Trwa ładowanie...
d2u5ifz
przetwórstwo

Polska - szklana potęga

Mimo ofensywy różnego rodzaju opakowań z tworzyw sztucznych, kartonu czy metalu, coraz chętniej sięgamy po tradycyjne szkło. Tradycyjne - ale już nie takie samo, jak przed laty.

Share
d2u5ifz
(fot. AFP)
Źródło: (fot. AFP)

Mimo ofensywy różnego rodzaju opakowań z tworzyw sztucznych, kartonu czy metalu, coraz chętniej sięgamy po tradycyjne szkło. Tradycyjne - ale już nie takie samo, jak przed laty.

Szkło to u nas ok. jednej czwartej ogólnej masy opakowań, ponad 1,2 miliona ton - pozostałe to plastik, tektura, papier pakowy, aluminium i ceramika. Choć zużycie szklanych opakowań jest w Polsce ponaddwukrotnie mniejsze niż w krajach Europy Zachodniej, to jest ona jednym z największych ich europejskich producentów, a rynek ten systematycznie rośnie, zarówno pod względem produkcji, jak i sprzedaży.
_ Polska branża opakowań szklanych w najbliższych latach ma przed sobą dobre perspektywy, a zapotrzebowanie na jej produkty jest i będzie duże _- podkreśla wiceprezes Stowarzyszenia Forum Opakowań Szklanych Włodzimierz Rząsa. _ produkcja wytworzona opakowań szklanych w 2007 r. wyniosła 1 230 019 ton. Jej wzrost był zdecydowanie największy właśnie w 2007 roku i wyniósł aż 9,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Oznacza to zużycie opakowań szklanych na poziomie około 30 kg na mieszkańca kraju rocznie, co przy odpowiednim wskaźniku ponad 60 kg w najbardziej rozwiniętych krajach Unii Europejskiej pokazuje dość dużą jeszcze przestrzeń wzrostu. _

d2u5ifz

Zdrowe, ekologiczne

Nie reaguje z żadną substancją, niczego nie przepuszcza, nie rozpuszcza się w żadnym środku chemicznym. Te właśnie cechy szkła sprawiają, że zachwalane jest jako opakowanie stuprocentowo zdrowe i ekologiczne. Produkty spożywcze nie zmieniają w nim zapachu, smaku i składu chemicznego. Jest odporne na wysokie temperatury, umożliwia więc pasteryzację zawartości (proces doskonale znany wszystkim miłośnikom domowych przetworów), dzięki czemu zbędne jest dodawanie chemicznych konserwantów.
Te cechy szklanych opakowań potwierdza Przemysław Pawłowski, dyrektor ds. rozwoju strategicznego w Grupie Warta Glass. _ Właśnie z uwagi na swoje unikalne właściwości przechowywania oraz wrażenia wizualne i dotykowe, podkreślające jakość zawartego w opakowaniu produktu, szkło szybko wraca do łask _ - podkreśla.
Coraz częściej firmy odchodzą od opakowań z tworzyw sztucznych oraz metalu i oferują konsumentom tradycyjne, szklane.
Jak choćby warszawski ZUH Robico, który od czterech lat ma w swej ofercie "Zimne Mleko Czyste Filtrowane" w butelce szklanej. Nie dostarczają go wprawdzie roznosiciele pod drzwi klientów, ale jest wprowadzane do handlu poprzez najkrótsze kanały dystrybucji, jakimi są wielkie sieci handlowe oraz te hurtownie, które dają gwarancję właściwego przechowywania produktów świeżych. Szklane, bezzwrotne opakowanie pozwala zachować walory smakowo-zapachowe najczystszego mleka - podkreślają przedstawiciele firmy.

_ To oferta wprawdzie niszowa, ale zarazem z wyższej półki _- mówi zastępca dyrektora ds. handlowych Robico Edyta Rapsiewicz - i cieszy się rosnącym zainteresowaniem klientów. Nie mamy na tym polu konkurentów.
Ale Robico to wyjątek - rynek mleka zdominowały kartonowe opakowania mleka UHT, sterylizowanego, z półrocznym terminem przydatności do spożycia. Najwięksi odbiorcy opakowań szklanych to przemysły piwowarski i spirytusowy oraz branża owocowo- warzywna. Klienci preferują szkło bezbarwne, przezroczyste, lubią widzieć zawartość butelki czy słoika. To polska specyfika - na Zachodzie wytwarza się o wiele więcej szkła kolorowego.

Nowoczesne, zagraniczne

Polskie huty szkła należą do najnowocześniejszych na świecie, wytwarzają nowe gatunki szkła - cieńszego i lżejszego, a zarazem bardziej wytrzymałego. W dużej części należą do kapitału zagranicznego, takiego jak liderzy szklanej branży w naszym kraju: amerykańskie konsorcjum Owens-Illinois czy irlandzka brytyjska grupa RexamArdagh.
Wyjątek to Grupa Warta Glass - numer 2 na polskim rynku opakowań bezbarwnych do produktów spożywczych i numer 1 w produkcji opakowań do alkoholi wysokoprocentowych w Polsce, która jest w 100 proc. w rękach kapitału krajowego.

|

d2u5ifz

Postęp na rynku szklanych opakowań wyznaczany jest choćby przez masę wyrobów: współczesna, cienkościenna butelka do piwa waży dwukrotnie mniej niż tradycyjna. W ciągu minionych 30 lat szklane opakowania "schudły" o kilkadziesiąt procent. Huty szkła prześcigają się też w zaspokajaniu potrzeb klientów, oferując wyszukane, fantazyjne kształty butelek i słoików oraz ich oryginalne barwy.

We własnym szkle

Nie ma opakowań - nie ma produktu na rynku. Tymczasem polskie huty szkła nie mogą zaspokoić wszystkich potrzeb swoich klientów. Eksperci obliczyli w ub.r., że na krajowym rynku brakuje rocznie ok. 400 tys. szklanych opakowań, które trzeba sprowadzać z zagranicy. Dotyczy to przede wszystkim butelek do soków, a przede wszystkim do alkoholi. Danych tych nie udało się potwierdzić bezpośrednio u producentów.
Dyrektor Przemysław Pawłowski z Grupy Warta Glass podkreśla jednak szybko rosnący popyt na te produkty.
Problem dotyczy nie tylko Polski - i dlatego mówi się o zmowie największych europejskich producentów szklanych opakowań, którzy chcą podbić w ten sposób ceny swych wyrobów; sprawa trafiła do Komisji Europejskiej.
Firmy spożywcze, nie chcąc zdawać się na zewnętrznych dostawców, same inwestują w produkcję szklanych opakowań.
Spółka Pamapol SA, znana z produkcji dań gotowych, kasz oraz mrożonek warzywnych, zainwestowała w budowę Huty Szkła Sławno - w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
Uruchomienie produkcji planowane było na lipiec tego roku, a uzyskanie pełnych mocy produkcyjnych od września 2008 r. - jednak, jak poinformował nas prezes zarządu huty Jacek Zatorski, nastąpi ponadroczne opóźnienie, związane z trudnościami w zaopatrzeniu w urządzenia i materiały. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem wartość nakładów inwestycyjnych miała wynieść 50 mln zł, a podstawowym produktem Huty będą słoje i butelki szklane o różnych pojemnościach. Maksymalna produkcja zakładu obliczana jest - informuje prezes Zatorski - na 200 ton masy szklanej na dobę. Głównym odbiorcą produktów ma być Grupa Pamapol, która w początkowym okresie będzie odbierać ok. 30 proc. produkcji.

Odzyskać stłuczkę

Szkło - jeden z najstarszych produktów człowieka, liczący sobie ok. 3 tysięcy lat - jest wyrobem niezwykle ekologicznym: stopem piasku, wapienia i sody (choć dziś to pewne uproszczenie).
Produkcja szkła nie zagraża środowisku naturalnemu. Jedno duże "ale" to... samo szkło - puste już butelki, słoje i słoiki po wykorzystaniu ich zawartości. Problemem jest więc recykling tego szkła, czyli jego ponowne wykorzystanie. Konkretne, restrykcyjne wymogi narzuca tu nam Unia Europejska: w 2003 r. odzyskano i przetopiono 16 proc.
opakowań, rok później już 22 proc., a w 2007 roku musiało to być już 38 proc. Wskaźnik na rok 2014 to 60 proc. opakowań szklanych poddanych recyklingowi. Problem leży w zbiórce tych opakowań (np. niezbędnej segregacji na szkło bezbarwne i kolorowe) - bo huty mogą przerobić dowolną ilość szklanej stłuczki, która jest dla nich bardzo poszukiwanym surowcem i może zastąpić nawet 85-90 proc. surowców naturalnych.
Wg szacunków Forum Opakowań Szklanych, stowarzyszenia skupiającego producentów tych wyrobów w Polsce, w ub.r. odzyskano ok. 290 tys. ton opakowań - wobec ich produkcji, przypomnijmy, 1 230 tys. ton.

Jerzy Korejwo

d2u5ifz

Podziel się opinią

Share
d2u5ifz
d2u5ifz