Trwa ładowanie...

mBank – oszuści podszywają się pod instytucję. Próba wyłudzenia pieniędzy.

Ostrzeżenie dla wszystkich klientów mBanku. Wiadomości mailowe z prośbą wykonania przelewu to kolejna sztuczka przestępców. Zaleca się dokładne czytanie wiadomości.

Share
mBank – oszuści podszywają się pod instytucję. Próba wyłudzenia pieniędzy.
Źródło: Getty Images
d2qenur

Przestroga dla klientów mBank

Po raz kolejny fałszywe maile wylądowały wśród klientów mBanku. Ich pozorna zawartość to informacja dotycząca zarejestrowania wykonania przelewu. Jednak załącznik pokazuje prawdziwe oblicze przesłanej wiadomości. Plik w formacie PDF, który po jego otwarciu ujawnia ostrzeżenie o nieuaktualnionej wersji Adobe Acrobat Reader i zablokowania dostępu do jego treści. Znajduje się tam również link do zaktualizowanej wersji oprogramowania. Jego uaktywnienie przyczynia się do instalacji niepożądanego oprogramowania.

Sposób na rozpoznanie toksycznej wiadomości.

Pomimo, że tego rodzaju oszustwa nie są niczym nowym, liczba wyłudzeń jest stosunkowo duża. Banki same w sobie nigdy wysyłają linków o rejestracji transakcji czy zapytania o dane osobowe. Szczególnie podejrzane znaczenie mają wszelkie załączniki w formie zdjęć i plików tekstowych. Pierwszą czynnością w rozpoznaniu działania oszustów będzie uważne przeglądanie wstawionych adresów URL, a w szczególności nieformalnym zwrotom. Oficjalna pisownia pracowników instytucji jest łatwa do rozpoznania, dzięki czemu jesteśmy w stanie odróżnić ją od zamiaru kradzieży pieniędzy czy zdobycia danych. Konieczne jest także zweryfikowanie domeny strony internetowej. W wypadku gdy różni się ona od oficjalnego adresu banku, najwyraźniej nie pochodzi od personelu.

d2qenur

Podziel się opinią

Share
d2qenur
d2qenur