GPW poniżej rynku

We wtorek przed południem publikowane były istotne dane ze strefy euro i wszystkie rozminęły się z oczekiwaniami. Słabo wypadły finalne, październikowe odczyty indeksów PMI sektora usług dla takich państw jak Francja i Niemcy, a co za tym idzie również PMI usług Eurolandu (46 vs 46,2 pkt). Negatywnie zaskoczyła również dynamika zamówień w przemyśle dla Niemiec, spadająca o 3,3% m/m (prognoza -0,5% m/m).

Wykres indeksu WIG
Źródło zdjęć: © BM Banku BPH

Tym dziwniejsze było zachowanie głównych parkietów europejskich, które po neutralnym początku szybko wyszły na plusy i wzrosty utrzymały do końca dnia. Inne aktywa uznawane za ryzykowne również drożały, w tym umacniało się euro do dolara, rosły ceny ropy, miedzi, obligacji hiszpańskich i włoskich. WIG20 ewidentnie nie wpisał się we wzrostowy scenariusz. Po lekko plusowym otwarciu spadł w rejony odniesienia i wokół tego poziomu poruszał się do zakończenia notowań. Stronie popytowej z warszawskiego parkietu nie pomogło nawet plusowe otwarcie na Wall Street, potwierdzające dobre rozpoczęcie tygodnia. Ostatecznie WIG20 kończył dzień na poziomie 2044 pkt (-0,05%), przy obrocie 616 mln PLN. Spośród blue chipów zdecydowanie wyróżniał się PGNIG, zyskujący 9,6%, po przekazaniu informacji o obniżeniu cen na gaz dostarczany przez Gazprom.

Wykres indeksu WIG
© Wykres indeksu WIG (fot. BM Banku BPH)

W trakcie wtorkowej sesji na wykresie świecowym pokazała się świeca doji, informująca o niezdecydowaniu inwestorów oraz wyczekiwaniu na wynik wyborów prezydenckich w USA. Kurs indeksu WIG znajduje się bardzo blisko istotnego wsparcia, jakim jest dolna linia kanału wzrostowego, w którym kurs porusza się od końca maja. Jednak popyt nie wykazuje większej determinacji, gdyż opór wynikający z obecności czarnego korpusu z 23 października nadal wstrzymuje odbicie. Inwestorzy wyczekują także na dzisiejszą decyzję RPP odnośnie stóp procentowych. Według rynku stopy mają zostać obniżone o 25 p.b., DO 4,5%, co zapoczątkowałoby cykl luzowania polityki pieniężnej. W takim scenariuszu strona kupująca otrzymałaby argument za wzrostami, co mogłoby na początek oznaczać zwyżkę kursu indeksu przynajmniej w okolice październikowych maksimów. Za takim scenariuszem przemawia przede wszystkim trend, który od kilku miesięcy jest wzrostowy. Dodatkowo kluczowe wsparcie wynikające z luki wzrostowej z 14 września zostało wybronione, co
powinno dodawać wiatru w żagle posiadaczom akcji.

Biuro Maklerskie Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥