Trwa ładowanie...

Gehenna pracowników handlu. "Stres i wściekli klienci"

Praca do "ostatniego klienta", stres i wściekli klienci - Stowarzyszenie Stop Nieuczciwym Pracodawcom otrzymuje lawinę skarg od pracowników handlu przed długim, czerwcowym weekendem. Gdy pracownicy innych branż biorą wolne, by odpocząć, dla nich zaczyna się czas urabiania się "po łokcie".

Najczęstsze skargi pracowników dyskontów dotyczą braku możliwości wzięcia urlopu w trakcie długiego weekendu Najczęstsze skargi pracowników dyskontów dotyczą braku możliwości wzięcia urlopu w trakcie długiego weekendu Źródło: PAP, fot: Grzegorz Michałowski
d36w7q2
d36w7q2

Najwięcej skarg od pracowników handlu do Stowarzyszenia Stop Nieuczciwym Pracodawcom dotyczy dwóch głównych problemów: konieczności pracy do późnych godzin nocnych oraz pracy w niedzielę i Boże Ciało.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zawody, w których będzie brakować coraz więcej osób. Ich liczba się kurczy

Pracownicy dyskontów bez długiego weekendu

Wydłużone weekendy dla kasjerów i obsługi sklepów to najgorszy okres w roku. Muszą liczyć się z dodatkowymi obowiązkami i koniecznością pozostania w pracy dłużej niż zwykle. Najczęstsze skargi pracowników dyskontów dotyczą braku możliwości wzięcia urlopu w trakcie długiego weekendu - w najbliższy piątek i sobotę - co uniemożliwia skorzystanie z czterodniowego wypoczynku.

d36w7q2

Z kolei pracownicy sieciówek franczyzowych, takich jak Żabka, skarżą się na dyżury w Boże Ciało i w niedzielę.

- Jedna ze skarg ze sklepu nadmorskiego dotyczyła zmiany godzin otwarcia sklepu w długi weekend. Pracownicy zamiast do 23, mają pracować "do ostatniego klienta" - mówi w rozmowie z serwisem wiadomoscihandlowe.pl Małgorzata Marczulewska, prezes stowarzyszenia Stop Nieuczciwym Pracodawcom.

W pojedynkę na stacji paliw przez osiem godzin

Skargi płyną też ze strony pracowników stacji benzynowych, restauracji i kawiarni. Dotyczą konieczności pracy w dni, które zwykle są wolne od pracy. Jedna z pracownic dużej stacji benzynowej zostanie sama na ośmiogodzinnej zmianie w niedzielę. Obsługa klientów w pojedynkę przy natężonym ruchu to ogromny stes i wysiłek, często ponad miarę.

Szans na urlop w długi weekend nie mają też pracownicy gastronomii. W jednym przypadku stowarzyszenie interweniowało, gdy lipcowy urlop jednej z pracownic był zależny od zgody na pracę od 10 do 22 w Boże Ciało - wspomina Marczulewska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d36w7q2
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d36w7q2