykorzystuje pracowników z Polski?
Niemiecki dziennik. Czy Zalando wykorzystuje pracowników z Polski?
FINANSE
Wprowadzają konsumentów w błąd. "Fałszywe wody" w sklepach
Wprowadzają konsumentów w błąd. "Fałszywe wody" w sklepach
FINANSE
Przy tych chorobach można liczyć na 1878 zł miesięcznie. Oto szczegóły
Przy tych chorobach można liczyć na 1878 zł miesięcznie. Oto szczegóły
FINANSE
Odkryj
W tych miastach zarabia się najwięcej. Średnio ponad 10 tys. zł
W tych miastach zarabia się najwięcej. Średnio ponad 10 tys. zł
FINANSE
Pamiętaj o tej uldze. Czas tylko do końca grudnia
Pamiętaj o tej uldze. Czas tylko do końca grudnia
FINANSE
10 tys. zł opłaty dla właścicieli działek. Urzędnicy mierzą odległości
10 tys. zł opłaty dla właścicieli działek. Urzędnicy mierzą odległości
FINANSE
Fala żywności z Ukrainy płynie do Polski. Wśród nich te produkty
Fala żywności z Ukrainy płynie do Polski. Wśród nich te produkty
FINANSE
Pierwsza taka niedziela w grudniu. Sklepy zmieniają godziny otwarcia
Pierwsza taka niedziela w grudniu. Sklepy zmieniają godziny otwarcia
FINANSE
Od stycznia więcej pieniędzy zostawisz przy kasie. Oto przyczyna
Od stycznia więcej pieniędzy zostawisz przy kasie. Oto przyczyna
FINANSE
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥