Minimalistyczne wzrosty

Całkiem ciekawie wyglądała sesja wtorkowa na WGPW. Reakcje inwestorów przybliżyły, jakie tematy mogą kierować przepływami kapitałów. Pierwsze godziny sesji przebiegały w neutralnym nastawieniu, przy ledwo zauważalnej przewadze popytu. Pomocne były giełdy zachodnie, na których od rana kupujący popisywali się dobrą kondycją i w kilku przypadkach (Londyn, Paryż, Frankfurt) walczyli o tegoroczne szczyty.

Tym razem przeważaniu akcji sprzyjały dane makro – wskaźnik ZEW dla Niemiec pokazał kolejny skokowy wzrost, tym razem do 22,3 pkt (prognoza 10,6 pkt, poprzednio 5,4 pkt). Po południu poznaliśmy dane o sprzedaży detalicznej w USA, które ucieszyły przede wszystkim pozytywną rewizją odczytu styczniowego. W tym czasie GUS przekazał dane o krajowej inflacji ta okazała się wyraźnie wyższa od prognoz. Powyższe publikacje zbiegły się z chwilową realizacją zysków na zachodzie pod pretekstem „obaw” o dobrą kondycję gospodarki Stanów Zjednoczonych, czyli jednoczesnego zmniejszenia szans na QE3 w USA.

Na WGPW gracze za bardzo wzięli sobie do serca te „obawy” i zobaczyliśmy szybki ruch zniżkowy, który poprowadził WIG20 na ok. 0,5% minusy. Gdy po chwilowym wahaniu indeksy globalne ruszyły na północ, WIG20 również przystąpił do odrabiania strat i kończył dzień zwyżką o 0,3% (2298 pkt), przy obrocie 736 mln PLN. Tymczasem na zachodzie Europy na najważniejszych parkietach zobaczyliśmy ponad procentowe wzrosty i ustanowienie tegorocznych szczytów.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Kupujący na warszawskim parkiecie podtrzymali we wtorek swój apetyt na wzrosty, w efekcie czego indeks szerokiego rynku zyskał 0,4%. Zwyżce towarzyszyły również wyższe obroty, które po wczorajszej sesji wyniosły 948 mln zł. Popyt wystartował wczoraj z niewielką luką hossy a próba przejęcia inicjatywy przez stroną podażową nie przyniosła zamierzonego rezultatu. Tym samym na wykresie dziennym wyrysowana została niska biała świeca z dłuższym dolnym cieniem, której wymowa wskazuje na byczy sentyment na GPW. Dodatkowym czynnikiem, który w najbliższym czasie wspierać będzie byki jest pokonana wczoraj SK15.
Wzrosty zostały potwierdzone przez obserwowane oscylatory. RSI wyraźnie pnie się ku górze przy akompaniamencie Composite Index i Derivative Oscillator. Kontynuacja wzrostu nie przełożyła się jednak jeszcze na wskazanie ADX, który wraz z liniami kierunkowymi zatrzymał się w miejscu. Dzisiejsze notowania prawdopodobnie rozpoczną się w podobnych nastrojach, ale o reszcie dnia zadecyduje determinacja kupujących w dążeniu do pokonania piątkowego maksimum.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟