Napad na Biedronkę. Mężczyzna ukradł… 1,5 tys. naklejek ze Słodziakami

Choć Świeżaki zostały zastąpione przez Słodziaki, maskotki z Biedronki wciąż mają wzięcie. Jak informuje policja, 35-letni mężczyzna ukradł z marketu w Koluszkach w woj. łódzkim 1,5 tys. naklejek. Później wymienił je na pluszaki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zatrzymany przyznał się do winy. Jak tłumaczył, ukradł naklejki, bo chciał „własnym dzieciom sprawić przyjemność”.
Zatrzymany przyznał się do winy. Jak tłumaczył, ukradł naklejki, bo chciał „własnym dzieciom sprawić przyjemność”. (Policja, Fot: KPP Łódź-Wschód)
WP

Pluszaki „rozdawane” przez Biedronkę to „Gang Słodziaków”. Jeden z mężczyzn sam zechciał zostać gangsterem. 3 września napadł na jeden z marketów w Koluszkach, a teraz poinformowała o tym policja.

Funkcjonariusz koluszkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że z jednej z miejscowych Biedronek skradziono ok. 1,5 tys. naklejek, które można wymienić na maskotki. Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji Łódź-Wschód. Po zapoznaniu się z nagraniami z kamer monitoringu wytropili sprawcę. W mieszkaniu złodzieja znaleziono skradzione naklejki. Udało się też odzyskać maskotki, które już wymienił w innych Biedronkach.

Czytaj także: Słodziaki nie tylko za naklejki. W internecie zaroiło się od ofert z drugiego obiegu

WP

Wartość nalepek została oszacowana na 1,5 tys. zł. 35-latek usłyszał już zarzuty. Grozi mu nawet 5 lat więzienia. O jego losie zdecyduje sąd.

Zatrzymany przyznał się do winy. Jak tłumaczył, ukradł naklejki, bo chciał „własnym dzieciom sprawić przyjemność”.

Gang Słodziaków

Pluszaki to nowa promocja Biedronki. Sieć pozwala wymieniać naklejki na wybrane maskotki. Trzeba najpierw uzbierać 60 naklejek, by dostać jednego pluszaka. Jedną nalepkę otrzymuje się za zakupy o wartości minimum 40 zł. To oznacza, że trzeba wydać 2,4 tys. zł, żeby „dostać” jednego słodziaka.

WP

Czytaj także: Potwierdzają się informację o nowym gangu z Portugalii

Chyba, że klient korzysta z karty Moja Biedronka i będzie kupował warzywa lub owoce i produkty specjalne, to za każde 40 zł otrzyma 4 naklejki. Wtedy „zaledwie” 600 zł wystarczy, by odebrać maskotkę.

Słodziaków jest 6. By uzbierać cały gang trzeba wydać nawet 14,4 tys. zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP

Zobacz też: Polski fintech szansą dla gospodarki. Nie brakuje jednak barier rozwoju

WP
WP