Trwa ładowanie...
d34aew2
d34aew2
Parkiet
pgnig

PGNiG chce konsolidować spółki poszukiwawcze i wydobywcze

Zarząd PGNiG rozważa połączenie siedmiu firm zależnych w dwie spółki. Po konsolidacji mogłyby odgrywać na rynku dużo większą rolę. Kierownictwo giełdowego przedsiębiorstwa chce też sprzedać zbędny majątek, do czego zachęcają go analitycy i MSP.
Share
d34aew2

Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa chce łączyć spółki zajmujące się poszukiwaniami oraz wydobyciem ropy naftowej i gazu ziemnego - wynika z informacji, do których dotarł "Parkiet". Chodzi o siedem krajowych firm zajmujących się świadczeniem usług wiertniczych, sejsmiką i pracami serwisowymi. W ubiegłym roku osiągnęły one łącznie ponad 1,7 mld zł przychodów i 101,5 mln zł zysku netto.

Dzięki połączeniu mogłyby zredukować koszty prowadzonej działalności, lepiej zarządzać majątkiem i startować w dużych przetargach zagranicznych. Analizy prowadzone przez obecne kierownictwo PGNiG oznaczają, że wraca koncepcja konsolidacji firm zależnych, którą lansowały i próbowały bezskutecznie przeprowadzić poprzednie zarządy.

*Potrzebne przyspieszenie *

d34aew2

Ministerstwo skarbu już dziś domaga się, aby PGNiG przyspieszyło restrukturyzację grupy. Jego przedstawiciele twierdzą, że są przygotowywane różne scenariusze. _ Wiemy, że zarząd PGNiG ma plany dotyczące konsolidacji części firm zależnych oraz pozbycia się niektórych aktywów. Niezależnie od ostatecznej skali tych działań, w każdym momencie warto restrukturyzować obecną strukturę grupy kapitałowej _- mówi wiceminister skarbu Krzysztof Żuk.

Mimo że żadne decyzje jeszcze nie zapadły, również zarząd PGNiG przyznaje się do poszukiwania kilku alternatywnych rozwiązań. _ Przygotowujemy różne analizy ekonomiczne dotyczące konsolidacji i restrukturyzacji. Dziś jest za wcześnie, aby mówić o szczegółach. Myślę, że pierwsze decyzje w tej sprawie podejmiemy po wakacjach _- mówi Mirosław Dobrut, wiceprezes PGNiG.

Reorganizacja grupy polegająca na optymalizacji struktury organizacyjnej, restrukturyzacji firm z obszaru poszukiwań i konsolidacji spółek tzw. zaplecza (projektowych, inżynierskich i wykonawczych) została też wpisana do strategii na lata 2008-2015.

*Dwie koncepcje *

d34aew2

Z informacji „Parkietu” wynika, że dziś PGNiG przede wszystkim analizuje dwie koncepcje konsolidacji firm poszukiwawczych i wydobywczych. Obie zakładają, że docelowo z siedmiu spółek powstaną dwie.
_ Według pierwszej koncepcji konsolidacja polegałaby na łączeniu firm ze względu na miejsce ich siedziby. I tak firmy zlokalizowane na północy kraju stworzyłby jeden podmiot (chodzi o PNiG Nafta, Geofizykę Toruń, PN Diament), a na południu drugi (PNiG Jasło, GK PNiG Kraków, GK Geofizyka Kraków, ZRG Krosno) _ - mówi pracownik PGNiG, pragnący zachować anonimowość. Ten pomysł jest jednak dość powszechnie krytykowany.

Dużo większe szanse ma druga koncepcja, zakładająca połączenie w jeden podmiot firm zajmujących się wierceniami (PNiG Nafta, PNiG Jasło, GK PNiG Kraków) i sejsmiką (GK Geofizyka Kraków i Geofizyka Toruń). Drugi podmiot tworzyłby firmy serwisowe (PN Diament, ZRG Krosno) i ewentualnie spółki tzw. zaplecza (projektowe, inżynierskie i wykonawcze). *Trudne zadanie *

Niezależnie od koncepcji konsolidacji, jaka ostatecznie zostanie zatwierdzona, jej przeprowadzenie będzie niezmiernie trudne. W ocenie ekspertów problemem mogą okazać się zwłaszcza protesty związków zawodowych, obawiających się redukcji zatrudnienia. Zwolnienia, które zapewne nastąpią po połączeniach, nie są jednak jedyną barierą.

Dużo ważniejszym problemem, o który rozbijały się wcześniejsze próby centralizacji, były i są ambicje zarządów i załóg poszczególnych spółek zależnych. Od lat spierają się, aby to wokół ich firm konsolidować branżę. Podobnie jest i dziś. Prawdopodobnie z tego powodu zarząd PGNiG nie chce na razie wypowiadać się szerzej w sprawie restrukturyzacji, a przynajmniej do czasu, gdy dla swojej koncepcji uzyska akceptację właściciela, czyli Skarbu Państwa, który posiada 75,59 proc. kapitału spółki.

d34aew2

*Niepotrzebne spółki *

Restrukturyzacja PGNiG zakłada też sprzedaż zbędnego majątku, w tym firm zależnych niezwiązanych z podstawowym biznesem grupy. Do takiego działania zachęca zarząd ministerstwo skarbu i analitycy, którzy nie widzą potrzeby zajmowania się czymkolwiek, co nie jest związane z branżą paliwową i energetyczną.

Jako przykład wymieniana jest Geovita, właściciel 11 ośrodków wypoczynkowych, która na dodatek od 2005 r. generuje straty. O konieczności sprzedaży mówi się też w przypadku firmy Gazobudowa.

Posiadany przez nią majątek i realizowane prace polegające na budowie gazociągów przesyłowych mogłyby być dużo lepiej wykorzystane w ramach działalności prowadzonej przez państwowy Gaz-System. Tymczasem wczoraj PGNiG było najsilniejszą spółką z WIG20. Kurs akcji wzrósł o 5,5 proc., do 4,26 zł.

d34aew2

Monika Kalwasińska - analityk Domu Maklerskiego PKO BP
Zbędny majątek należy sprzedać
Konsolidacja firm z grupy PGNiG zajmujących się poszukiwaniami oraz wydobyciem ropy i gazu jest jak najbardziej wskazana. Dzięki niej powinno dojść do istotnej redukcji kosztów m.in. w obszarze dublujących się stanowisk pracy. Uzyskane oszczędności można by przeznaczyć na niezbędne inwestycje. Ponadto w ramach skonsolidowanego podmiotu lepiej można wykorzystać sprzęt, którym dziś dysponują pojedyncze firmy. Zarząd powinien również pozbyć się zbędnego majątku, w tym firm, które nie są związane z podstawową działalnością PGNiG, np. Geovity, zarządzającej ośrodkami wypoczynkowymi. O ile jednak z ekonomicznym uzasadnieniem takich decyzji nie powinno być problemów, o tyle mogą się pojawić, gdy trzeba będzie przekonać do nich związki zawodowe.

Marcin Palenik - analityk Millennium Domu Maklerskiego
*Konieczna centralizacja i strategia *
Scentralizowanie, uporządkowanie i określenie strategii dla spółek poszukiwawczych oraz wydobywczych działających w ramach grupy PGNiG powinno wpłynąć na poprawę skonsolidowanych wyników. Dla przykładu: zamiast trzech spółek wiertniczych mógłby powstać jeden duży podmiot, którego pozycja konkurencyjna, zwłaszcza na rynkach zagranicznych, byłaby zdecydowanie lepsza niż dziś. Skonsolidowana działalność pozwoliłaby m.in. startować w większych przetargach. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku firm wykonujących prace geofizyczne czy zajmujących się pracami serwisowymi. Korzystne byłoby również uporządkowanie lub sprzedaż spółek niezwiązanych z podstawowym biznesem PGNiG, chociaż ze względu na stosunkowo niewielkie wpływy, jakie uzyskują, takie działania nie przełożą się istotnie na kondycję grupy.

Tomasz Furman
PARKIET

d34aew2

Podziel się opinią

Share
d34aew2
d34aew2