Pogłębienie korekty

Poprawa kondycji technicznej rynku obserwowana we wtorek okazała się krótkotrwała. Rynek nie był w stanie znacząco odbić się od 1060 punktów (S&P500) i wczoraj, po chwilowej próbie obrony tego poziomu, nastąpił kolejny silny atak podaży. Indeksy praktycznie przez całą sesję były pod presją spadkową.

Znacząco pogorszył się wewnętrzny obraz rynku. Proporcja spółek spadających do rosnących wyniosła ponad 9:1, a wolumenowo spółki spadające dominowały nad rosnącymi w proporcji 10:1. Spadkom towarzyszył istotny wzrost zmienności implikowanej opcji zabezpieczających (mierzony indeksem VIX). Zamknięcie na S&P500 wypadło poniżej linii trendu wzrostowego oraz poniżej 50 dniowej średniej kroczącej. Ponownie rynek był bardzo aktywny na spadkach - wolumen wzrósł. Tak jednoznaczna dominacja sprzedających może być symptomem małej paniki na rynku. Od rana kontrakty amerykańskie wskazują na nieco wyższe otwarcie, co jest dość normalnym zachowaniem rynku po silnej wyprzedaży. W centrum uwagi będą dzisiaj dane o dynamice PKB za 3 kwartał. Podobnie jak w przypadku danych Conference Board we wtorek, dane PKB mogą wywołać jeszcze jeden impuls spadkowy testujący minima. Potem powinno nastąpić odbicie. Trudno jednak ocenić jak silne ono będzie. Prawdopodobnie rynek będzie próbował powrócić powyżej przebitej średniej 50
dniowej.
Dolar, euro i złoty będą w dalszym ciagu reagować głównie na zmiany nastrojów na giełdach. Po danych o dynamice PKB z USA rynek zacznie dyskontować poniedziałkowe dane PMI ze strefy euro oraz dane ISM z USA.

EURPLN

Pogłębienie spadków na Wall Street wpłynęło negatywnie na notowania złotego, ale dzisiaj rano EURPLN wrócił do zbliżonych poziomów co wczoraj (4,25). Wskazywałoby to na rosnące oczekiwania na odbicie w USA. Strefa oporu technicznego przy 4,28-4,29 wybroniła się ponownie. Rynek będzie w dalszym ciągu zachowywał się nerwowo, zważywszy na dzisiejsze bardzo ważne dane o dynamice PKB z USA. Jeśli pierwszą reakcją na dane będzie kolejna wyprzedaż, a taka reakcja jest możliwa nawet gdy dane będą zgodne z oczekiwaniami lub tylko niewiele gorsze, to złoty może chwilowo osłabić się w kierunku 4,30. Będzie to według nas okazja do zajęcia krótkich pozycji.

EURUSD

Paniczna wręcz wyprzedaż akcji na Wall Street umocniła dolara w relacji do euro. Impuls spadkowy był tak silny, że rynek jednym ruchem przebił / naruszył linię trendu wzrostowego. Wczoraj rynek dwukrotnie próbował zejść poniżej poziomu 1,47 - pierwszy raz w handlu amerykańskim, drugi raz już w sesji azjatyckiej - za każdym razem następował szybki powrót powyżej. Dzisiaj rano, tradycyjnie w okolicach 8:00 naszego czasu, rynek wykonał fałszywy ruch jeszcze raz testując 1,47 i od tamtej pory trwa korekta wzrostowa. Zakres wahań powinien w najbliższych godzinach się zawężyć ze względu na publikację danych PKB. Po danych należy spodziewać się silnego ruchu.

GBPUSD

Pogorszenie nastrojów na giełdach nie przełożyło się na spadek notowań funta w relacji do dolara. Dobre zachowanie funta wynika bardziej ze słabości euro niż z siły brytyjskiej waluty. Wyprzedaż na rynkach doprowadziła do masowej likwidacji długich pozycji w eurodolarze i eurojenie. Presja sprzedających euro wpłynęła też silniej na notowania eurofunta. Dlatego funtdolar nie tylko nie spadał, ale zdołał nawet naruszyć ostatnie maksimum przy 1,6440 i przetestować 50% zniesienie fibo ostatniego impulsu spadkowego. Duża zmienność notowań euro w najbliższym czasie przełoży się prawdopodobnie na kontynuację konsolidacji na funtdolarze.

USDJPY

Silna wyprzedaż euro do większości walut, a w szczególności do jena doprowadziła również do spadku notowań dolarjena. Spadek notowań USDJPY wynikał również z zatrzymania trendu wzrostu rentowności obligacji amerykańskich. Wzrost awersji do ryzyka przełożył się na zwiększony popyt na obligacje, mimo, że dzisiaj FED kończy programu skupu obligacji na rynku. Poprawa nastrojów na rynkach powinna zatem przełożyć się na wzrost notowań USDJPY, nawet jeżeli dolar będzie pod presją w relacji do euro. Test poziomu 90,40-90,50 może być dobrą okazją do zajęcia długich pozycji.

IDMSA.PL

Wybrane dla Ciebie
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Ognisko na własnej posesji. Oto kiedy to niedozwolone
Ognisko na własnej posesji. Oto kiedy to niedozwolone
Co dalej z E.Leclerc Polska? Sieć zabrała głos po śmierci prezesa
Co dalej z E.Leclerc Polska? Sieć zabrała głos po śmierci prezesa
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀