Trwa ładowanie...

Koronawirus. Które mydło jest bardziej higieniczne - w kostce czy w płynie? Zapytaliśmy eksperta

Polacy boją się koronawirusa i masowo wykupują środki do mycia i dezynfekcji. Jednej rzeczy wirusowi odmówić nie można - sprawił, że ludzie zaczęli bardziej dbać o higienę. Oprócz produktów z napisem "antybakteryjny" ze sklepów znikają też zwykłe mydła - zarówno w płynie, jak i w kostce. Które są bardziej higieniczne?

Share
Koronawirus. Które mydło jest bardziej higieniczne - w kostce czy w płynie? Zapytaliśmy ekspertaŹródło: East News, fot: Beata Zawrzel/REPORTER
d24v5qb

Z danych Panelu Gospodarstw Domowych GfK wynika, że coraz mniej Polaków kupuje mydła w kostce. Najczęściej wybierają je osoby powyżej 50. roku życia, które stanowią 60 proc. grupy nabywców tych produktów. Za to coraz częściej do koszyka trafia mydło w płynie.

Pojawia się pytanie, które mydło jest bardziej skuteczne i higieniczne. Czy nie jest przypadkiem tak, że kostka mydła jest siedliskiem bakterii...? Niektórzy namydlają nią ręce i bez spłukania - kładą na umywalce. Na początku przez dłuższy czas taka kostka jest wilgotna, co sprawia że mogą gromadzić się na niej bakterie i kurz. Dopiero potem zasycha, aż użyje jej kolejna osoba. Nie brzmi to zbyt higienicznie.

Dr n. biologicznych oraz autor kanału naukowego "Zlewka totalna" - Mariusz Gogól komentuje te obawy. - Mydła w kostce zdecydowanie ciężej jest utrzymać w czystości. Badania wykazują, że znajduje się na nich więcej bakterii, niż na tych w płynie - mówi ekspert. Zwraca jednak wagę, że skala przenoszenia się bakterii z mydła na ręce nie jest tak duża, by była problemem.

d24v5qb

Międzynarodowa Organizacja Mikrobiologów zbadała jedno i drugie mydło. Oba były używane w przestrzeni publicznej przez tydzień. Pobrano z nich po 25 próbek. Wynik wykazał, że na mydle w kostce było ponad 90 proc. bakterii, a w tym płynnym - 8 proc. Ale uwaga - mydło w płynie ma dozownik, którego mogą dotykać różne osoby i także nanosić na niego bakterie.

Obejrzyj także: Epidemia koronawirusa. Minister zdrowia: mamy nadzieję, że będzie jak z grypą

Dr Gogół zwraca uwagę na dozowniki wielokrotnego użytku, które zazwyczaj umieszczane są w miejscach publicznych. To właśnie one są podatne na zanieczyszczenia. O tym warto pamiętać.

d24v5qb

Głównym składnikiem mydła jest wodorotlenek sodu lub potasu. Do tego w każdym z tych produktów znajduje się tłuszcz np. olej kokosowy czy palmowy. Mydło w kostce ma krótszą listę składników w porównaniu do tego w płynie, ale z uwagi na mniejszą ilość substancji nawilżających może podrażnić skórę.

Oczywiście mydła w płynie też nie są idealne. Często zawierają SLES (Sodium Laureth Sulfate), czyli składnik, który działa drażniąco, może uczulać i powodować zaczerwienienia. W tych produktach znajdują się również substancje zapachowe i zagęszczające, które mogą powodować alergie i zatykać pory.

Zarówno przy wyborze mydła w kostce, jak i w płynie powinna przyświecać nam zasada - jak najkrótszego i najbardziej naturalnego składu.

d24v5qb
East News
Źródło: East News

- Podsumowując - na kostkach mydła znajduje się więcej bakterii niż w mydłach w płynie, ale przeprowadzone badania nie wykryły transmisji (przenoszenia - red.) bakterii z mydła na ręce. Jest to produkt bezpieczny. Mydła w płynie jako takie mają mniej bakterii, ale te mogą znajdować się na ich dozownikach - mówi dr Gogół. Jeżeli używamy mydła w płynie to najlepiej wyrzucajmy opakowanie, kiedy produkt się skończy. Nie przelewajmy nowego płynu do starych pojemników.

W obecnej sytuacji warto zadbać o higienę - to najlepszy sposób na unikanie chorób. Chodzi przede wszystkim o mycie rąk, które są siedliskiem bakterii. I to za ich pośrednictwem roznosi się najwięcej zarazków.

WP.PL
Źródło: WP.PL

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d24v5qb
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d24v5qb
d24v5qb