Konfederacja Lewiatan: Wzrost PKB może przyspieszyć do 3,1-3,2% w 2017 r. 

Warszawa, 18.01.2017 (ISBnews) - Wzrost gospodarczy Polski powinien przyspieszyć do 3,1-3,2% w 2017 r., przy niewielkim odbiciu inwestycji i utrzymaniu się wysokiej dynamiki spożycia indywidualnego, prognozuje Konfederacja Lewiatan. Według organizacji, deficyt budżetowy nie powinien przekroczyć 3%, zaś bezrobocie spadnie na koniec roku do ok. 7%.

"Wszystko wskazuje, że wzrost gospodarczy ma szanse opierać się w 2017 r. na 3 filarach - konsumpcji, inwestycjach, a także eksporcie netto, co już jest wartością samą w sobie. I że będzie on wyższy niż w 2016 r. - na poziomie 3,1-3,2%, ale nie 3,6%, jak zapisano w ustawie budżetowej. Teoretycznie w 2017 r. nie powinniśmy mieć także problemów z utrzymaniem deficytu budżetowego na poziomie nie wyższym niż 3%" - czytamy w komunikacie.

"Przedsiębiorstwa powinny osiągnąć w 2017 r. wyższy wzrost przychodów niż w 2016 r. - na poziomie 5-6%. Jednak koszty będą rosły silniej niż w 2016 r., przede wszystkim ze względu na wzrost wynagrodzeń, ale także wzrost cen surowców i materiałów (szczególnie z importu), a także wzrost cen energii. Jeśli zwiększą inwestycje (do czego ma ich zachęcić pomysł rządu dotyczący możliwości 100 proc. amortyzacji inwestycji do 100 tys. zł), to wzrosną im także koszty amortyzacji, co obniży ich rentowność. Nie powinno to jednak obniżyć płynności finansowej (chyba, że MF w wydłużaniu terminów zwrotu VAT firmom w dalszym ciągu pomysł na zwiększanie swojej płynności finansowej)" - powiedziała główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, cytowana w komunikacie.

Szansą w 2017 r. na pewno będzie intensyfikacja wykorzystania funduszy unijnych, podkreśla Lewiatan. To ważne z punktu widzenia wzrostu inwestycji i ich pozytywnego wpływu na wzrost PKB .

"Ciągle pod znakiem zapytania są inwestycje przedsiębiorstw, które na razie wstrzemięźliwie wypowiadają się o swoich inwestycyjnych planach. Potrzebny jest silny, jednoznaczny sygnał ze strony rządu, że nie ma planów obciążania firm dodatkowymi daninami, ani obowiązkami biurokratycznymi. O karach nie wspominając. Można jednak prognozować, że inwestycje w 2017 r. w niewielkim stopniu wzrosną" - czytamy w komunikacie.

Według Lewiatana, możemy także spodziewać się podtrzymania wysokiej dynamiki spożycia indywidualnego, tak ze względu na dobrą sytuacji na rynku pracy, jak i na dopływ do gospodarstw domowych 23 mld zł z programu Rodzina 500+. Organizacja zwraca uwagę, że efekt konsumpcyjny Programu powinien być w 2017 r. znacznie silniejszy niż w 2016 r. także dlatego, że niejako "zwolnione" zostaną na konsumpcję środki, które rodziny z dziećmi przeznaczyły w 2016 r. z 500+ na spłatę pożyczek i kredytów.

"Zatrudnienie w całym 2017 r. będzie rosło nieco wolniej niż w poprzednim roku - o ok. 0,5-0,7%, a bezrobocia spadnie na koniec roku do ok. 7%. Rok 2017 na rynku pracy zaczyna się od wyraźnego wzrostu kosztów zatrudnienia. Wzrost płacy minimalnej do 2 tys. zł i wprowadzenie minimalnej stawki w wysokości 13 zł za godzinę to spory szok dla wielu firm. Mamy też wysokie i rosnące oczekiwania płacowe pracowników, które spowodują, że płace będą rosły w tempie ok. 5% r/r" - powiedział Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan.

Te czynniki będą wymuszać wzrost produktywności pracy, a więc zmianę sposobu funkcjonowania wielu firm. Konieczne będą inwestycje, w tym inwestycje w ludzi, w ich kompetencje, motywację ale także w lojalność, dodał.

"Ogromnym szokiem dla rynku pracy w 2017 r. może być wejście w życie przepisów obniżających wiek emerytalny. Nawet do 250 tys. osób może odejść z tego powodu z rynku pracy. Oznacza to, że w firmach może nagle zniknąć z pracy znaczna część doświadczonych, kompetentnych pracowników. Takiego ubytku nie da się łatwo i szybko zastąpić. Konieczne jest przygotowanie firm do tej zmiany. Należy zachęcić tych ludzi do pozostania w pracy, stworzyć im dobre warunki, ale też poszukać innych rezerw. Ważna będzie zdolność i możliwości przyciągania pracowników z innych krajów, zwłaszcza ze wschodu" - napisano także w komunikacie.

Wśród ryzyk Lewiatan wymienił - oprócz niepokojów politycznych - wahania kursu złotego, a także kwestie regulacyjne, w tym obawy dotyczące wzrostu obciążeń finansowych przedsiębiorstw, które będą zmniejszać skłonność firm do inwestowania.

(ISBnews)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rolnicy wyjdą na ulicę w święta. "Jesteśmy zdeterminowani"
Rolnicy wyjdą na ulicę w święta. "Jesteśmy zdeterminowani"
"Rezerwacje przebiły sufit". Kurort szykuje się na szturm turystów
"Rezerwacje przebiły sufit". Kurort szykuje się na szturm turystów
Opłata za psa. Gminy rezygnują. Resort finansów zabrał głos
Opłata za psa. Gminy rezygnują. Resort finansów zabrał głos
"Przyjeżdżają tłumy". Chcą zamknąć galerię. Mieszkańcy protestują
"Przyjeżdżają tłumy". Chcą zamknąć galerię. Mieszkańcy protestują
Zburzyli mu altanę. Stracił kota. Teraz wyganiają seniora z kontenera
Zburzyli mu altanę. Stracił kota. Teraz wyganiają seniora z kontenera
Ich brakuje na rynku pracy. Płacą 500 zł dziennie i nie ma chętnych
Ich brakuje na rynku pracy. Płacą 500 zł dziennie i nie ma chętnych
Trzech zatrzymanych. W tle lewe faktury na kilkadziesiąt mln zł
Trzech zatrzymanych. W tle lewe faktury na kilkadziesiąt mln zł
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.12.2025
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.12.2025
Akcja na Mazowszu. Rozbili sieć nielegalnych maszyn
Akcja na Mazowszu. Rozbili sieć nielegalnych maszyn
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.12.2025
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.12.2025
Porażające dane. Tyle aut skonfiskowano pijanym kierowcom
Porażające dane. Tyle aut skonfiskowano pijanym kierowcom
Wcześniej i drożej. Widać zmianę świątecznego trendu
Wcześniej i drożej. Widać zmianę świątecznego trendu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥