Dzień wyczekiwania

Waga komunikatu z FED, który miał zostać podany do wiadomości w środę wieczorem, zepchnęła resztę wydarzeń rynkowych na dalszy plan. Wyczekiwanie na ruch amerykańskiego banku centralnego, którego szef, jeszcze w sierpniu zapowiedział duże prawdopodobieństwo podjęcia jakiegoś kroku w kierunku pobudzenia gospodarki USA, przebiegało raczej w negatywnych nastrojach.

Większość komentatorów podważa możliwości pobudzenia koniunktury przez FED, a widziane wcześniej wzrosty, które bazowały na nadziei dalszego luzowania polityki pieniężnej w USA, traktowane były często jako mocno spekulacyjne. W konsekwencji we wtorek wśród inwestorów przeważała ostrożność i woleli zakończyć ryzykowną grę opartą na nadziejach pokładanych w FED. Z godziny na godzinę giełdy europejskie notowały coraz większe spadki. WGPW na tym tle wyróżniała się zdecydowanie pozytywnie. WIG20 wystartował od lekkich zwyżek, a pogorszenie sentymentu w Europie nie skłoniła do większej wyprzedaży. Indeks nieco stracił, ale cały czas pozostawał w okolicach neutralnych poziomów. Siła popytu była tym bardziej zadziwiająca, że złoty notował nowe rekordy słabości do dolara i euro, w pierwszym przypadku notując kursy wymiany nie widziane od przeszło roku, w drugim od ponad dwóch lat.

Siła byków z warszawskiego parkietu objawiła się tuż przed otwarciem na Wall Street. Gdy tamtejsze giełdy pokazały start lepszy od oczekiwanego, WIG20 wystrzelił w górę i momentami zyskiwał ok. 1,5%. Pretekstem do takich anomalnych wzrostów na WGPW mogły być lepsze dane z wtórnego rynku nieruchomości w USA. Po chwili jednak WIG20 dynamicznie zawracał z dziennych szczytów, ponieważ okazało się, że wspomniane dane nie zrobiły większego wrażenia na inwestorach globalnych. Ostatecznie WIG20 zakończył sesję zaledwie 0,2% wzrostem (2289 pkt), co i tak było relatywnie dobrym wynikiem na tle zdecydowanie słabszej Europy.

Środowa sesja dodała kilka punktów bykom, ale skala wzrostu była symboliczna. Kupujący mogą pochwalić się poprawieniem ostatniego lokalnego szczytu o 114 pkt i ostatecznie dzień zakończył się nieznacznym wzrostem indeksu o 0,1%. Dalszy ciąg niezdecydowania podkreślony jest przez kolejną, zbliżoną kształtem do szpulki świecę, wyrysowaną w obrazie dziennym rynku. Sukcesem kupujących jest z pewnością utrzymywanie kursu indeksu powyżej 39 000 pkt i SK 15, dzięki czemu potencjalny atak na szczyt z początku września nadal pozostaje w ich zasięgu. Nie zmienia to jednak faktu, że w średnim terminie nadal przewagę posiadają niedźwiedzie, czego największym dowodem jest mocny ADX. W układzie szybkich oscylatorów po środowej sesji nastąpiły tylko nieznaczne zmiany. RSI osiągnął poziom 45 pkt, ale tendencję wzrostową nadal wykazuje Derivative Oscillator. Z jednaj strony popytowi udaje się utrzymywać notowania ponad ostatnimi dołkami, ale z drugiej skala odbicia jest tak niewielka, że wystarczy impuls, aby spowodować
kolejny dynamiczny ruch w dół i przebicie dołków. Tak napięta sytuacja wymusza zachowanie szczególnej ostrożności w podejmowanych inwestycjach a o poprawie nastrojów w dłuższym terminie zadecyduje dopiero potencjalne pokonanie szczytu na 40 733 pkt.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Tak nas oszukują na miodzie. Wyniki kontroli
Tak nas oszukują na miodzie. Wyniki kontroli
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇