GPW nadal w niełasce

Poniedziałkowa sesja na WGPW przebiegała pod znakiem kontynuacji spadków z ubiegłego tygodnia. WIG20 wystartował tracąc niecałe 0,5% i przez następne godziny dystans do odniesienia się powiększał.

Nowych tematów dla inwestorów brakowało, cały czas gra na giełdzie obraca się przede wszystkim wokół greckich długów. W poniedziałek dostaliśmy kolejny dowód, że ze strony wierzycieli jest duża mobilizacja żeby uporać się z tym problemem – pojawiły się zapewnienia i pierwsze ustalenia rządu i banków francuskich jak pomoc dla Grecji miałaby wyglądać. Rynki nadal czekają jak zachowa się sam główny zainteresowany, a w tym tygodniu mamy poznać wyniki głosowania w greckim parlamencie w sprawie koniecznego planu oszczędnościowego. Bieżące doniesienia pozwalały utrzymywać najważniejsze indeksy Starego Kontynentu na neutralnych poziomach przez większość dnia. Na parkiecie warszawskim z kolei obserwowaliśmy widoczną w zeszłym tygodniu słabość i w momencie startu notowań na Wall Street WIG20 spadał już o ponad 1,5%. Sytuację dla kupujących uratował udany początek sesji na Wall Street. W rezultacie WIG20 zamknął się 2788 pkt, tj. -0,5%, przy niewielkim obrocie ok. 550 mln PLN.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Poniedziałek na warszawskim parkiecie przyniósł kontynuację spadków. Indeks szerokiego rynku zakończył dzień spadkiem o blisko 0,8% przy obrotach na poziomie 721 mln zł. W obrazie graficznym sesji wyrysowana została czarna świeca z długim dolnym cieniem i relatywnie niedużym korpusem, sugerująca swoja wymową wyczerpanie momentum aktualnej tendencji krótkoterminowej. Choć startujące z luką bessy niedźwiedzie poprawiły swój rezultat z ostatnich dni to w końcówce kwotowań wyraźnie nie miały siły utrzymać dorobku, co zostało wykorzystane przez druga stronę rynku. Kontrakcja kupujących pozwoliła utrzymać indeks powyżej okrągłego poziomu 48 000 pkt, który aktualnie wydaje się pełnić ważniejszą funkcję niż naruszony poziom majowego dołka. Presja podaży doprowadziła również do minimalnego naruszenia linii trendu średnioterminowego (poprowadzonej po dołkach z listopada ’10 oraz lutego i marca ’11) ale w obliczu wykupienia na szybkich oscylatorach (RSI w pobliżu wsparcia wyznaczonego przez dolny zakres rynku byka)
fakt ten można interpretować jako potencjalną okazję do przejęcia inicjatywy przez stronę popytową.

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀