Komentarz poranny

Indeks WIG 20 przetestował w czwartek zaporę podażową: 1928 - 1934 pkt.

W sowich wcześniejszych opracowaniach sugerowałem, że jest to nieprzypadkowy zakres cenowy, w którym koncentrują się ważne zniesienia/projekcje cenowe Fibonacciego. Dodatkowo w wymienionym rejonie cenowym przebiega środkowa median line (Andrew's Pitchfork), wzmacniając znaczenie strefy oporu Fibonacciego. Czytelnicy moich komentarzy online dotyczących rynku terminowego wiedzą, że podejście analityczne wykorzystujące i łączące ze sobą te dwa elementy: strefy cenowe Fibonacciego i median line (notabene zyskujące w świecie traderskim coraz większe uznanie) rzeczywiście odznacza się sporą skutecznością. Nie mogło zatem dziwić to, że zarówno w czwartek jak i piątek byki miały ewidentny problem ze sforsowaniem tak określonej bariery podażowej.

Ostatecznie strona popytowa musiała tutaj uznać wyższość swoich przeciwników. Warto jednak nadmienić, że pomimo coraz większych trudności z kontynuacją ruchu wzrostowego, niedźwiedziom nie udało się zainicjować ruchu korygującego i tym samym doprowadzić do przełamania znanej nam już z wcześniejszych komentarzy strefy wsparcia: 1892 - 1900 pkt. Ten zakres odegrał zatem na dwóch ostatnich sesjach minionego tygodnia ważną rolę stabilizującą (wcześniej strefa funkcjonowała jako zapora podażowa).

Można zatem stwierdzić, że po trzech sesjach gwałtownego odreagowania wzrostowego (WIG 20 zyskał w tym ruchu prawie 10%) indeks udał się na zasłużony odpoczynek. Popyt kontrolował jednak sytuację na parkiecie, nie dopuszczając do wykreowania się fali spadkowej. Stosunkowo silnym sygnałem technicznym (zmieniającym krótkoterminowy, pro wzrostowy obraz rynku) byłoby w tej chwili zanegowanie strefy wsparcia Fibonacciego: 1863 - 1869 pkt. Osobiście nie wykluczam, że niedźwiedziom uda się sprowadzić indeks do tego właśnie obszaru cenowego. Traktowałbym jednak taki ruch cenowy jako naturalną korektę wcześniejszej inicjatywy byków.

Problem wystąpiłby jednak wówczas, gdyby wskazana zapora popytowa nie utrzymała naporu podaży. Zamknąłbym w takiej sytuacji długie pozycje na rynku terminowym, oczekując pogłębienia się korekty spadkowej (na razie jednak nie otwierałbym jeszcze krótkich pozycji, czekając na nieco bardziej wiarygodny sygnał sprzedaży). Elementem potwierdzającym ofensywne nastawienie strony popytowej byłoby natomiast przełamanie znanej nam już bariery podażowej: 1928 - 1934 pkt. Nie można wykluczyć, że indeks dotarłby wówczas do kolejnego, analogicznego pod względem ważności zakresu oporu: 2005 - 2011 pkt.

Docelowo zakładam, że właśnie taki wariant urzeczywistni się, choć obserwując poczynania kupujących w czwartek i piątek mam wątpliwości, czy stać ich na to, by już w tej chwili zainicjować stosowny atak? Początek dzisiejszej sesji upłynie jednak pod znakiem dominacji popytu (wpływ silnych wzrostów na rynkach azjatyckich i kontraktach na amerykańskie indeksy). Jeśli jednak kolejna próba sforsowania strefy: 1928 - 1934 pkt. nie przyniesie dzisiaj bykom pożądanego rezultatu, potraktowałbym taką okoliczność jako zapowiedź testu strefy: 1863 - 1869 pkt. Tutaj jednak popyt powinien bez problemu przeciwstawić się sprzedającym, a każde odstępstwo od tego założenia oceniłbym jako przejaw słabości rynku.

Pełna wersja raportu dostępna w formacie

Paweł Danielewicz
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟