Grecki syndrom wciąż obecny

Kubeł zimnej wody na inwestorów na warszawskim parkiecie został wylany przez dojrzalsze rynki, które na fali obaw co do skuteczności (ogromnego) pakietu pomocowego dla Aten (zwłaszcza w kontekście ochoty Greków do zaciskania pasa), zmotywowały podaż do działania.

Wzrost awersji do ryzyka wśród kapitału zagranicznego uderzył rykoszetem w krajowy rynek, który we wtorek należał do najsłabszych na Starym Kontynencie. WIG20 rozpoczął dzień od delikatnego wzrostu i na fali porannego zdezorientowania kupujący wspięli się na poziom 2 568 pkt, który wyznaczył, jak się później okazało sesyjne maksimum. Stosunkowo szybko do głosu doszli jednak sprzedający, którzy po 10:00 na dobre zmienili obraz rynku i na wpatrzeni w taniejące futers zza oceanem oraz dominującą czerwień na parkietach zachodnioeuropejskich pociągnęli indeks na południe. Apogeum przeceny nastąpiło wraz ze słabym otwarciem rynku kasowego na Wall Street i ostatecznie niedźwiedzie zakończył dzień na wysokości 2 453 pkt. Tym samym pierwsza sesja nowego miesiąca zakończyła się spadkiem indeksu blue chipów o ponad 3,7%. Mocno ucierpiały walory POLIMEXU oraz CERSANITU, które straciły odpowiednio 6,2% oraz 5,6% ale najbardziej ciążyły indeksowi blisko 5% przeceny papierów KGHM, PKN ORLEN oraz PKO BP.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Sesja otwierająca nowy tydzień nie pozostawiła złudzeń co do dominacji podaży na rynku. Indeks WIG zamknął się we wtorek prawie 3% minusem przy sporych obrotach, sięgających po sesji 1,6 mld zł. Długi czarny korpus świecy jednocześnie pokonał lukę hossy z piątku ubiegłego tygodnia oraz istotne wsparcie z poziomu 42 546 pkt. Dodatkowo, w jeden dzień podaży udało się zejść poniżej średniej piętnastosesyjnej i zatrzymać dopiero w okolicy czterdziestopięciosesyjnej, co w kanale wzrostowym jest wynikiem rzadko spotykanym. Najbliższą barierą dla dalszej przeceny będą dwa poziomy, wynikające z historycznego poziomu na 41 383 pkt oraz kolejne na unoszącej się z każdym dniem linii trendu długoterminowego, przebiegającej obecnie w okolicy 41 000 pkt. Sytuacji nie ratują także wskaźniki techniczne. Wszystkie oscylatory wykonały ruch na południe, RSI znajdujący się aktualnie w strefie neutralnej zmierza ku
linii wsparcia na 40 pkt. Nie bez reakcji na ostatnie pogorszenie nastrojów pozostał również ADX, który po wczorajszej sesji uzyskał zaledwie 22 pkt, stawiając pod znakiem zapytania dalsze losy trendu wzrostowego.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ