Trwa ładowanie...

Jeden z najsłynniejszych polskich obrazów trafi pod młotek. Cena wywoławcza to niemal milion złotych

Przez lata uznawany za zaginiony, obraz "Macierzyństwo" pędzla Stanisława Wyspiańskiego za niespełna tydzień trafi pod młotek. Cenę wywoławczą ustalono na 800 tys. zł.
Share
Cena wywoławcza "Macierzyństwa" to 800 tys. zł
Cena wywoławcza "Macierzyństwa" to 800 tys. złŹródło: DESA, Fot: DESA
d97bvh1

Najdroższym sprzedanym w historii obrazem polskiego malarza pozostaje od czerwca płótno "Zabicie Wapowskiego" autorstwa Jana Matejki. Podczas aukcji w stołecznej Desie nabywca zapłacił za niego 3,683 mln zł.

Trudno się spodziewać, by "Macierzyństwo" Wyspiańskiego 14 grudnia przebiło tę cenę – dom aukcyjny DESA Unic szacuje, że dzieło zostanie sprzedane za maksymalnie 2 mln zł. Nie sposób jednak zapomnieć, że płótno pozostaje jednym z najsłynniejszych polskich obrazów, którego reprodukcje wiszą w bardzo wielu polskich domach.

Obraz Stanisława Wyspiańskiego "Macierzyństwo" DESA
Obraz Stanisława Wyspiańskiego "Macierzyństwo"Źródło: DESA, Fot: DESA

Na obrazie znajduje się żona Wyspiańskiego – Teodora Tefila Pytko trzymająca w ramionach jedno z trójki dzieci pary. Posmaku wyjątkowości dziełu dodaje fakt, iż oryginalne płótno przez lata było uznawane za zaginione. Dopiero w 2007 r. "wypłynęło" na jednej z aukcji.

d97bvh1

Zobacz też materiał o najdroższym obrazie sprzedanym w historii:

Na aukcji Sztuka Dawna, na której licytowane będzie "Macierzyństwo", wystawione zostaną także m.in. "Po polowaniu w Hubertusstock" Juliana Fałata wyceniane na milion złotych czy "Grupa dzieci z koszykiem owoców" Tadeusza Makowskiego, którego cenę szacuje się na nawet 1,5 mln zł.

Wśród innych obrazów wystawionych na sprzedaż 14 grudnia na uwagę zasługują także płótna Mojżesza Kislinga, którego cała twórczość wyceniana jest na 3 miliony złotych. Poza wspomnianymi dziełami sztuki, licytujący będą mogli nabyć również dzieła m.in. Jana Matejki, Władysława Ślewińskiego, Jacka Malczewskiego, Eugeniusza Zaka, Józefa Chełmońskiego, Januarego Suchodolskiego, Ludomira Sleńdzińskiego i Józefa Pankiewicza.

d97bvh1

Podziel się opinią

Share
d97bvh1
d97bvh1