Trwa ładowanie...

Masz coś - podziel się i wypożycz. Za darmo lub za pieniądze

Ekonomia dzielona to wzajemne pożyczanie sobie różnych przedmiotów i usług odpłatnie lub nie. Przejazdy autem bez korporacji taksówkowych i krótkoterminowy wynajem mieszkań bez potrzeby korzystania z hotelu to sztandarowe przykłady masowych i globalnych już usług, z których może skorzystać w praktyce niemal każdy konsument na świecie. Pojawiają się jednak wątpliwości, czy są one zgodne z prawem.

Share
Masz coś - podziel się i wypożycz. Za darmo lub za pieniądzeŹródło: Fotolia
d2vqpl3

Ekonomia dzielona to wzajemne pożyczanie sobie różnych przedmiotów i usług odpłatnie lub nie. Przejazdy autem bez korporacji taksówkowych i krótkoterminowy wynajem mieszkań bez potrzeby korzystania z hotelu to sztandarowe przykłady masowych i globalnych już usług, z których może skorzystać w praktyce niemal każdy konsument na świecie. Pojawiają się jednak wątpliwości, czy są one zgodne z prawem.

W ekonomii dzielonej (sharing economy) ważniejsza od posiadania na wyłączność jest możliwości korzystania z danego przedmiotu i czerpania z niego wartości użytkowej.

d2vqpl3

- Przykładowo, jeśli mam wiertarkę i dotychczas czasami pożyczałem ją sąsiadowi na zasadzie dobrosąsiedzkiej pomocy, to teraz mogę ją wystawić do internetu i ogłosić, że chętnie się nią podzielę za opłatą. Przecież używam wiertarki średnio raz do roku, a przez resztę czasu ten sprzęt jest bezużyteczny – wyjaśnia Piotr Sacha, prezes zarządu iParkomat. – Mogę ze swoich rzeczy uczynić aktywa i na nich zarabiać. Dochodzi do tego, że każdy konsument, który ma coś użytecznego i jest gotowy się tym podzielić, staje się swego rodzaju mikroprzedsiębiorcą. Z drugiej strony, po co kupować na własność coś, czego na co dzień nie potrzebuję, skoro mogę to na chwilę wypożyczyć?

- Kluczową rolę na tym rynku odgrywa technologia internetowa, która umożliwia szybki i bezpośredni kontakt pomiędzy osobami na całym świecie. Efektem takiego działania są ogromne globalne serwisy, takie jak amerykańskie Airbnb, Uber czy francuski BlaBlaCar - dodaje Sacha.

W sierpniu sąd w Niemczech nakazał firmie zaniechanie działalności w tym kraju, ostatecznie jednak pozwolono jej działać aż do czasu ogłoszenia ostatecznego wyroku sądu, co ma nastąpić jeszcze w tym roku.

- Obecnie Airbnb i Uber mają problemy prawne w niektórych krajach świata - mówi Sacha. - Czas pokaże, czy i kiedy prawo nadąży za masowym trendem ekonomii dzielonej.

d2vqpl3
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2vqpl3
d2vqpl3