Polacy wciąż nie płacą abonamentu. Rząd chyba odpuści

Szczucie nas skarbówką i komornikiem nie pomogło. Liczba opłacających abonament zamiast wzrosnąć spadła. W sumie zalegamy już 2 mld 265 mln zł. Co teraz? Niedawno padła propozycja, by znieść obowiązek rejestracji odbiorników RTV.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Dłużej niż miesiąc z opłatami zalegało ponad 2,9 mln osób. Ich średnia zaległość to 773,78 zł - wynika z danych KRRiT.

Od końca 2005 r. abonamentowe zaległości Polaków wzrosły o ponad 1,5 mld zł. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zwiększyły się o ponad 125 mln zł. Rośnie też średnia kwota zaległości przypadająca na jednego dłużnika - w 2005 r. było to 402,34 zł, na koniec ub.r. - już 773,78 zł.

Opłaty abonamentowe w Polsce należą do najniższych w Europie. Polska ma też najniższy odsetek ich ściągalności.

Politycy od lat mówią o potrzebie uchwalenia nowej ustawy medialnej, która m.in. zmieniłaby sposób finansowania mediów publicznych. Nad nowymi rozwiązaniami pracuje resort kultury i dziedzictwa narodowego. Kierujący nim Bogdan Zdrojewski powiedział, że za dwa lata abonament mógłby zostać zastąpiony niższą, ale bardziej powszechną i łatwiejszą do egzekucji opłatą audiowizualną. Zniknąć miałby też obowiązek rejestrowania odbiorników RTV. Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapowiedział, że nowe rozwiązania mogłyby zostać wprowadzone w życie od 2015 roku.

Obecnie według danych GUS telewizor posiada 98 proc. z ok. 13 mln polskich gospodarstw domowych. Zgodnie z prawem każde z nich powinno zarejestrować odbiornik i opłacać z tego tytułu abonament. Przyjęto domniemanie, że odbiornika używa każda osoba, która posiada takie urządzenie w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu.

Zarejestrowany odbiornik - według danych KRRiT - posiada jednak nieco ponad 6,9 mln abonentów. W ciągu ostatniego roku ich liczba zwiększyła się co prawda o 42 tys., jednak jeszcze na koniec 2008 r. było ich ponad 7,3 mln.

Z 6,9 mln osób, które zarejestrowały odbiornik, ponad 2,7 mln jest zwolnionych z opłat. Oznacza to, że abonament powinno płacić prawie 4,2 mln osób. Faktycznie robi to jednak niespełna 1,3 mln abonentów (niespełna 1,1 mln w gospodarstwach domowych i 191,5 tys. abonentów instytucjonalnych), a ponad 2,9 mln zalega z opłatami. W ciągu roku liczba opłacających abonament zmniejszyła się o prawie 54 tys.

Zgodnie z obowiązującym prawem środki z abonamentu, który opłaca się za używanie odbiorników RTV, są przeznaczane na realizację misji publicznej przez publiczną telewizję i radiofonię.

W ub.r. na konta spółek mediów publicznych trafiło z tytułu abonamentu w sumie 563,2 mln zł. To o 93 mln zł więcej niż zakładały pierwotne prognozy KRRiT. Telewizja Polska otrzymała z tej kwoty 253,9 mln zł (o 93 mln zł więcej niż rok wcześniej). Do spółek publicznej radiofonii trafiło 309,3 mln zł (o 44,5 mln zł więcej niż w 2011 r.), z czego 156,9 mln zł do tzw. dużego radia, a 152,4 mln zł - do regionalnych rozgłośni.

W porównaniu z poprzednimi latami przychody publicznych mediów z abonamentu znacznie jednak spadły. W 2003 r. TVP otrzymała z tego tytułu 919 mln zł, a publiczna radiofonia - 380,7 mln zł.

Wysokość uzyskanych w 2012 r. opłat abonamentowych to pierwszy od 2003 r. przypadek, kiedy były one nominalnie wyższe niż rok wcześniej. W 2003 r. wyniosły 905,1 mln zł, w 2004 r. - 898,7 mln zł, w 2005 r. - 892,9 mln zł, w 2006 r. - 888,8 mln zł, w 2007 r. - 887,2 mln zł, w 2008 r. - 726 mln zł, w 2009 r. - 622,9 mln zł, w 2010 r. - 552,3 mln zł, a w 2011 r. - 470 mln zł.

Na 2013 rok KRRiT prognozowała pozyskać z abonamentu 401 mln zł. Po analizie wpływów za zeszły rok Rada podniosła planowaną kwotę do 529 mln zł.

W br. miesięczna opłata za używanie odbiornika radiowego to 5,65 zł (61 zł rocznie), a telewizyjnego i radiowego - 18,65 zł (201,40 zł za cały rok). Opłatę roczną należy wnieść do 25 stycznia br.

Źródło artykułu:
To czytają wszyscy
Chemia w świątecznych ciastach. Wykryli groźne substancje
Chemia w świątecznych ciastach. Wykryli groźne substancje
FINANSE
Zbadali zimowe płyny do spryskiwaczy. To wlewają do środka
Zbadali zimowe płyny do spryskiwaczy. To wlewają do środka
FINANSE
Będą kontrole w Dino. Związkowcy podali szczegóły
Będą kontrole w Dino. Związkowcy podali szczegóły
FINANSE
Rodos tańsze niż Zakopane? Tyle Polacy zapłacą za ferie zimowe
Rodos tańsze niż Zakopane? Tyle Polacy zapłacą za ferie zimowe
FINANSE
Ostrzeżenie przed wilkami. Pojawiły się na przedmieściach tego miasta
Ostrzeżenie przed wilkami. Pojawiły się na przedmieściach tego miasta
FINANSE
Polacy zaciskają pasa na święta. Na tym szukamy oszczędności
Polacy zaciskają pasa na święta. Na tym szukamy oszczędności
FINANSE
Odkryj
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
FINANSE
Kary za parkowanie przed sklepem. Płacić? Prawnik wyjaśnia
Kary za parkowanie przed sklepem. Płacić? Prawnik wyjaśnia
FINANSE
Oszust od roku żerował na 60-latce. Kobieta straciła 140 tys. zł
Oszust od roku żerował na 60-latce. Kobieta straciła 140 tys. zł
FINANSE
Pracuje w Rossmannie. Pokazał, co pracownicy dostali na święta
Pracuje w Rossmannie. Pokazał, co pracownicy dostali na święta
FINANSE
Pokazała rachunek za karpia. "Przy ladzie mnie zatkało"
Pokazała rachunek za karpia. "Przy ladzie mnie zatkało"
FINANSE
Spór o podwyżki w Kauflandzie. "Pracownicy przystąpią do strajku"
Spór o podwyżki w Kauflandzie. "Pracownicy przystąpią do strajku"
FINANSE
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥