Nachodzą domowników i "kontrolują" panele. Urząd wydał komunikat

Oszuści nie ustają w swoim działaniu, a w ostatnim czasie zaczęli podszywać się pod kontrolerów paneli fotowoltaicznych. Urząd Regulacji Energetyki apeluje o czujność i zgłaszanie takich incydentów odpowiednim służbom.

Fałszywe kontrole fotowoltaiki. URE ostrzegaFałszywe kontrole fotowoltaiki. URE ostrzega
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | zdj. ilustracyjne
Maria Glinka
oprac.  Maria Glinka

URE postanowił zareagować, ponieważ oszuści, którzy korzystają z niewiedzy i braku czujności, mogą powodować realne zagrożenia.

Według dewelopera to dom dla dwóch rodzin. Mieszkańcy w to nie wierzą

Fałszywe kontrole fotowoltaiki. URE reaguje

Urząd Regulacji Energetyki ostrzega przed oszustami, którzy pod pozorem kontroli próbują dostać się na posesje Polaków jako nieprawdziwi kontrolerzy fotowoltaiki. Jak podaje URE, żadnych takich inspekcji nie prowadzi i nigdy nie prowadził.

"Kontrole instalacji fotowoltaicznych mogą przeprowadzać przedsiębiorstwa odpowiedzialne za dystrybucję energii elektrycznej na danym terenie, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Energii" - czytamy w komunikacie URE.

Kontrolerzy działają zawsze we dwójkę i muszą okazać imienne upoważnienia oraz legitymacje służbowe. URE przypomina o konieczności dokładnej weryfikacji tych dokumentów przed rozpoczęciem jakiejkolwiek kontroli.

W przypadku podejrzenia o podszywanie się mieszkańcy powinni zawiadomić policję. URE zaznacza, że wszelkie nielegalne działania mogą zagrażać stabilności sieci oraz bezpieczeństwu jej użytkowników.

Kontrole instalacji są ważne z powodu możliwości pojawienia się niezgłoszonych urządzeń lub takich, które mogą przekraczać dopuszczalne poziomy napięcia. Takie sytuacje stwarzają ryzyko dla innych odbiorców energii oraz całego systemu.

Oszustwo "na wodociągowca"

W związku z tym incydentem MPWiK Wrocław przypomina, że ich pracownicy zawsze legitymują się imiennym identyfikatorem i posiadają stosowne upoważnienia.

To kolejny przypadek, w którym oszuści wykorzystują zaufanie mieszkańców, podając się za pracowników instytucji publicznych. Podobne sytuacje miały miejsce m.in. w październiku 2024 r. na wrocławskich Krzykach oraz w okresie przedświątecznym.

źródło: URE

Wybrane dla Ciebie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Skarbówka sprzedaje samochody. Oto co można kupić za 2 tys. zł
Skarbówka sprzedaje samochody. Oto co można kupić za 2 tys. zł
Ruszają kontrole w lasach. Policja na tropie złodziei choinek
Ruszają kontrole w lasach. Policja na tropie złodziei choinek
Sinsay pilnie wycofuje produkt. Zawiera szkodliwe substancje
Sinsay pilnie wycofuje produkt. Zawiera szkodliwe substancje
Autobusy omijały przystanki. Sąd uchylił karę
Autobusy omijały przystanki. Sąd uchylił karę
Nowy symbol dla złotego. Petycja trafia do Sejmu
Nowy symbol dla złotego. Petycja trafia do Sejmu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟