Formacja młota potwierdzona

Czwartek był kolejnym dniem, kiedy GPW rządziła się własnymi prawami, pozostając całkowicie uniezależniona od wydarzeń na pozostałych parkietach świata. Przyczyna była jedna – kolejna sesja umacniania polskiego złotego.

W środę wieczór Goldman Sachs zapowiedział zamknięcie krótkich pozycji na naszej walucie, jednocześnie oznajmiając, że jest ona, podobnie jak forint i korona czeska, już zbyt mocno niedowartościowana. Jednocześnie pojawiają się pogłoski o interwencji polskiego rządu w obronie kursu złotego. Takie informacje przyczyniły się do kontynuacji, zapoczątkowanego w środę przed południem, wzrostowego odbicia na GPW. Już na otwarciu WIG zwyżkował ponad 1%. Strona popytowa całkowicie zdominowała rynek, dynamiczne zwyżki trwały do 11, potem była przerwa na konsolidację i przed 15 kupujący znów się uaktywnili, doprowadzając do zamknięcia WIG +4,2%, WIG20 +5,1%. Obroty były mniejsze niż w środę, ale wynik prawie 1,2 mld zł. i tak jest zadowalający. Inwestorzy w czwartek w ogóle nie zwracali uwagi na słabe dane makro, ani na neutralny przebieg sesji na giełdach zachodnich. W styczniu w Polsce inflacja wzrosła do 3% r/r, a produkcja przemysłowa spadła o 14,9% r/r. Co prawda spodziewano się pogorszenia tych wskaźników, ale
konsensus był dużo mniej pesymistyczny, odpowiednio 2,2% r/r i -11,5% r/r. W Stanach Zjednoczonych z kolei przybyło 627 tys. bezrobotnych t/t, spodziewano się wzrostu o 620 tys., a publikowany o 16:00 filadelfijski indeks koniunktury gospodarczej okazał się zdecydowanie gorszy od prognoz (-41,3 pkt. vs -24,1 pkt.). W konsekwencji giełdy w USA zamykały się na ponad jednoprocentowych minusach (S&P -1,2%, Nasdaq -1,7%).

Obraz
© Wykres indeksu WIG (fot. BM Banku BPH)

W czwartek na GPW siłę pokazał popyt. Zasięg całych notowań indeksu WIG na wykresie dziennym wypadł powyżej czarnej świecy z dnia poprzedniego, potwierdzając tym samym formację młota opisywaną w środę. Dla przypomnienia dodajmy, że formacja ta należy do jednej z formacji odwrócenia trendu. Przebieg zdarzeń obserwowany w tym tygodniu podsuwa popytowi kolejny argument do wzrostów w najbliższym czasie. Do optymizmu zachęca również oscylator stochastyczny, który potwierdził sygnał kupna. Niestety obrót nie był tak imponujący jak w środę, a co za tym idzie zastanawia fakt, czy już dzisiaj dojdzie do ataków na wyższe poziomy. Istotne w tej chwili jest utrzymanie przez popyt wsparcia na górnym ograniczeniu kanału spadkowego, które aktualnie przebiega w okolicy 21 500 pkt. Sytuacja odwrotna zmotywuje podaż do obniżenia kursu nawet na nowe minima bessy. Mniej zachęcająco wyglądają także pozostałe wskaźniki, zarówno ADX jak i MACD nie zareagowały jeszcze na wybicie, czym umacniają w słuszności podaż.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
"Wiemy, że jest inflacja". Ksiądz pokazał, co dostał w kopertach
"Wiemy, że jest inflacja". Ksiądz pokazał, co dostał w kopertach
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟