Trwa ładowanie...
d2km0vp

Ekolodzy apelują do premier o poparcie nowej polityki klimatycznej UE

Kilkadziesiąt organizacji ekologicznych oraz grupy przedsiębiorców i samorządowców zaapelowały do premier Ewy Kopacz o poparcie nowej unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Swoje stanowisko przedstawiły w ogłoszonym w czwartek liście otwartym.
Share
d2km0vp

Aktywna i racjonalnie prowadzona polityka energetyczno-klimatyczna może ograniczyć zależność Polski od importu surowców energetycznych, wpłynie na poprawę standardu życia obywateli i przyczyni się do rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, działających w nowoczesnej branży zielonych technologii - podkreślili sygnatariusze listu.

Według nich polityka klimatyczna może być motorem dobrobytu, korzystnie wpłynie na środowisko i zdrowie mieszkańców kraju. Ich zdaniem do 2030 roku tylko dzięki rozwojowi sektora odnawialnych źródeł energii może powstać 100 tys. miejsc pracy.

Autorzy apelu do szefowej rządu zwrócili również uwagę na zagrożenia związane ze zmianami klimatu. "Nie możemy dłużej ignorować faktu, że rozwój oparty na spalaniu paliw kopalnych pociąga za sobą ogromne koszty, a co ważniejsze, także ludzkie tragedie" - napisali.

d2km0vp

Pod listem otwartym podpisały się m.in. organizacje pozarządowe wchodzące w skład Koalicji Klimatycznej, wśród nich Greenpeace Polska, WWF Polska, Instytut na rzecz Ekorozwoju, Klub Gaja czy Liga Ochrony Przyrody, a także firmy, samorządy i zrzeszenia przedsiębiorców, w tym Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT), Saint-Gobain Polska, Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła i Związek Pracodawców Forum Energetyki Odnawialnej.

Rzeczniczka Koalicji Klimatycznej Urszula Stefanowicz powiedziała PAP, że ogłoszony list otwarty ma ukazać premier i społeczeństwu głosy branż, samorządów, organizacji i instytucji, które w nowej polityce klimatycznej UE dostrzegają szansę, a nie tylko zagrożenie. Oczekują - podkreśliła - by szefowa rządu, jadąc na szczyt w Brukseli, była bardziej otwarta na rozwiązania kompromisowe.

W przyszłym tygodniu w Brukseli obędzie się szczyt klimatyczny, podczas którego przywódcy UE mają uzgodnić nowy cel redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r.

Komisja Europejska na początku roku zaproponowała 40-proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych (przeliczanych na tonę CO2) do 2030 r., zwiększenie o 30 proc. efektywności energetycznej i zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii do poziomu 27 proc. W ostatnim czasie rozważa się włączenie do propozycji mechanizmu solidarnościowego, rekompensującego nakłady na modernizację sektora energetycznego w mniej zamożnych krajach wspólnoty.

d2km0vp

Premier Kopacz w swym expose oświadczyła, że polski rząd nie zgodzi się na zapisy, które skutkowałyby wyższymi kosztami dla gospodarki i wyższymi cenami energii w Polsce. Nie wykluczyła weta na szczycie UE.

W środę minister ds. europejskich Rafał Trzaskowski powiedział, że jeszcze nie ma kompromisu, który Polska byłaby skłonna zaakceptować. "Jeśli nie będzie zarysu porozumienia, będzie to oznaczało, że prawdopodobnie podejmiemy decyzję z innymi partnerami, aby nie dyskutować o tym (pakiecie klimatycznym) na szczycie UE i skupić się na kwestiach dotyczących wychodzenia z kryzysu" - dodał.

d2km0vp

Podziel się opinią

Share
d2km0vp
d2km0vp