Impuls na zimno i słodko

Lody impulsowe są domeną handlu tradycyjnego.
Na ich sprzedaż wpływ ma przede wszystkim pogoda.

Obraz
Źródło zdjęć: © redvisualg, sxc.hu, lic. CC

Pogoda w Polsce (na świecie zresztą też) jest coraz bardziej nieobliczalna, a to powoduje, że trzeba machnąć na nią ręką i bez względu na prognozy już w połowie kwietnia mieć pełen asortyment lodów w sklepie. Tym bardziej że - jak podkreśla Agnieszka Cisło, senior product manager w dziale lodów Nestle Polska - konsument, chcąc sprawić sobie małą przyjemność w postaci np. zimnego rożka, nie wchodzi do supermarketu, ale wybiera sklep osiedlowy znajdujący się po drodze.
- Udział hipermarketów w wartości sprzedaży lodów impulsowych w sezonie wynosi ok. 30 proc., podczas gdy pozostałe 70 proc. realizuje handel tradycyjny - podaje Agnieszka Cisło.

Z lodów impulsowych (biorąc pod uwagę całoroczną sprzedaż, lody impulsowe i familijne dzielą między siebie rynek mniej więcej po połowie) konsumenci najchętniej wybierają te na patyku i rożki. Kilkuprocentowe udziały w sprzedaży mają lody impulsowe w kubeczkach i w formie sandwicha. Z badań wynika, że ulubionymi smakami Polaków pozostają śmietankowy, czekoladowy i truskawkowy, ale to wcale nie oznacza, że konsumenci nie są otwarci na nowości.

Dlatego obok corocznych hitów każdy z producentów lodów wprowadza w kolejnym sezonie szereg nowych propozycji. Tak jak np. Nestle Polska, z którego portfolio od lat najlepiej sprzedają się rożki Kit Kat (nr 1 w segmencie rożków), Lion i Princessa oraz lody dziecięce: Kaktus (nr 2 wśród lodów dziecięcych), Pirulo Banan i Nesquik. W tym roku po raz pierwszy pojawią się na polskim rynku rożki marki Movenpick. Pierwszy z nich to lód o smaku śmietankowo-truskawkowym z sosem truskawkowym, kawałkami truskawek i płatkami białej czekolady. Drugą propozycją jest rożek o smaku waniliowym z sosem czekoladowym i migdałami.

Nestle Polska rozszerza też tegoroczną ofertę lodów Cortina o wariant Cortina Orange, czyli lody waniliowe z koktajlem pomarańczowym oblane czekoladą i posypane płatkami ryżowymi. Producent stworzył też limitowaną edycję loda Biało-Czerwonego. To lód wodny o smaku truskawkowo-cytrynowym oblany białą polewą ze strzelającym cukrem.

- Letni sezon 2012 będzie szczególny. Inny niż dotychczasowe - zapowiada z kolei Mariusz Jurek, dyrektor ds. marketingu PPL Koral. Wszystko przez mistrzostwa Europy w piłce nożnej, które przyciągną do naszego kraju wielu kibiców z całej Europy, co z kolei przełoży się na wzrost spożycia wielu kategorii, w tym również lodów.

Z tej okazji firma Koral przygotowała produkt nawiązujący do tej imprezy - Lody Kibica, które są w kolorach flag współorganizatorów turnieju: biało-czerwone to śmietankowe z sorbetem truskawkowym, a żółto-niebieskie to lody cytrynowe i o smaku gumy balonowej. Starsze, znane już brandy firmy Koral zostały wzbogacone o nowe smaki (np. Lody na patyku Grand pojawią się w nowym wariancie cafe latte) czy nowe pojemności (w segmencie lodów familijnych rodzina lodów Grand zyska pojemność 900 ml). Wszystkie nowości wejdą na rynek z początkiem marca 2012 r.

Nowych propozycji na ten rok nie zdradza jeszcze Unilever, lider rynku lodów w Polsce, właściciel marki Algida i brandów: Rożek Śmietankowy, Big Milk (w portfolio Algidy hitem są właśnie lody z rodziny Bigów), Magnum, Carte d’Or czy Cornetto.

Zielona Budka nie ukrywa, że liczy na wysoką sprzedaż zarówno nowości (Wata Cukrowa, PiankoLody, Szarlotka, Muuucia Krówka, Jabłko-Mięta, Ice Twins), jak i corocznych hitów (m.in.: Happy Twist, Guma Balonowa, Ibiza, Toffi Intenso, Topic, Muuucia czy Kanapka lodowa).

- Lody na patyku Happy Twist to nasz bestseller. Jest dobry jakościowo, kreatywny, ma ciekawe opakowanie i kosztuje tylko złotówkę - podkreśla Zbigniew Ciaś, prezes Zielonej Budki. Mówi, że w tym roku cena Happy Twista pozostanie niezmieniona, chociaż większość lodów impulsowych w portfolio Zielonej Budki zdrożeje średnio o 10 proc. na sztuce. – Te podwyżki są nieuniknione. Zbyt szybko rosną koszty produkcji i transportu – przyznaje Zbigniew Ciaś.

Zbigniew Grycan, twórca i właściciel lodów Grycan - Lody od pokoleń, podaje, że o ile w 2010 r. 1 kg truskawek kosztował 4,70 zł, o tyle w 2011 r. już 7,60 zł. Z kolei cukier podrożał z 2,10 zł w 2010 r. do 3,40 zł rok później.
- Mimo trudnej sytuacji na rynku nie planujemy żadnych zwolnień, nie podnosimy też cen naszych produktów, bo konsumenci są zbyt wrażliwi na cenę - uważa Zbigniew Grycan.

Dodaje jednak, że jego firma specjalizuje się w lodach familijnych premium, których sprzedaż w połowie realizowana jest w lodziarniach, a tym samym jest zdecydowanie mniej zależna od pogody.
- Oczywiście szukamy oszczędności, ale takich, by nie dotknęły one naszych pracowników i konsumentów - zapewnia Zbigniew Grycan.

Również Mariusz Jurek (Koral) uważa, że ze względu na zbyt dużą skalę krajowych podwyżek konsument nie zapłaci dużej kwoty za taki produkt, jakim są lody.
- Rynek nie przyjmie każdej ceny - mówi. Podaje, że na zakup loda impulsowego dzieci i młodzież szkolna przeważnie wydają do 2 zł, dorośli - nawet 5 zł, jednak średnia oscyluje na poziomie 3-4 zł.
- Biorąc pod uwagę obecną trudną sytuację gospodarczą, Koral przygotował na tegoroczny sezon aż pięć nowych lodów w cenie 1 zł - podkreśla Mariusz Jurek.

Kapryśny rynek

Ostatnie dwa lata nie były łatwe dla polskiego rynku lodów. 2010 r. to katastrofa w Smoleńsku (a więc i żałoba narodowa), a następnie powodzie. Dopiero w lipcu i w sierpniu za sprawą ciepłej i słonecznej pogody nastąpił wzrost sprzedaży, ale podczas zaledwie dwóch miesięcy nie udało się nadrobić strat powstałych wiosną i na początku lata. 2011 r. natomiast, choć bez powodzi i żałoby, za to z ciepłą wiosną i jesienią, rozczarował latem.

- W ubiegłym roku była piękna wiosna i ciepły, słoneczny wrzesień. Te miesiące wystarczyły, by wygenerować wyższą niż rok wcześniej sprzedaż - mówi Zbigniew Ciaś. W przypadku Zielonej Budki było to kilka procent więcej, niż firma zakładała. - Nadwyżki sprzedaży wygenerowane wiosną pozwoliły nam na stratę w lipcu - tłumaczy prezes Ciaś.

Ubiegły sezon okazał się również dobry dla PPL Koral.
- Wprowadzona strategia marketingowa, której elementami były m.in. intensywna kampania reklamowa w telewizji oraz wprowadzenie szeregu nowych, innowacyjnych produktów bardzo dobrze przyjętych przez rynek, pozwoliły firmie Koral na umocnienie swojej pozycji zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Również bieżący sezon zapowiada się bardzo obiecująco - przekonuje Mariusz Jurek.

Zbigniew Ciaś dodaje, że w tym roku to nie pogody firma obawia się najbardziej.
- Na aurę nie mamy wpływu. Możemy stworzyć najlepszą jakościowo i najtańszą ofertę, ale jeśli będzie lało i wiosną, i latem, wyniki sprzedaży nie będą najlepsze. Po lody impulsowe Polacy najchętniej sięgają, gdy jest gorąco, słonecznie, humor dopisuje, a w portfelu są pieniądze, a obecna sytuacja gospodarcza nie sprzyja dobrym nastrojom społecznym – tłumaczy prezes Ciaś.

- Wierzymy w pogodę. Liczymy, że słońce zaświeci już w kwietniu - konkluduje Agnieszka Cisło (Nestle Polska).

Ilona Mrozowska

Wybrane dla Ciebie
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥