Pani dyrektor w kiecce za tyłek

W mini spódnicach, na niebotycznie wysokich obcasach, z biustem na wierzchu

Obraz

- Wygląd w pracy, a więc odpowiedni ubiór i dobór dodatków, stał się istotnym elementem kultury większości firm. Nie bez powodu coraz częściej już na etapie rekrutacji pojawia się termin „dress code”, określający standard ubioru w pracy – mówi Sandra Nowacka-Jaskólska, psycholog z Kliniki Invicta w Warszawie. - Przeprowadzono wiele badań psychologicznych, z których wynika, że pierwsze wrażenie jest kluczowe w budowaniu wizerunku danego człowieka czy firmy. Dotyczy to osób na każdym stanowisku. Dla pracodawcy zawsze najważniejszy będzie wizerunek budowany przed potencjalnym klientem, dlatego osoby mające z nim bezpośredni kontakt zawsze muszą przestrzegać „dress code” swojej firmy. Menadżerowie średniego i wyższego szczebla także najczęściej muszą pojawiać się w pracy ubrani według ustalonego standardu. Rzeczywiście w dzisiejszych czasach ubiór pracownika w znaczny sposób poprawia wizerunek firmy i podnosi jej wiarygodność. Tak przynajmniej wynika z różnych badań. Nie wszyscy mają to jednak na uwadze, kpiąc
sobie z dress codu, czyli kanonu, który wyznacza wyraźne reguły i zasady ubioru służbowego. Jak to możliwe?

Szprycha na obcasach

Kusa czerwona mini, szpilki na wysokim obcasie, natapirowana fryzura i biust na wierzchu... W polskich, nawet dużych firmach, nie brakuje prezentujących się w ten sposób pań na stanowiskach kierowniczych czy dyrektorskich.

- Mamy taką gwiazdę w zespole. Chyba jest niespełnioną modelką, bo chodzi wyprostowana jak szprycha. Kiecki ledwie zasłaniają jej tyłek. Generalnie nikt się nią nie ekscytuje. Raczej jest pośmiewiskiem dla ludzi w firmie, również dla panów. Nikt też nie traktuje jej poważnie, nawet jej pracownicy, których skutecznie zastraszyła – opowiada Jola, kierowniczka w jednej z dużych, ogólnopolskich firm.

Faktem jest, że współczesne kobiety są zdecydowanie bardziej odważne niż ich mamy i babcie. Bez większego zażenowania epatują seksapilem, również w pracy. Robią to tylko i wyłącznie wtedy, jeśli pozwala im na to szef. Zazwyczaj mężczyzna.

Okazuje się wtedy, że ponętnej, apetycznej kobiecie wolno zdecydowanie więcej niż niepozornej i zachowawczej. Kompetencje są na drugim, a nawet na trzecim planie, jeśli pracownica jest odważna i prąca do przodu. Nagle okazuje się, że mimo przyjętego w firmie, przestrzeganego przez wszystkich dress codu, jedna osoba jest pomijana w krytykach szefa. Nikt nie śmie zwrócić jej choćby najmniejszej uwagi, jeśli przyjdzie do pracy, a nawet na spotkanie ze strategicznym dla firmy klientem, w kusej mini. Kiedy tak się dzieje? Zazwyczaj wtedy, gdy dziewczynie udało się zauroczyć szefa, omamić go swoją urodą. To zauroczenie z seksualnym podtekstem.

Zespół nie docenia mini

- Osoby zarządzające ludźmi powinny zwrócić szczególną uwagę na swoją wiarygodność i wizerunek jaki budują wśród pracowników. W tym kontekście sytuację doskonale opisać można słowami Lorda Brummel’a – „Orły są szare a papugi pstrokate...". Prowokujący strój i stylizacja nie będą sprzyjały budowaniu w zespole szacunku i zaufania do tak prezentującego siebie kierownika – tłumaczy psycholog. - Zbyt krótkie spódnice, bluzki z dużym dekoltem odkrywające biust czy kolorowe stroje będą prowokować i wzbudzać różne emocje, natomiast z pewnością nie będą budować wiarygodnej pozycji lidera.

ml/JK

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟