Nauczyciele są zmuszani do pracy za darmo. Godziny karciane zniknęły, ale pojawił się "wolontariat"

Likwidacja godzin karcianych miała uwolnić nauczycieli od wykonywania swoich obowiązków za darmo, ale w praktyce niewiele się zmieniło. Teraz nauczyciele są przymuszani do prowadzenia zajęć w ramach "wolontariatu".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przymusowy wolontariat. Nauczyciele mogą teraz na własnym przykładzie tłumaczyć uczniom znaczenie słowa oksymoron.
Przymusowy wolontariat. Nauczyciele mogą teraz na własnym przykładzie tłumaczyć uczniom znaczenie słowa oksymoron. (East News, Fot: Stanisław Kowalczuk)

Obowiązujące do 1 września 2016 roku przepisy Karty Nauczyciela nakładały dla nauczycieli obowiązek poświęcania godziny lub dwóch tygodniowo na zajęcia pozalekcyjne.

Minister edukacji Anna Zalewska obiecywała, że dzięki likwidacji tych niepłatnych zajęć, z nauczycieli nie tylko zdjęte zostaną biurokratyczne obowiązki, ale także dodatkowo będą dostawać więcej płatnych godzin na zajęcia z uzdolnionymi dziećmi.

Niestety życie negatywnie zweryfikowało te obietnice. Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje, nauczyciele nadal muszą prowadzić część zajęć za darmo, ale już nie w ramach godzin karcianych, lecz "wolontariatu".

ZNP zwraca uwagę, że na nauczycielach wywierana jest presja, by przydzielone im zajęcia w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz zajęcia rozwijające zainteresowania i uzdolnienia uczniów wykonywali w ramach wolontariatu.

Według związku zawodowego nauczycieli, takie działania są sprzeczne z Prawem oświatowym i "zmierzają do obejścia przepisów dotyczących czasu pracy i wynagrodzenia, a być może także uprawnień urlopowych, określonych w ustawie Karta Nauczyciela".

"W przypadku wymuszania na nauczycielach podejmowania realizacji swoich obowiązków nauczycielskich w ramach wolontariatu mamy do czynienia z wykorzystywaniem podległości służbowej w celu zawarcia umowy zmierzającej do obejścia prawa" - pisze ZNP w opinii prawnej.

Według ZNP umowa wolontariacka, która albo zastępuje pracę nauczyciela pracą wolontariacką, albo wymusza na nauczycielu prowadzenie zajęć w ramach wolontariatu, narusza prawo i zasady współżycia społecznego, co czyni ją "nieważną z mocy prawa".

MEN na razie nie odpowiedział na zarzuty ZNP. Jak na ironię, kilka dni po komunikacie związku, szefowa resortu edukacji złożyła podziękowania wszystkim wolontariuszom "za ich dobrowolną i bezinteresowną pracę" z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariusza.

"Dziękuję za szacunek i pomoc drugiemu człowiekowi, wrażliwość na potrzeby innych, kreatywność i otwartość na świat - napisała Anna Zalewska. "Życzę dalszych sukcesów w podejmowaniu działań na rzecz społeczności szkolnej oraz lokalnej" - dodała.

Polub WP Finanse