Przeceniona Azja

Czwartkowa sesja na GPW zaczęła się całkiem nieźle dla giełdowych byków. Mimo spadkowej sesji w Stanach i Azji rynki europejskie przez godzinę od otwarcia utrzymywały poziomy neutralne.

Wystarczyło jednak tylko tupnięcie podaży i w niecałe 60 minut WIG20 stracił 7 procent przełamując kolejny okrągły poziom 1600 punktów. Poziom jeszcze niedawno niewyobrażalny, a dziś jak widać bardzo realny. Nagorzej sprawowały się banki i deweloperzy, ale żadna branża nie wypadła dobrze. Przecena na niektórych spółkach sięgała ponad 13 procent, a mimo to nie było widać chętnych do kupna. To bardzo zły znak dla rynku, jeżeli nie widać najmniejszej chęci zakupu po tak gigantycznych przecenach.

Zupełnie niezależnie od spadków na giełdzie mały dramat przeżyła złotówka. W ciągu dnia za dolara trzeba było nawet zapłacić 3,10 złotego. W komentarzach analityków coraz głośniej przewija się temat, że tak silne osłabienie naszej waluty jest wynikiem ataku spekulantów i nie ma najmniejszych podstaw fundamentalnych do takiej sytuacji.

Wczorajsza sesja w Ameryce momentami przyprawiała o dreszcze inwestorów. Indeksy w trakcie sesji traciły nawet pięć procent, ale byki stanęły na wysokości zadania i rzutem na taśmę wyciągnęły notowania na niewielkie plusy. W tym samym czasie kiedy niedźwiedzie królowały na rynkach akcji najwięksi gracze kupowali bezpieczne instrumenty. Amerykańskie obligacje 10-letnie zyskały wczoraj na wartości najwięcej w obecnej dekadzie. Wzrost ich ceny o ponad trzy procent sugeruje, że na ten segment rynku uciekają już wszyscy gracze. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, jeżeli według szacunków od początku kryzysu ze światowych giełd wyparowało 10 bilionów dolarów.

Dzisiejszy dzień i koniec tygodnia nie zapowiada szczególnie szczęśliwie dla posiadaczy akcji. Przecena na rynkach azjatyckich sięgnęła niemal 10 procent, a to będzie oddziaływać na wyobraźnie europejczyków. Być może sytuację poprawi po południu wejście do gry amerykańskich inwestorów, ale przy takiej dawce strachu i niepewności wszystko może się zdarzyć.

Krzysztof Barembruch
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Wielkanoc. W dyskontach dojdzie do wojny cenowej? Polacy zabrali głos
Wielkanoc. W dyskontach dojdzie do wojny cenowej? Polacy zabrali głos
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟