Trwa ładowanie...
d40vbn7
d40vbn7

Komentarz poranny

Dzisiaj poznamy jedynie przedpołudniowe dane z europejskiej gospodarki. Mogą one być bardzo istotne dla dalszego zachowania się eurodolara, gdyż ostatni ruch na południe wywołany był między innymi przeceną wspólnej waluty po słabych odczytach makroekonomicznych z ostatnich dwóch tygodni i obawami o sytuację fiskalną Grecji, Hiszpanii, Irlandii a nawet Wielkiej Brytanii.
Share
d40vbn7

Rynek zagraniczny

Dzisiaj poznamy jedynie przedpołudniowe dane z europejskiej gospodarki. Mogą one być bardzo istotne dla dalszego zachowania się eurodolara, gdyż ostatni ruch na południe wywołany był między innymi przeceną wspólnej waluty po słabych odczytach makroekonomicznych z ostatnich dwóch tygodni i obawami o sytuację fiskalną Grecji, Hiszpanii, Irlandii a nawet Wielkiej Brytanii.

Na rynku panuje przekonanie, że zamiana polityki monetarnej za Oceanem w 2010 roku jest nieunikniona, gdyż gospodarce amerykańskiej uda się wrócić na ścieżkę wzrostu gospodarczego. Nasze przekonanie co do tak optymistycznego scenariusza nie jest duże i prawdopodobne pojawiające się w najbliższych miesiącach gorsze dane wpłyną na ponowne osłabienie się amerykańskiej waluty. Jednak obecnie warunkiem koniecznym do odreagowania dynamicznej aprecjacji zielonego wobec euro jest ponowne pojawienie się lepszych danych z Europy po rozczarowaniach dotyczących Eurolandu z ostatnich dwóch tygodni. Dzisiaj poznamy między innymi październikowy bilans handlowy oraz szerszy wskaźnik dotyczący handlu czyli rachunek bieżący za ten sam okres. Informacje pozytywne, lepsze od prognoz, mogą pomóc gdyż zaprzeczą, że mocne euro z października ograniczyło w sposób znaczący eksport europejskich produktów. Drugim istotnym odczytem będzie grudniowy indeks niemieckiego instytutu IFO wskazujący na nastroje i ocenę sytuacji przez
niemieckich przedsiębiorców i konsumentów. Jeśli ona również będzie pozytywna i zaobserwujemy kolejny wzrosty tej figury to odreagowanie eurodolara może nabrać dynamiki do końca dzisiejszego dnia.

d40vbn7

Wrażliwość wspólnej waluty na poziom awersji do ryzyka uwypukliły wczorajsze wydarzenia w Pakistanie. Brak zgody prezydenta na opuszczenie kraju przez jednego z ministrów zrodził spekulacje, że mamy do czynienia w tym kraju z zamachem stanu. Wspólna waluta straciła wtedy dynamicznie na wartości wobec dolara, jena oraz szwajcarskiego franka traktowanego na równi z dolarem i jenem jako odpowiednia inwestycja na czasy niepewności. Po zaprzeczeniu tych pogłosek przez pakistańskie władze wspólna waluta odzyskała utraconą wartość i na fali oczekiwań na lepsze dane z Europy może dzisiaj rozpocząć dzień od wzrostów

EUR/USD

Wczoraj kurs eurodolara podążył dalej na południe aby późnym wieczorem przestawać poziom 1,4306 najniższy od września bieżącego roku. Minimum to zostało osiągnięte zaraz po pierwszych wyżej wspomnianych pogłoskach o zamachu stanu w Pakistanie oraz po informacji, że australijski instytucje finansowe będą potrzebowały zdobyć dodatkowe finansowanie dla zachowania płynności. Wspólnej walucie nie sprzyjały również spadki światowych indeksów giełdowych w tym tych w Grecji, który to kraj najbardziej spośród członków Unii Monetarnej jest zagrożony niewypłacalnością. Obecnie kurs eurodolara podjął próbę odreagowania wcześniejszej deprecjacji euro i jeśli się ona powiedzie to możemy do końca roku obserwować wzrosty tej pary na płytkim rynku w okresie między świątecznym. EUR/USD: interwał dzienny

Na wykresie EURUSD kurs wczoraj przebił poziom 1,4445 gdzie mamy do czynienia z minimum notowań z początku października i maksimum z sierpnia. Najbliższym wsparciem dla tej pary walutowej jest poziom 1,4309 gdzie obserwujemy minimum wczorajszych notowań, 127,2% zewnętrznego zniesienia fali wzrostowej początków października do połowy listopada, jak również 61,8% zniesienia fali wzrostowej od 18 czerwca do 15 listopada. Odbicie kursu od tych obszarów jest równoznaczne z obroną 200 sesyjnej średniej na dziennym wykresie pary EUR/USD. W razie odreagowania kurs eurodolara testować będzie pod drodze na północ odpowiednie poziomy oporu 1,4475 oraz 1,4635 wynikających z kolejnych minimów notowań z 2 października oraz 27 listopada oraz zniesień wewnętrznych obecnej fali spadkowej.

d40vbn7

Rynek krajowy

Polscy inwestorzy nie poznają dzisiaj żadnych ważniejszych informacji makroekonomicznych z naszej gospodarki. Pozytywnie na polską walutę wpływać może ograniczenie awersji do ryzyka, jeśli dane z Europy okażą się być zaskakująco dobre jak również wydźwięk wczorajszego raportu z polskiego sektora przemysłowego, gdzie produkcja przemysłowa w listopadzie była wyższa o 9,8% niż rok wcześniej co było odczytem lepszym od oczekiwań na poziomie 6,2% r/r i dużo lepszym od informacji z października kiedy produkcja spadła o 1,3 % r/r. Pewien wpływ na rynek walutowy będzie miała również podwyższona zmienność indeksów giełdowych związana z wygasaniem grudniowych kontraktów na WIG-20.

EUR/PLN: interwał czterogodzinny

Na polskim rynku walutowym zgodnie z wydarzeniami na eurodolarze obserwujemy utrzymywani się wysokich poziomów złotego i najbliższe opory obserwujemy na poziomach 4,2240 oraz 4,2390 gdzie kolejno mamy do czynienia ze zniesieniem zewnętrznym 1,277 fali umocnienia złotego od końca listopada oraz zniesieniem wewnętrznym 0,786 fali umocnienia złotego od początku listopada. Wczorajsza udana trzecia z rzędu obrona poziomów oporu zwiększa prawdopodobieństwo zakończenia trwającej od początku grudnia 2009 roku korekty. Kolejny potwierdzenie uzyskamy po zakończeniu dzisiejszego dnia przez parę EUR/PLN poniżej poziomu 4,1800, gdzie znajdują korpusy świec wyznaczających lokalne szczyty z końca listopada 2009 roku (26 - 30.11).

d40vbn7

USD/PLN: interwał dzienny

Podobną sytuację do rynku USDPLN obserwujemy w przypadku crossa USDPLN gdzie najbliższymi oporami są poziomy 2,9445 oraz 2,9550 gdzie mamy do czynienia z kolejnymi maksimami z początku listopada oraz października. Obrona tych oporów uzależniona będzie również od ruchów pary EUR/USD. Jeśli eurodolarowi uda się wybronić wsparcia w okolicy ceny 1,4300 to para USD/PLN nie powinna przekroczyć wyżej wspomnianych oporów. Potwierdzeniem zakończenia korekty będzie stały powrót kursu w okolice 2,85, gdzie w pobliżu znajduje się lokalny szczyt z 13 grudnia.

Tomasz Szecówka
Analityk Rynku Walutowego
AMB Consulting

d40vbn7

Podziel się opinią

Share
d40vbn7
d40vbn7