Kolejna porcja danych

Wtorkowe dane z USA nie rozczarowały i w konsekwencji na rynkach globalnych obserwowaliśmy odreagowanie. Najważniejsze publikacje wciąż jednak przed nami. Na rynku poza tematem amerykańskich danych dominuje temat pomocy dla Grecji oraz Chiny.

Przemysław Kwiecień
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers

Wtorkowe dane z USA nie rozczarowały i w konsekwencji na rynkach globalnych obserwowaliśmy odreagowanie. Najważniejsze publikacje wciąż jednak przed nami. Na rynku poza tematem amerykańskich danych dominuje temat pomocy dla Grecji oraz Chiny.

W tym pierwszym widać już na horyzoncie rozwiązanie, choć zagrożenie cały czas istnieje. Coraz częściej niepokojące wieści docierają jednak z Chin – dziś kolejną ich porcję dodała agencja S&P.

Dane nie rozczarowały, rynki odreagowały

Publikowane wczoraj dane były ogólnie zgodne z oczekiwaniami. O chińskich danych, w tym przede wszystkim inflacji, już pisaliśmy (wzrosła do 5,5%). Zgodnie z oczekiwaniami brytyjski CPI utrzymał się na poziomie 4,5%. Nie rozczarowały również dane z USA, przede wszystkim dynamika bazowej sprzedaży detalicznej wyniosła 0,3% m/m – tak jak oczekiwał rynek. PPI okazał się nieznacznie wyższy (0,2% m/m), ale nie na tyle aby wystraszyć inwestorów. Jednak tak jak pisaliśmy wczoraj, problemy z ożywieniem nie dotyczą na tym etapie wydatków gospodarstw domowych, a przede wszystkim oczekiwań i aktywności firm.

Dlatego dzisiejsze figury będą bardziej istotne, zarówno dane o produkcji przemysłowej, jak i wskaźnik aktywności w rejonie Nowego Jorku. Dopiero gdyby tu nie było rozczarowań, atak byków z początku tygodnia miałby większe szanse powodzenia. Na taki sygnał czekają notowania kontraktów na indeks WIG20, gdzie po nieudanym ataku na tegoroczne szczyty, notowania cały czas znajdują się w kanale spadkowym.

Kiedy porozumienie dla Grecji?

W dniu wczorajszym pisaliśmy, iż porozumienie o pomocy dla Grecji może być relatywnie niedaleko . Ciągle jednak do rozwiązania pozostaje spór pomiędzy Niemcami (które chcą aby sektor prywatny partycypował w pomocy) a Francją i EBC (które boją się reakcji rynku na takie rozwiązanie; przy czym stanowisko Francji jest zrozumiałe ze względu na interes jej banków). Kluczowy może okazać się piątek, kiedy niemiecka kanclerz i francuski prezydent spotkają się w Berlinie.

Gdyby to spotkanie na szczycie nie przyniosło porozumienia, pod znakiem zapytania stanie takie porozumienie na szczycie ministrów finansów strefy (19 czerwca). W takim scenariuszu decyzja mogłaby zostać odłożona nawet do lipca, a wtedy na rynku zrobiłoby się nerwowo. Na razie jednak rynek zakłada, iż porozumienie będzie, stąd nie ma gwałtownych ruchów w notowaniach EURUSD. Para jednak wybiła się dołem z opisywanej przez nas wczoraj flagi co oznacza przewagę sprzedających na tym rynku.

S&P i rynki surowców

Agencja S&P obniżyła rating dla chińskich deweloperów uznając, iż nie są oni przygotowani na nadchodzące ochłodzenie koniunktury. To negatywy sygnał dla rynków surowców przemysłowych, gdyż spowolnienie w chińskim sektorze budowlanym oznaczałoby spadek popytu na nie. To zagrożenie szczególnie istotne jest dla rynku miedzi. Miedź w ostatnich dniach odnotowała wzrosty w ślad za rynkami akcji, docierając do oporu 9160 USD. Kolejnym poziomem jest 9250 USD, a dalej górne ograniczenie kanału wzrostowego. Należy jednak zwrócić uwagę, iż obserwowany kanał wzrostowy może okazać się jedynie dłuższą korektą przerywającą większe spadki ceny.

W kalendarzu – dane z USA, rynek pracy na Wyspach, inflacja w Polsce i zapasy paliw

Środowy kalendarz jest niezwykle intensywny. W USA mamy aż trzy ważne figury: inflację (14.30, konsensus +0,1-0,2% m/m dla wskaźnika ogółem i +0,2% m/m dla bazowego), wskaźnik aktywności nowojorskiego Fed (14.30, konsensus 12,5-13 pkt.) oraz dane o produkcji (15.15, konsensus +0,2-0,3% m/m). Szczególnie istotny w dłuższym terminie może okazać się wskaźnik NY Fed, gdyż dalszy spadek aktywności oznaczałby duże zagrożenie dla przyszłej produkcji, inwestycji i zatrudnienia. Przy danych o produkcji warto zwrócić uwagę na stopień wykorzystania mocy produkcyjnych, który spadł w poprzednim miesiącu. Teraz rynek zakłada odbicie w tym zakresie (do 77-77,1%).

W Wielkiej Brytanii o 10.30 poznamy dane o zmianie liczby bezrobotnych (ma ich przybyć nieco ponad 7 tys., czyli mniej niż w kwietniu – ponad 12 tys.), w strefie euro pół godziny później dane o produkcji (konsensus -0,1% m/m).

Dane o inflacji opublikowane zostaną w Polsce. Rynek oczekuje 4,6%, nasza prognoza to 4,5% r/r – dane będą opublikowane o 14.00. Wpływ tej publikacji na rynek może być mniejszy ze względu na oczekiwaną przerwę w podwyżkach stóp, jednak zaskoczenie rzędu 0,2 pp. mogłoby mieć już wpływ na złotego. Wreszcie o godzinie 16.30 poznamy dane o zapasach paliw w USA. Rynek oczekuje niewielkiego wzrostu zapasów ropy i benzyny.
dr Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀