Trwa ładowanie...

Jemy oczami. Producenci tworzą takie produkty, jakie my chcemy kupować

Warzywa i owoce jak z fabryki, idealnie kremowa konsystencja śmietany czy sól, która nigdy nie zamieni się w bryłę. Producenci ulepszają swoje produkty, dodając do nich przeróżne substancje. My narzekamy, że dzisiejsza żywność to sama chemia, ale przecież oni robią to dla nas. Tworzą takie produkty, jakie my chcemy kupować.

Share
Jemy oczami. Producenci tworzą takie produkty, jakie my chcemy kupować
Źródło: East News, fot: Andrzej Zbraniecki
d2ywg8j

Ten temat zrodził się w mojej głowie, kiedy znalazłam w sklepie pewną sól. Sól jak sól, co w niej nadzwyczajnego? No właśnie to, że nawet do niej sypie się chemię. Niektórzy producenci dodają do opakowania substancje przeciwzbrylające - E 535 lub E 536. Po co? Bo konsumenci lubią, kiedy sól cały czas jest sypka i nie tworzą się w niej żadne grudki. A sól zbryla się pod wpływem wilgoci, która często jest spowodowana niewłaściwym przechowywaniem. W takiej sytuacji solną bryłę wystarczy po prostu rozbić, bo z solą wszystko jest w porządku.

E 536, czyli żelazocyjanek potasu to związek chemiczny, który sam z siebie nie jest szkodliwy, ale pod wpływem kwasów (np. żołądkowego) wydziela cyjanowodór. Co prawda nie ma żadnych badań, które potwierdzałyby negatywny wpływ tego składnika na zdrowie człowieka, ale na zwierzęta już tak. Po co jeść sól z antyzbrylaczem, jeżeli możemy znaleźć w sklepie produkt bez tego składnika? Tym bardziej, że wygląd soli i jej zbrylanie nie ma znaczenia w kontekście zdrowia i walorów smakowych.

WP.PL
Źródło: WP.PL
auchandirect.pl
Źródło: auchandirect.pl

Śmietana

Podobnie jest ze śmietaną. Jakiś czas temu informowałam o tym, że w śmietanie od niektórych producentów znajdują się substancje zagęszczające. Po co? Bo produkt ma wtedy taką konsystencję jaką lubimy i dzięki temu lepiej się sprzedaje.

Oglądaj także: Test napojów gazowanych z kofeiną. Czy da się odróżnić tylko po smaku - Coca-Colę od Pepsi?

- Niestety trochę jest tak, że to my, konsumenci, do tego doprowadziliśmy. Chcemy, żeby śmietana wyglądała jak z reklamy, czyli była kremowa i gładka, a to właśnie dzieje się z nią za sprawą tych zagęstników - komentuje dietetyk Marta Warzocha-Szkupińska.

d2ywg8j

Kiedy otworzymy kubek ze śmietaną, w której nie ma substancji dodatkowych, to ona się "rozwarstwia". To znak, że na jej powierzchni gromadzi się woda. Konsumentom wydaje się, że coś z nią jest nie tak, ale to właśnie taka śmietana jest całkowicie naturalna.

WP.PL
Źródło: WP.PL
East News
Źródło: East News, fot: Piotr Jedzura/REPORTER

Miks tłuszczowy

Często wybieramy miks tłuszczowy zamiast masła. Dlaczego? Bo ten pierwszy produkt zdecydowanie lepiej się rozsmarowuje. Nie musimy czekać aż zmięknie, żeby posmarować nim chleb. Kiedyś takich produktów jak miks tłuszczowy nie było, ale producenci odpowiedzieli na pragnienia konsumentów. Chcemy mieć wszystko tanio i szybko. Niestety odkładając tym samym na dalszy plan nasze zdrowie.

d2ywg8j

Miksy tłuszczowe są pełne olejów roślinnych, w tym tłuszczu palmowego w najgorszej, utwardzonej postaci. Do tego zawierają emulgatory i konserwanty. W przypadku tego produktu wygrywa wygoda, bo innego uzasadnienia dla jego wybierania nie widzę.

WP.PL
Źródło: WP.PL
WP.PL
Źródło: WP.PL

Owoce i warzywa

Brzydkie, nierówne, dziwnie wyglądające owoce i warzywa są tak samo wartościowe, jak te spod linijki. Nie raz widziałam w sklepie, jak ludzie wybierają tylko te idealnie wyglądające pomidory czy żółte jak słońce banany. Omijają szerokim łukiem te niewymiarowe, "piegowate", z plamkami, czy wyżłobieniami.

d2ywg8j

Dlatego w supermarketach głównie możemy spotkać ładne produkty, bo właśnie takie ludzie chcą kupować. Jabłko z własnej jabłoni, czy truskawka zerwana prosto z pola nie wyglądają jak z reklamy, a są niesamowicie wartościowe. Naturalność nie jest idealna, ale jest zdrowa i piękna.

WP.PL
Źródło: WP.PL
WP.PL
Źródło: WP.PL
WP.PL
Źródło: WP.PL

Zdaniem dr. Krzysztofa Tambora ludzie chcą, aby żywność była zdrowa, ale gdy jej wygląd jest nieatrakcyjny, to odrzuca ich to od zakupu. - Marketing rządzi. Jeżeli konsument ma do wyboru piękne, nawoskowane jabłko i drugie ekologiczne, które nie jest idealne, to podświadomie będzie wybierał to ładniejsze. Ono mu się właśnie kojarzy ze zdrowiem - komentuje dietetyk z poradni Dobry Dietetyk oraz pracownik Instytutu Nauk o Żywieniu Człowieka SGGW.

Dr Tambor przypomina, że "jemy oczami". - Świadomi konsumenci nie złapią się w pułapkę "ładnej żywności", ale jest wiele osób, które jednak będą wolały kierować się jej wyglądem i konsystencją - dodaje ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ywg8j

Podziel się opinią

Share
d2ywg8j
d2ywg8j