Mobbing w Polsce bezkarny?

Szefowie gnębią swoich pracowników i pozostają bezkarni

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

Szefowie gnębią swoich pracowników i pozostają bezkarni. Dla sądów problemu nie ma – twierdzi „Rzeczpospolita”.

Dziennik podaje przykład Urszuli G., księgowej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej Śląsku. Kobieta domagała się od swojego pracodawcy zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia. Sprawą zajmował się Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, który orzekł, że samo poczucie pokrzywdzenia nie stanowi podstawy do wypłacenia odszkodowania za mobbing. Według sądu prywatny konflikt między księgową a przełożonym nie może być utożsamiany z prześladowaniem w miejscu pracy.

Gazeta pisze również o sprawie Joanny P., dyrektorki na uczelni wyższej. Jako jednej z nielicznych przekonała ona sąd do swoich racji. Jej przełożona notorycznie pytała ją o sprawy osobiste, wydzwaniała wieczorami, sugerowała donoszenie na współpracowników, sugerowała przy innych jej niemoralne prowadzenie się. Kobieta uzyskała 30 tys. zł zadośćuczynienia, wyrok ten jednak jest wyjątkiem.

Statystyka sądowa jest bezlitosna. W ciągu kilku ostatnich lat na około 500 pozwów o mobbing uwzględnionych zostało ledwie 20 rocznie. Rzeczpospolita twierdzi, że piątkowy wyrok w sprawie kardiochirurga Mirosława G., uniewinniający go od zarzutów o łamanie praw pracowniczych, potwierdza, ze istnieją rozbieżne zdania co do tego, co mobbingiem jest, a co nie.

Zdaniem prokuratury znany lekarz był despotyczny dla podwładnych, dopuszczał się ich kopania i uderzania, nawet w czasie wykonywanych zabiegów. Sędzia Igor Tuleya uznał, że nie ma przekonywujących dowodów na istnienie mobbingu, a niektóre wymagania stawiane przez kardiochirurga są dziś normą w szpitalach.

Inne zdanie w tej sprawie ma adwokat Rafał Rogalski – Jeśli psycholog po roku pracy na tym oddziale nie mogła spać i musiała się leczyć, i to nie jest mobbing, to co nim jest – tłumaczy na łamach Rzeczpospolitej.

Pewnym problemem jest polski kodeks karny, który nie zna odrębnego przestępstwa mobbingu. Sądy wykorzystują artykuł 218, który za „złośliwe lub uporczywe” naruszanie praw pracownika przewiduje karę do dwóch lat więzienia. Za znęcanie się nad pracownikami grozi pięć lat. Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości, uważa że istniejące przepisy są wystarczające. Wielu ekspertów jest jednak innego zdania.

MA,WP.PL

Wybrane dla Ciebie
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇