Trwa ładowanie...

Polacy dostają pisma z urzędów. Mają "wypożyczać" wojsku swoje pojazdy

Do Polaków docierają pisma z urzędów, z których wynika, że mają przekazać swoje prywatne pojazdy w razie mobilizacji. "Masz SUV-a? No to go stracisz" - wskazuje użytkownik platformy X, który niedawno odebrał zawiadomienie o wszczęciu postępowania w tej sprawie.

W sieci pokazał pismo dot. oddania auta w razie mobilizacjiW sieci pokazał pismo dot. oddania auta w razie mobilizacjiŹródło: East News, Platforma X, fot: @Doktul_Bapka, Stanislaw Bielski
d1w9tq5
d1w9tq5

Przepis jest w mocy od lat 60. XX wieku, ale dotychczas głośno było przede wszystkim o przekazywaniu SUV-ów. Tymczasem wojsko może zgłosić się także po prywatne terenówki.

Wojsko może zarekwirować pojazd. Niektórzy dostali już pisma

Z zawiadomienia, które na platformie X opublikował użytkownik, wynika, że burmistrz Międzyrzecza rozpoczął wobec niego postępowanie administracyjne. Podstawą jest wniosek wydany przez Wojskowe Centrum Rekrutacji w Gorzowie Wielkopolskim.

Jak czytamy, sprawa dotyczy "przeznaczenia rzeczy ruchomej Samochód Toyota Hilux w ramach świadczeń rzeczowych planowanych do wykonania w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny".

W piśmie urząd wskazuje konkretny adres, pod który pojazd ma zostać dostarczony. Adresat dowiaduje się z niego, że musi przekazać terenówkę do godz. 0:00 drugiego dnia mobilizacji.

d1w9tq5

"Masz SUV-a? No to go stracisz" - komentuje autor wpisu i zastanawia się, czy tego rodzaju pism będzie więcej. Tuż za naszą wschodnią granicą nadal bowiem toczy się wojna.

"Standardowa procedura" nawet w czasie pokoju

Kwestie przekazywania pojazdów w razie mobilizacji komentował pułkownik Marek Pietrzak, rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej, już w styczniu 2022 r., a więc jeszcze przed rosyjską napaścią na Ukrainę.

Jak wskazał w rozmowie z "Faktem", wysyłanie tego rodzaju zawiadomień to przygotowanie się na czarny scenariusz. Jednak podkreślił, że takie działania są "regularną i standardową" procedurą nawet w czasie pokoju. Jako przykład podał wykorzystane terenówki do podróży oficerów między sztabami.

d1w9tq5

Dotyczy to nie tylko pojazdów. Wojsko Polskie tłumaczy na stronie internetowej, że w ramach świadczeń rzeczowych obywatel może dostać informację o konieczności przekazania na cele przygotowania do obrony państwa:

  • posiadanych nieruchomości (np. budynków, parkingów czy pomieszczeń magazynowych),
  • posiadanych rzeczy ruchomych (np. samochodów, przyczep, naczep, maszyn).

Z rozporządzenia ministra obrony wynika, że niezbędne świadczenia rzeczowe wykonywane w 2024 r. na rzecz obrony wynoszą nie więcej niż 400 nieruchomości oraz 450 pojazdów, 110 przyczep i 10 maszyn wraz z niezbędnym wyposażeniem.

d1w9tq5

W trakcie mobilizacji i wojny użycza się danej rzeczy do odwołania. Przepisy wskazują, że za świadczenie rzeczowe należy się ryczałt za każdą rozpoczętą dobę.

Nowy pakiet pomocowy dla Ukrainy

Jak już informowaliśmy w WP, w sobotę 20 kwietnia 2024 r. zapadła kluczowa decyzja w sprawie przekazania ogromnych środków na działania wojenne Ukrainy. Po prawie sześciu miesiącach amerykańska Izba Reprezentantów poparła przekazanie Ukraińcom 60 mld dolarów.

Głos w tej sprawie zabrał m.in. premier Donald Tusk. "Lepiej późno niż za późno. Mam nadzieję, że nie jest za późno dla Ukrainy" - stwierdził we wpisie na platformie X.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1w9tq5
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d1w9tq5