Trwa ładowanie...
d3lfene

Kielce/ Władze miasta chcą podnieść podatki od nieruchomości

Ok. 11 mln zł dodatkowych dochodów w budżecie Kielc na 2016 r. ma przynieść planowana przez władze miasta podwyżka podatków od nieruchomości. Pomysł krytykują radni - w ich opinii brakujących pieniędzy trzeba szukać w oszczędnościach działalności miejskich instytucji.

Share
d3lfene

O propozycji zamian stawek w podatkach od nieruchomości dyskutowano we wtorek podczas posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Miasta.

W rozmowie z dziennikarzami przed posiedzeniem komisji, skarbnik miasta Barbara Nowak przypomniała, że samorząd podnosił podatek dla osób fizycznych ostatnio w 2008 r. - stawki te obowiązywały od 2009 r. Dla przedsiębiorców było to w 2011 r. - nowe stawki funkcjonowały od 2012 r. Jak dodała, stawki podatków od nieruchomości w Kielcach zawsze były dużo niższe, niż pozwalały na to przepisy i mniejsze w porównaniu do miast podobnej wielkości.

Po raz pierwszy władze Kielc proponują zastosowanie maksymalnych stawek podatków, określonych w corocznym obwieszczeniu ministra finansów regulującym tę kwestię. "To nie jest tak, że proponujemy złe wyjścia mieszkańcom. To konsekwencja polityki prowadzonej od lat, związanej z gospodarowaniem pieniędzmi w jednostkach samorządu terytorialnego. Ciągle przybywa nam zadań, a nie idą za nimi odpowiedniej wysokości środki finansowe z budżetu państwa i musimy je uzupełniać z naszego budżetu" - podkreśliła Nowak.

d3lfene

Jako mówiła skarbnik, taką dziedziną jest m.in. pomoc społeczna i edukacja. Jak zauważyła, w związku z nowymi przepisami miasto będzie musiało zatrudnić w szkołach dodatkowych pedagogów, którzy mają sprawować bezpośrednią opiekę nad dziećmi z określonymi schorzeniami rozwojowymi. Chodzi także o uzupełnienie kadry nauczycielskiej w klasach 1-3 szkół podstawowych, w związku z obowiązkiem szkolnym 6-latków oraz o zapewnienie dzieciom opieki w świetlicach.

Według magistratu, podwyższenie podatków uzupełni budżet Kielc o 11 mln zł.

Podczas posiedzenia komisji Nowak przedstawiła przykładowe wyliczenia, w jaki sposób zmienią się stawki podatków w skali roku, dla różnych grup mieszkańców.

Przykładowo: właściciel 50-metrowego mieszkania zapłaci o 12 zł więcej, właściciel domu o pow. 220 metrów kw - o 107 zł; przedsiębiorca posiadający budynek wielkości 200 m kw - o 565 zł, duży przedsiębiorca - prawie 16 tys. zł więcej. Największa różnica jest w podatku dla dużych galerii handlowych - ponad 237 tys. zł więcej, w stosunku do opłaty z 2015 r.

d3lfene

Nowak zauważyła, że zmianę stawki mogą odczuć szpitale - różnica wyniesie ok. 12,5 tys. zł, w stosunku do obecnych opłat. Skarbniczka zwróciła jednak uwagę, że lecznice, tak jak to obowiązywało do tej pory, będą płaciły niższe stawki podatków od nieruchomości, w stosunku do podmiotów prowadzących inną działalność medyczną. Także rzemieślnicy zachowają ulgi: będą płacili o połowę mniej, niż przedsiębiorcy.

Nowak zaapelowała do radnych, by pomogli przekonać kielczan, że zmiany w podatkach od nieruchomości są "bardzo potrzebne" miastu. "Pozwalają nie rezygnować z niektórych usług i wysokiego poziomu ich jakości" - oceniła skarbnik.

Pomysł podwyżki stawek skrytykował m.in. przewodniczący komisji, Marcin Chłodnicki (SLD). Podczas konferencji prasowej nazwał te plany "wyzyskiwaniem" mieszkańców Kielc i przedsiębiorców. "Oszczędności nie szuka się w urzędach, cieciu kosztów funkcjonowania instytucji miejskich, być może w pensjach prezesów wielu miejskich spółek, tylko w kieszeniach i portfelach kielczan. Uważam, że oszczędności trzeba zaczynać od siebie i od własnego zarządzania" - podkreślił radny.

Zdaniem Chłodnickiego miasto wiele pieniędzy przeznacza na zbędne cele, np. na port lotniczy w Obicach (miasto utrzymuje spółkę, która powstała w związku zapowiadaną od kilku lat inwestycją) i spółkę Korona, w ramach której działa klub piłkarski.

d3lfene

Z kolei Dariusz Kozak (PiS) ocenił, że miasto nie powinno podnosić podatków dla przedsiębiorców, w sytuacji gdy nie dba o nich na co dzień. Wg radnego samorząd nie liczy się z opiniami właścicieli firm, np. nie konsultuje swoich planów podczas prowadzenia długotrwałych remontów dróg - kiedy przedsiębiorcy mają utrudniony dojazd do firm i często mniejsze obroty.

Na wniosek jednego z radnych opiniowanie projektu uchwały przełożono na przyszły tydzień. Najbliższą sesję rady miasta zaplanowano na czwartek, 19 listopada.

Obecne stawki podatków od nieruchomości dla przedsiębiorców funkcjonują w Kielcach od początku 2012 r. - od tego czasu nie podnoszono opłat.

Za grunty związane z działalnością gospodarczą opłata wynosi 0,76 zł za metr kwadratowy powierzchni (proponowana to 0,89 zł), a za budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz za mieszkania zajęte na prowadzenie takiej działalności - 20,36 zł (22,86 zł). Preferencyjne stawki płacą rzemieślnicy - o połowę mniej za metr kw. użytkowanej powierzchni, niż inni przedsiębiorcy.

d3lfene

Z kolei stawka podatku dla budynków mieszkalnych obowiązuje od 2009 r. i wynosi 0,59 zł za metr kw. powierzchni (propozycja to 0,75 zł).

W 2011 r. podwyżkę podatków od nieruchomości władzom Kielc udało się przeforsować podczas ostatniej sesji rady miasta, na której zatwierdzano także budżet na 2012 r. Wcześniej radni czterokrotnie nie zgadzali się na podwyżkę podatków.

Ostatecznie zgodzili się wówczas na podwyżkę podatków jedynie dla przedsiębiorców - od gruntów i budynków lub ich części, zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - o ok. 7 proc. w stosunku do wcześniej obowiązujących. Pierwotna propozycja prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego zakładała, że przedsiębiorcy za grunty i budynki płaciliby o ok. 8 proc. więcej niż wcześniej; stawki za pozostałe grunty, domy i mieszkania miałyby większe o ok. 3 proc.

d3lfene

Podziel się opinią

Share
d3lfene
d3lfene