Kryzys. Część piąta

W poniedziałek na giełdach miało być spokojnie, głównie z powodu nieobecności świętujących Amerykanów. Spokojnie jednak nie było. Szczególnie w przypadku surowców. Można się obawiać tego, co będzie się działo, gdy dziś wrócą na rynki i handel ruszy pełną parą.

Obraz
Źródło zdjęć: © Open Finance

Po krachu na rynku nieruchomości, kryzysie finansowym, recesji w globalnej gospodarce i zapaści finansów części państw, na razie europejskich, mamy kolejną plagę, którą umownie można nazwać egipską, choć zaczęła się w Tunezji, a zasięgiem obejmuje coraz większą część Bliskiego Wschodu i Afryki. Plagę z inflacją w tle. Leżącą u jej podstaw (ceny żywności) i będącą jej skutkiem (ceny ropy).

Wczoraj liczyły się głównie doniesienia z Libii. Reakcja największych giełd była umiarkowana. Sięgające 1,5 proc. spadki w Paryżu i Frankfurcie znamion paniki nie nosiły. Ale ponad 2 proc. przecena w Grecji, Hiszpanii i Portugalii oraz 3 proc. zniżka we Włoszech robiły wrażenie. Można za to mówić o panice na rynku surowcowym. Notowania ropy Brent zwyżkowały o ponad 5 proc., przekraczając 108 dolarów za baryłkę. Surowiec typu Crude drożał o ponad 6 proc., do 95 dolarów za baryłkę. Srebro poszło w górę o 3,6 proc. Ruszyło się złoto, przekraczając 1400 dolarów za uncję. Dziwić może jedynie nieznaczne umocnienie się dolara, który zwykle w takich momentach był obiektem pożądania inwestorów.

W kontekście poniedziałkowych wzrostów cen ropy, bardziej zrozumiała staje się piątkowa ewakuacja kapitałów z rynku bawełny, która taniała o 3,5 proc., ryżu i soi zniżkujących po ponad 2 proc., czy 2,5 proc. spadków cen pszenicy. Plony ostatnio nie wzrosły a popyt nagle nie zniknął. Trudno mieć wątpliwości, że spekulacyjny kapitał dokonał transakcji typu ropa za żywność, czyli przesiadki na paliwowy wehikuł.

Zaskakująca była względna siła naszego rynku, na tle indeksów europejskich. Wyjaśnienia należy pewnie szukać w bardzo niskich, sięgających zaledwie 675 mln zł obrotach. Trudniej zrozumieć słabe zachowanie akcji Lotosu i PKN Orlen, przy szybujących cenach ropy i najwyższy na rynku blue chipów, ponad 1 proc. wzrost papierów KGHM w dniu, gdy ceny miedzi stały w miejscu. Dziś może nie być już tak łatwo ani o sztuczki na poszczególnych walorach, ani z utrzymaniem się w europejskiej czołówce. Przy większej podaży zwyżki kursów dwóch - trzech spółek mogą nie wystarczyć do utrzymania indeksów w dobrej formie. Na giełdach azjatyckich dziś spadki. Jedynie nieliczne uniknęły większej przeceny. I to wcale nie te najważniejsze. W Tokio, Hong Kongu, na Tajwanie zniżki sięgały po 1,8-2 proc. W Szanghaju indeks stracił 2,6 proc. A giełda chińska rzadko poddaje się zewnętrznym nastrojom. Tym razem zmartwiła ją pewnie drożejąca ropa. Wrażenie zrobiło też obniżenie przez Moody's ratingu Japonii. Rano co prawda surowce taniały,
ale to raczej efekt realizacji zysków i zamykania krótkich pozycji, niż zmiany trendu. Bawełna dalej nie w modzie, tanieje o 3,6 proc. Umacnia się dolar, a kontrakty na amerykańskie indeksy spadają po 0,2-0,3 proc.

Roman Przasnyski, Open Finance

| Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇