Trwa ładowanie...
d3lqeid

Mężczyzna wymyślał ckliwe historie, a ludzie sięgali po portfele. Oszust wyłudził 15 tys. zł

15 tys. zł wyłudził młody mężczyzna, który w internecie organizował fałszywe akcje charytatywne. Proceder trwał dwa miesiące. W tym czasie oszusta wsparło 300 osób.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Młody mężczyzna wykorzystał dobre serce 300 osób (zdjęcie poglądowe)
Młody mężczyzna wykorzystał dobre serce 300 osób (zdjęcie poglądowe) (Policja)
d3lqeid

- Mężczyzna wymyślając wzruszające historie, które przedstawiały jego rzekome dramaty rodzinne, prosił o pilną pomoc. Np. tworzył wersje o samotnym i schorowanym ojcu opiekującym się dwójką dzieci, który został pozbawiony środków do życia z uwagi na panującą pandemię. Internauci poruszeni nieszczęściem jakie go dotknęło wpłacali gotówkę, aby wspomóc „chorego” mężczyznę i jego rodzinę – zrelacjonował w rozmowie z krakowską "Gazetą Wyborczą" Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.

Wprawdzie 24-letni mężczyzna pochodzi z województwa lubelskiego, ale oszustwo rozpracowali policjanci z Wydziału do spraw walki z Cyberprzestępczością KWP w Krakowie.

d3lqeid

Mężczyźnie przedstawiono zarzuty oszustwa. Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Wschód zastosował wobec podejrzanego dozór policji, poręczenie majątkowe oraz zakazał mu opuszczania kraju.

Obejrzyj: Koronawirus wymusza zmiany. Bukowski: proponuję system jak w Danii

Małopolska policja przypomina, że najlepiej jest wspierać konkretne fundacje i stowarzyszenia, które dają rękojmię tego, że pieniądze rzeczywiście zbierane są na określony w opisie zbiórki cel. Wspieranie apeli zamieszczanych na portalach zrzutkowych obarczone jest ryzykiem, bo nie mamy pewności, że osoba prosząca jest z nami szczera. Są wprawdzie serwisy, które przed uruchomieniem zbiórki wymagają przedłożenia dokumentów, ale nie jest to zasadą. Ryzykujemy więc, że chcąc zrobić coś dobrego, wspomożemy oszustów. O takich podejrzanych akcjach piszemy więcej tu.

Nie od dziś wiadomo, że nie wszystko, o czym czytamy w internecie, jest prawdą. Musimy o tej zasadzie pamiętać za każdym razem, gdy lektura opowieści o czyjejś chorobie czy nieszczęściu łapie nas za serce.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3lqeid

Podziel się opinią

Share
d3lqeid
d3lqeid