W rezultacie po południu kurs WIG20 poruszał się już niewiele ponad poziomem odniesienia, co na dodatek było odwrotnie proporcjonalne do wydarzeń na pozostałych giełdach Starego Kontynentu, gdzie w ciągu dnia obserwowaliśmy systematyczne wzrosty. O 14:30 opublikowano dane z amerykańskiego rynku pracy, które umocniły stronę popytową. W zeszłym tygodniu zasiłek dla bezrobotnych po raz pierwszy pobrało 454 tys. osób, a oczekiwano liczby powyżej 460 tys. Wydawało się, że po tej publikacji w Warszawie dojdzie do odrodzenia popytu, ale już po dwudziestu minutach odrabiania strat kupujący oddali pole. Dodatkowo w ciągu ostatniej godziny handlu na GPW pojawiła się spora podaż i podczas gdy na reszcie światowych giełd w najlepsze kupowano akcje, WIG20 zamykał się -0,1%, czyli 2329 pkt. Tym samym rodzimy parkiet kolejny raz w tym tygodniu był jednym z najsłabszych w Europie.
Dobre nastroje związane z siłą byków na rynkach za oceanem nie do końca znalazły przełożenie na zachowanie inwestorów na warszawskim parkiecie w trakcie wczorajszej sesji. Również przebieg wydarzeń w trakcie sesji europejskiej nie został wykorzystany przez byki, co skrupulatnie zostało wykorzystane w końcówce handlu przez sprzedających i ostatecznie WIG zakończył dzień na 0,25% plusie. Na wykresie dziennym wyznaczona została niewielka czarna świeca, umiejscowiona powyżej ostatnich dwóch białych korpusów. Słabość popytu w okolicach najbliższych, kluczowych oporów wyznaczonych przez średnią długookresową SK-45 oraz średnioterminową linię trendu spadkowego zaważyła o przebiegu wczorajszych notowań. Wciąż bycze klimaty na rynkach zagranicznych powinny motywować popyt do podjęcia kolejnych prób ataku na powyższe bariery w trakcie dzisiejszej sesji, jednak brak klimatu do bardziej dynamicznego rozwoju sytuacji na parkiecie podkreśla oscylator siły trendu ADX, informujący o informuje o utrzymującej się równowadze
sił. Biorąc pod uwagę presję podaży, istotne, najbliższe wsparcia to okolice poziomu 40 200 pkt, wyznaczone przez krótkoterminową linię odbicia oraz średnią SK-15.
BM Banku BPH